Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Niedźwiedź Wojtek" Aileen Orr
1021 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 130pkt

Oceń:

"Niedźwiedź Wojtek" Aileen Orr


Urodzona w Lockerbie Szkotka, Aileen Orr, napisała książkę: "Niedźwiedź Wojtek" i dała jej znaczący podtytuł: "Niezwykły żołnierz Armii Andersa". Biografia jest jedną z wielu form upamiętnienia tego wspaniałego wojownika.

Aileen Orr "Niedźwiedź Wojtek. Niezwykły żołnierz Armii Andersa ("Wojtek the Bear: A Polish War Hero") / Fot. Okładka książki Wojtek był małym wynędzniałym misiem, którego prawdopodobnie czekał tragiczny los cyrkowego niedźwiedzia, jakich wiele można było spotkać na Bliskim Wschodzie. Poddane brutalnej tresurze zwierzęta tańczyły na jarmarkach do muzyki, nie otrzymując nawet w zamian przyzwoitej strawy. Właśnie takiego osieroconego małego niedźwiadka ocalili żołnierze 2. Korpusu gen. Andersa. Otrzymali go za składany szwajcarski scyzoryk, papierosy, łakocie i puszkę konserwy i nadali mu imię.

Jego opiekunem był doświadczony w bojach Piotr, który oprócz codziennych, frontowych obowiązków, opiekował się zwierzakiem i niemal zastępował mu mamę. Znajdujące się pod kuratelą najstarszego żołnierza oddziału zwierzę początkowo ukrywano, ale miś był tak sympatyczny, że bardzo pozytywnie wpływał na morale żołnierzy i łamał serca najsurowszych oficerów.

Niedźwiedź cieszył się miłością wojaków, spał z nimi, jeździł w szoferce i ciągle psocił. Jednak wszystkie przewinienia zostały mu wybaczone, gdy pewnego dnia w polskim obozie złapał szpiega. W zapomnienie poszły liczne wybryki sympatycznego misia, który wielokrotnie dokonywał spustoszenia w składach żywności, a nawet raz ściągnął kobietom ze sznura suszącą się bieliznę.  / Fot. Pernambuko/wikipedia/CC3/

Wojtek był nie tylko maskotką oddziału, ale na równi z innymi uczestniczył w wojnie. Pod ogniem nieprzyjaciela cierpliwie nosił skrzynki z amunicją, dostarczając naboje walczącym pod Monte Cassino żołnierzom.

Syryjski miś przeszedł wraz z polskimi żołnierzami szlak bojowy prowadzący z Persji, Iraku, Syrii i Palestyny poprzez Morze Śródziemne do słonecznej Italii, a stamtąd po zdobyciu Monte Cassino i Bolonii drogą morską przez Cassablankę dotarł do Glasgow, Edynburga i Hulton w Szkocji.

 / Fot. Ewa Krzysiak

Zobacz także:

Ewa Krzysiak ONline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1007) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Bywalec

Bywalec 20.02.2012 15:05

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 4

No to zachwycony tematem recenzji natychmiast ruszam do księgarni

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbigniew Kowalewski 20.02.2012 14:51

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 4

Profesjonalna recenzja świetnej opowieści... Daję 5* To jedna z tych historii, które pisze samo życie. Takie są najciekawsze

Komentarz został ukrytyrozwiń
fotograf

fotograf 20.02.2012 13:35

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 5

A tu są fotografie ze spotkania autorskiego w Ambasadzie :

http://www.flickr.com/photos/ukinpoland/6835158875/in/set-72157629213844307/

Komentarz został ukrytyrozwiń
fragment

fragment 20.02.2012 13:27

Ocena: Ocena pozytywna 10 Ocena negatywna 2

Pod tym adresem można przeczytać fragment tej książeczki o Wojtku:

http://www.sklep.gildia.pl/literatura/156786/fragment/1303

Komentarz został ukrytyrozwiń
filmowiec

filmowiec 20.02.2012 13:22

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 3

On to miał robić w tym nowym miasteczku filmowym 100 km od warszawy, co je otwierał Lech Kaczyński i wojsko miało gratis oddać tereny. Prezydent nie żyje, wojsko zapomniało o swoich obietnicach i miasteczka chyba nie będzie. Ale film można zrobić wszędzie, byle się znalazł sponsor takiego projektu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
cameramen

cameramen 20.02.2012 13:10

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 3

Juliusz Machulski planował nakręcić film fabularny o historii Wojtka. Ktoś wie, co z tym projektem się teraz dzieje?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Czytelnik

Czytelnik 20.02.2012 13:05

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 4

A ta Pani, co tę książeczkę napisała też jest niezawodna. Nie dość jej jednego pomnika... Wojtek ma być upamiętniony w Australii, na Monte Cassino, no i w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie też ma być jego pomnik. Nieźle, co?

Komentarz został ukrytyrozwiń
7174

7174 20.02.2012 13:00

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 3

Najbardziej zaciekli wrogowie i przeciwnicy nigdy się nie kłócili w jednym temacie. Nie było sporu o Wojtka. Postać niedźwiedzia jednoczyła wszystkie frakcje polityczne w Kraju i Wielkiej Brytanii. Przydałby się dziś nam taki miś w RP... Może by pogodził osłów i szaleńców z różnych ugrupowań?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 20.02.2012 12:11

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 4

Misio jest super!

Komentarz został ukrytyrozwiń
FB

FB 20.02.2012 11:52

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 3

MIŚ MA TEŻ SWOJĄ STRONĘ na Facebooku - KAPRAL WOJTEK

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.