Facebook Google+ Twitter

Niekonsekwencje i przeszkody w reformowaniu systemów wyborczych

Lepiej uczyć się na cudzych błędach, niż na własnych.

Z pamiętników Konrada Adenauera - pierwszego kanclerza powojennych Niemiec - wiemy, że chciał on wprowadzić ordynację całkowicie jednomandatową, taką jak w Wielkiej Brytanii, ale alianci (w tym Brytyjczycy!) się nie zgodzili. Podobna była polityka wobec pokonanych Włoch i Japonii. W Japonii aż do 1996 r. wybierano posłów w okręgach kilkumandatowych, a reforma prawa wyborczego z 1994 r. wprowadziła wybór 60 proc. posłów z okręgów jednomandatowych.

Najmocniej niezadowolenie z obowiązującego systemu wyborczego dało o sobie znać we Włoszech. Tam w kwietniu 1993 r. po długiej batalii odbyło się rozpisane z inicjatywy ponad 1,3 mln (!) obywateli ogólnonarodowe referendum, w którym wzięło udział 77 proc. uprawnionych do głosowania. Mieszkańcy Italii przygniatającą większością 83 proc. głosów zanegowali obowiązujące prawo wyborcze do senatu. Był to wielki sukces ruchu społecznego "Maggioritario"; stało się oczywiste, że Włosi chcą jednomandatowych okręgów wyborczych. Reforma prawa wyborczego objęła obie izby. Od wyborów roku 1994 do obu izb parlamentu wcielono jednak w życie system mieszany, w którym 3/4 parlamentarzystów wybierano w jednomandatowych okręgach, a 1/4 z list partyjnych, co samo w sobie powodowało niechęć do pozostałości dawnego systemu wyborczego. Włosi w dwóch referendach abrogacyjnych (uchylających) w latach 1999 i 2000 większością głosów odpowiednio 91,5 i 82 proc. opowiedzieli się za całkowitym odrzuceniem list partyjnych w wyborach parlamentarnych. Obu referendów nie uznano jednak za wiążące z powodu braku kworum, co w tym wypadku oznaczało wymóg 50 proc. frekwencji wśród zarejestrowanych wyborców (wyniosła ona odpowiednio 49,6 proc. oraz 32,2 proc). Proponowana zmiana, która miała dopełnić reformy systemu wyborczego, ostatecznie nie weszła w życie.

Sytuacja po referendach uchylających w 1999 i 2000 r., pomimo bardzo wymownej przewagi zwolenników porzucenia resztek dawnego systemu proporcjonalnego, przypieczętowała niepełność sukcesu włoskich reformatorów prawa wyborczego. Najpoważniejszym mankamentem był brak zabezpieczenia kierunku zmian ustrojowych, co otworzyło furtkę do tego, że w kolejnych latach kierunek zmian mógł wręcz zostać odwrócony. Nic dziwnego zatem, że reforma rządu Berlusconiego, wprowadzająca od 2006 roku - referendum zatwierdzającego nie było! - blokowanie list partyjnych w miejsce okręgów jednomandatowych, była we Włoszech szeroko oprotestowana; mówiono nawet o "oszustwie".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.10.2009 15:31

Ten cały artykuł to mieszanie tej samej wody. Mieszasz, mieszasz i nic! Nic z tego mieszania nikomu nie przychodzi.
Dla mnie najważniejsze jest to, że jeszcze komuś się chce mieszać choć nie rozumie co z tego mieszania będzie. JOW to dla jednych cudowny ratunek, dla drugich zagrożenie. Możliwy jest tylko kompromis ot taki jak na tych Węgrzech... I tylko energii szkoda... kolejnej człowieczej chęci..

Komentarz został ukrytyrozwiń

ZG: Ależ nic nie szkodzi - wyjaśniłem już komu trzeba, że studiuję fizykę, a nie elektronikę, więc tym bardziej nie trzeba mnie przepraszać publicznie!

TR: Na ten temat piszę już dużo od jakiegoś czasu, więc zachęcam do zapoznania się z moimi archiwalnymi tekstami w w24. Mój kolejny artykuł w w24 będzie prawdopodobnie o energetyce jądrowej.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podpisuję się pod oceną Tomasza.

PS 1. Przepraszam Cię za przekret kierunku Twoich studiów
2. Zapraszam Cię do przeczytania link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Naprawdę przyjemnie przeczytać artykuł tak rzeczowy i pełen konkretów (i to szczegółowych, a nie ogólnych banałów i refleksji sobie a muzom;); a przy tym dobrze napisany:))
Absolutna zgoda odnośnie wniosków. Pozdrowienia dla Autora!
Czekam na równie ciekawe teksty Twojego autorstwa. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.