Facebook Google+ Twitter

Niedzielan pokaże Wiśle?

W niedzielę dojdzie do ciekawego pojedynku. Mistrz jesieni - krakowska Wisła zmierzy się z rewelacją tej rundy - Ruchem Chorzów. W barwach gospodarzy wystąpi łaknący zemsty Niedzielan, a goście zagrają w osłabieniu, m.in. bez Pawła Brożka...

Nieudana przygoda z Wisłą

A. Niedzielan / Fot. PolskapresseGdy w lipcu 2007 roku przychodził do Wisły z holenderskiego Nec Nijmegen wydawało się, że to strzał w dziesiątkę. W holenderskiej Eredivisie zdobył 20 bramek podczas czterech sezonów gry, co nie rzucało wprawdzie na kolana, lecz w Polsce zapamiętano go jako szybkiego, zwrotnego napastnika, który potrafi zdobywać gole, coś na kształt Frankowskiego...

Jednymi z lepszych meczów "Wtorka" po powrocie do kraju były spotkania w Chicago Trophy (Wisła zwyciężyła w turnieju, a Niedzielan swoim golem dał zwycięstwo wiślakom w meczu z hiszpańską Sevillą). Potem nastały cięższe chwile, przyplątała się kontuzja. Powrót piłkarza do pełni sprawności nie spowodował - wbrew wielu ekspertom piłkarskim - powrotu do gry w Wiśle. W sierpniu 2008 roku piłkarz co prawda strzelił bramkę Beitarowi Jerozolima w eliminacjach do Ligi Mistrzów, ale cały czas nie było dla niego miejsca w pierwszym składzie drużyny. Ogólnie, reprezentując wiślackie barwy, zdobył jedną bramkę w 24 spotkaniach ligowych i jedną w europejskich pucharach.

"Wtorek" został więc oddany bez żalu do Ruchu. Tam szybko się odrodził i w tym sezonie zaliczył już 6 trafień, czyli więcej niż przez trzy ostatnie lata! Jego zespół jest rewelacją Ekstraklasy i będzie się starał napsuć sporo krwi mistrzowi z Krakowa.

Niedzielan show w niedzielę?

A. Niedzielan / Fot. PAPSam piłkarz przyznaje, że w pierwszym meczu między drużynami, chciał się pokazać Wiśle. W pierwszej kolejce w Sosnowcu gospodarze wygrali 2:0, a sam piłkarz spisał się średnio. Teraz jednak niedzielne spotkanie traktuje jak każde inne. Co ciekawe liczy, że powiększy swój dorobek strzelecki. Podkreśla, że w Chorzowie jest szczęśliwy, gdyż wreszcie dostał prawdziwą szansę pokazania swoich umiejętności.

Czy zobaczymy uśmiech na twarzy napastnika Ruchu w meczu z Wisłą? Będzie o to ciężko, ale piłka nożna jest często sportem nieobliczalnym. Prócz Niedzielana, atutem gospodarzy będzie niewątpliwie gra na własnym stadionie przy Cichej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.