Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8387 miejsce

Niełatwo być powiatem, ale tarnowski sobie radzi

Powstałe po reformie administracyjnej powiaty nie zawsze są na tyle silne, by sprawnie funkcjonować. Powiat tarnowski należy do tych, które starają się znaleźć optymalny sposób wspomagania swoich gmin np. poprzez promocję.

Podtarnowski "przełom" Dunajca (w Dąbrówce) / Fot. Marek CiesielczykJednym z kilkuset polskich powiatów, który powstał w wyniku Buzkowej reformy administracyjnej jest ziemski powiat tarnowski. Istnieje jeszcze grodzki. To w praktyce samo miasto Tarnów. Jako że małe powiaty są słabe ekonomicznie, proponowano ich łączenie, np. powiatu grodzkiego i otaczającego go powiatu ziemskiego. Według tej koncepcji miasto Tarnów miałoby zostać połączone z ziemskim powiatem tarnowskim. Ten ostatni trochę broni się przed utratą niezależności, a grodzki - miasto Tarnów - obawia się z kolei nowych problemów natury finansowej, jako że bliźniak jest biedniejszy. Zarówno w Radzie Miejskiej w Tarnowie jak w Radzie Powiatu Tarnowskiego od czasu do czasu dyskutuje się na ten temat, a zwłaszcza wtedy, gdy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji puszcza w teren pogłoski, że reforma tuż, tuż. W ten sposób sonduje się nastroje w terenie. Generalnie powiaty bronią swej niezależności mimo problemów finansowych.

Ziemski powiat tarnowski nie należy do małych. Zamieszkuje go ok.190 tysięcy osób, to jest prawie cztery razy więcej niż przyległe "maleństwo" - powiat dąbrowski, ze stolicą w Dąbrowie Tarnowskiej. Ziemski powiat tarnowski ma także i ten plus, iż większością jego gmin kierują bardzo sprawni organizacyjnie wójtowie i burmistrzowie (np. Wojnicz).

Biorąc pod uwagę cały powiat, stawia się tu na turystykę, próbując promować powiat w pierwszej kolejności jako obszar pokryty ciekawymi nekropoliami z czasów pierwszej wojny światowej. Już teraz funkcjonuje to jako jego znak rozpoznawczy. Coraz większą wagę przywiązuje się do agroturystyki. Ziemski powiat tarnowski regularnie wydaje drukiem ciekawe materiały, które mają zachęcić turystów odwiedzających Tarnów, także do eskapad w głąb powiatu.

Kilka tras, polecanych przez przewodnik turystyczny / Fot. Marek CiesielczykNiedawno wspólnym wysiłkiem lokalnego tygodnika TEMI oraz Starostwa Powiatowego w Tarnowie i gmin, wchodzących w skład powiatu tarnowskiego wydany został przewodnik turystyczny, zawierający opis kilku, najbardziej interesujących tras turystycznych na terenie powiatu. Opisane są więc trasy wiodące przez miejsca, gdzie można zwiedzić ciekawie położone cmentarze z okresu 1. wojny światowej, gdzie spoczywają żołnierze austriaccy. Starostwo Powiatowe odnowiło wiele tych zespołów mogił, współpracując przy tym z Austriakami. Można wybrać szlak, na którym spotkamy zabytkowe kościółki drewniane, fantazyjne formy skalne (kiedyś pisałem już tutaj o słynnym skamieniałym miasteczku w Ciężkowicach). Na terenie powiatu tarnowskiego jest także swego rodzaju przełom Dunajca. W miejscowości Odporyszów zapoznać się można z osiągnięciami miejscowego chłopa, rzeźbiarza - samouka, prekursora lotnictwa - Jana Wnęka.

Żywot powiatów nie jest łatwy

Tak, jak USA to nie Nowy Jork czy Kalifornia, lecz prowincja Alabamy czy Montany, tak Polska to nie Warszawa, Łódź czy Poznań, lecz Szerzyny, Mońki czy Wietrzychowice, choć "warszawka" myśli inaczej.

Z jednej strony mizeria finansowa i traktowanie po macoszemu przez centralę warszawską. Z drugiej - ciągłe groźby likwidacji. Pieniądze unijne płyną dzisiaj przez województwa. Duże sumy kierowane są na projekty, których nie mogą udźwignąć samodzielnie powiaty. Dlatego muszą one najczęściej indywidualnie zabiegać o ściągnięcie inwestycji czy turystów.

okładka przewodnika turystycznego powiatu tarnowskiego / Fot. Marek CiesielczykNiektóre polskie powiaty zamieszkałe są zaledwie przez kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców i, z powodu głodowych budżetów, walczą o przeżycie.Od czasu do czasu pojawiają się pomysły ograniczenia liczby powiatów poprzez łączenie ich. Nawet te najsłabsze bronią się więc przed utratą autonomii. Choć trzeba powiedzieć, że ta powiatowa niezależność jest pozorna. Tak naprawdę pieniądze mają gminy i to one są w miarę autonomiczne. Powiaty to takie czapki wielogminne, które niewiele mają do powiedzenia. Ale istnieją. Można by postawić także pytanie, czy nie byłoby rozsądniej zlikwidować powiaty, a ich kompetencje przekazać gminom i województwom? Gdy ekipa Buzka reformowała kraj, niektórzy eksperci samorządowi przestrzegali przed tworzeniem powiatów. Kontrargumentem było zbliżenie władzy do ludu. Ale tak naprawdę, gdyby dużą część dzisiejszych kompetencji powiatów przekazać gminom, władza byłaby jeszcze bliżej ludu.

o Skamieniałym Miasteczku w Ciężkowicach:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/29994.html

o tarnowskich Romach:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/29489.html

Tarnów - perła Renesansu:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/26473.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

PLUS: "Tak, jak USA to nie Nowy Jork ..."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.