Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

684 miejsce

Niek syćkim błogosławi na Godnie Świnta mały Jezusek

Puch śniegu zawsze wtedy przykrywa zmarzniętą ziemię, choćby w każdym innym zakątku kraju świeciło słońce albo padał deszcz. Gonitwę po wielkich centrach handlowych zastępuje tu Niek ci błogosławi Jezusek zawołane przez okno do sąsiada.

Pasterka w Sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik, na Olczy. / Fot. PAP/Grzegorz MomotW Poznaniu, w Wigilię rano, biega się jeszcze po sklepach by kupić ostatni prezent, choinkę i kilka bombek, bo w zeszłym roku się stłukły. W Rycerce Górnej nie byłoby na to czasu. Pani Józefa i pan Tadeusz opowiadają mi, jak wygląda ich wigilijny dzień.

Obowiązuje ścisły post. W niektórych domach nie je się niczego przez cały dzień, aż do wieczora. U nas Józia przygotowuje pieczone ziemniaki
podkreśla pan Tadeusz z wyraźnym smakiem. W dzień Wigilii nie chodzi się do nikogo, a jeżeli ktoś przyjdzie, to mężczyzna oznacza pomyślność, a kobieta niepowodzenia w przyszłym roku.

Na stole obowiązkowo musi znaleźć się 12 potraw, a to dużo pracy od samego świtu. Dzieci rano ubierają choinkę, muszą być przy tym bardzo grzeczne, jeżeli któreś zasłuży na karę to znak, że będzie musiało być karane przez cały rok.

Gdy zapłonie pierwsza gwiazdka...

Wieczorem wszyscy ubierają się odświętnie, dzieci wyczekują pierwszej gwiazdki. Mam wrażenie, że zobaczą ją wcześniej niż dzieci w Wielkopolsce, w górach przecież niebo jest bliżej. Wraz z pojawieniem się wigilijnej gwiazdy pan Tadeusz wnosi do domu snopek owsa i stawia go w kącie pokoju obok stołu.

Nad stołem zawiesza podłaźnik, tzn. jodełkę przystrojoną kolorowymi papierkami, opłatkami i ozdobami ze słomy. Pod obrusem musi być pachnące siano na pamiątkę, że w stajence betlejemskiej Pan Jezus urodził się na sianku.

Zanim domownicy zasiądą do świątecznego stołu, głowa rodziny czyta fragment Pisma Świętego o narodzinach Pana Jezusa, później następuje wspólna modlitwa. Ma ona wyraźny charakter dziękczynny: dziękuje się Bogu za wszystkie dobra minionego roku, za wszystkie radości, domownicy często wymieniają je konkretnie, to okazja do wspomnień, ale tylko tych dobrych wydarzeń.

Następnie ma miejsce przełamanie się opłatkiem, to najważniejsza chwila wigilijnego wieczoru. Domownicy życzą sobie zdrowia i błogosławieństwa Bożego, zapominają o wszystkich nieporozumieniach, to czas przebaczenia i to nie górnolotne słowo, ale prawdziwe uczucie, to dzieje się naprawdę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Godowe Święto, Szczodre Gody, Święto Zimowego Staniasłońca - już same nazwy, zachowane wciąż w kulturze ludowej wskazują wyraźnie na słowiańskie i pogańskie korzenia całego cyklu naszego zimowego świętowania.
+5

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.