Facebook Google+ Twitter

Niedoszli turyści kilkanaście godzin koczowali na Okęciu

Współautorzy: Dorota Parzyszek

120 osób od środy koczowało na warszawskim lotnisku. Mieli lecieć na Kretę, na wakacje; niestety, samolot się nie zjawił i nikt nie wie dlaczego.

Warszawskie lotnisko Okęcie / Fot. Mariusz Michalak- Wczoraj mieliśmy wylecieć na Kretę, ale wciąż tkwimy na lotnisku. Ani obsługa lotniska, ani biuro podróży nie informuje nas dlaczego - denerwowali się pasażerowie. - Władze lotniska nadal nie zdają sobie sprawy z wagi problemu.

"Jednego z najbardziej wzburzonych klientów zatrzymali antyterroryści" - podaje tvnwarszawa.pl. Wiadomość ta nie jest jednak pewna. - To niepotwierdzone informacje. Nikt nie zgłosił się na komisariat w tej sprawie - mówi nam młodszy aspirant z Komisariatu Policji Lotniska Warszawa - Okęcie.

Władze usiłują załagodzić sytuację. - Opóżniony lot odbędzie się prawdopodobnie dzisiaj o godzinie szesnastej - mówi Wiadomościom24.pl pracownik informacji lotniska. - Turystom natomiast zostały przydzielone miejsca w hotelach przy Okęciu. Na wylot z Warszawy oczekują m. in. w hotelu Mariott naprzeciwko lotniska oraz w Airport Hotel Okęcie - dodaje. Najnowsze informacje jakie otrzymali to zapowiedź wylotu o godzinie 16.




Zobacz: tvn warszzawa

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Hehe, to już raczej norma, co miesiąc ktoś musi mieć 1-no dniową 'przystójkę'. Nie jesteśmy jedyni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiem. Dziwna informacja. Niby mieli lecieć na wakacje, samolotu nie ma, nikt nie dzwonił do biura podróży, ani nie zgłosił się na policję. "Władze próbują zalagodzić sytuację" - jakie władze?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.