Facebook Google+ Twitter

(Nie)ładne papierośnice

Stoją w grupkach lub w samotności przed wejściami do miejsc pracy, do kawiarń i pubów (jeśli brak palarni), nierzadko atrakcyjne, zadbane, sympatyczne - dziewczyny/kobiety. I jedna, rzecz która szpeci ich buzie i dłonie - papieros.

 / Fot. NNKobiety - takie niby wrażliwe na zapach, tak zazwyczaj dbają o wygląd, że w siarczysty mróz czapki nie założą, żeby fryzury nie zniszczyć, ale pecik musi być!

Krótko mówiąc, palą i smrodzą, dymią jak stare silniki. Egoistki. Nie wiem, czy w ogóle myślą o swojej przyszłości? Ale co tam, niech się trują, może nawet wspólnie z mężem/narzeczonym/chłopakiem. Będą mieli kim się opiekować (o ile sami się nie uwędzą). Skutki nałogowego palenia są następujące ( i nie ważne, że
"a ja to palę tylko mentolowe"): zwiększona podatność na osteoporozę, nowotwory piersi i szyjki macicy, silniejsze odczuwanie objawów zespołu przedmiesiączkowego i bóli menstruacyjnych, przyspieszenie menopauzy, większa podatność na udar mózgu i zawał serca, gdy kobieta pali nałogowo i jednocześnie korzysta z farmakologicznej antykoncepcji. Co ciekawe płeć piękna bardziej niż męska podatna jest na choroby płuc i układu oddechowego....


No dobra, jak same siebie trują, czy innych palaczy, to pół biedy. Najgorsze, kiedy nikotynistka prowadzi wózek z dzieckiem! I wtedy mamy do czynienia...

Z JESZCZE BRZYDSZĄ PAPIEROŚNICĄ!

...i z bardzo biednymi dziećmi, których płuca, gardła, oczy, mózg, i w ogóle małe, rozwijając się ciałka potrzebują tlenu!
Że też na placach zabaw nie instalują gaśnic albo, że straż miejska nie wlepia mandatów za palenia podczas prowadzenia wózka z dzieckiem.

Niestety, statystyki są okrutne. Jak czytamy na portalu narkotyki.pl: "około 20 procent polskich kobiet w wieku powyżej 15 lat jest uzależnionych od palenia papierosów. Do kontaktu z tą używką przyznaje się aż 70 procent piętnastolatek. Najczęściej, nałogowo po papierosy sięgają kobiety pomiędzy trzydziestym a pięćdziesiątym rokiem życia. Co trzecia pani, z tego przedziału wiekowego, to palaczka. Według naukowców, kobiety szybciej wpadają w nałóg niż mężczyźni, a najłatwiej uzależniają się dziewczyny sięgające po pierwszego papierosa jeszcze przed osiemnastym rokiem życia."

Dominik Jabs

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Świat stacza się na same dno piekła , już teraz za życia na tej ziemi . Paliłem mając niespełna 10 lat . Namówił mnie kolega sąsiad , nie pomogło solidne lanie ojca , dopiero po roku udało mi się rzucić to świństwo i od tamtej pory ani jednego , prędzej zniszczę papieros niż pozwolę sobie włożyć w usta ta, truciznę , ostrzegam młodych ze wszystkich stron . Dzisiejsze czasy , nam ludziom serwują jeszcze narkotyki , które jeszcze bardziej uzależniają , i oczywiście alkohol który ostatnimi czasy równo zaczyna być kombinowany . To jest dowód w jakich złych czasach przyszło nam żyć.! Ludzie ludziom zgotowali taka, gehennę piekła .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nigdy nie paliłem. Nawet nie próbowałem. :) Koledzy w szkole podziwiali mnie za silną wolę, a mnie to zwyczajnie nie pociągało. Notabene jak byłem w 7 klasie szkoły podstawowej to na 31 osób nie paliło 3 (!!)

Komentarz został ukrytyrozwiń

[quote]Do kontaktu z tą używką przyznaje się aż 70 procent piętnastolatek.[/quote]

Za każdym razem, jak wchodzę w kontakt z tego typu danymi statystycznymi, najpierw się załamuję, a potem żałuję, że to w ogóle przeczytałem, bo tylko psuję sobie wyidealizowany obraz świata, w jakim chciałbym żyć. Ludzie mają być piękni, mądrzy i dążyć do założenia rodziny, szczęścia, samodoskonalenia, a tu nagle jakieś papierosy, alkohol, seksienie się nastolatków, matki-dzieci i inne patologie...

Niestety, młodzież rośnie w siłę, by akcjonariuszom koncernów alkoholowych, tytoniowych i farmaceutycznych żyło się dostatniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Potwierdzam wnioski Autora, ponieważ byłam nałogową palaczką. Od 15 lat nie jestem. Rzuciłam palenie bez plasterków i innych nikotynowych substytutów, ale skutki palenia odczuwam do dziś.
Niestety, trudno przekonać do niepalenia osoby młode, dla których początkowe palenie jeszcze nie jest nałogiem (nałogowcem jest sie dipiero po ok.pięciu latach palenia ca.20 fajek dziennie)), ale szpanem i wmawianiem sobie, że to "uspakaja nerwy". Niczego nie uspakaja, w niczym nie pomaga; Ale o tym wiedzą dopiero ci, którzy znają róznicę między paleniem a niepaleniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.