Pozycja materiału w rankingach:
Ścieki, odpady produkcyjne i ogromne ilości wody, to wszystko ląduje w ogródkach mieszkańców Kuznocina (woj. mazowieckie) i zanieczyszcza ujęcie wody dla Sochaczewa. Urzędnicy rozkładają ręce, a mieszkańcy zatykają nosy.
Płynie woda, płynie i narobiła niemało szkód. Ofiarami tych bezmyślnych działań są mieszkańcy małej miejscowości położonej nieopodal Sochaczewa - Kuznocina (woj. mazowieckie). Większość właścicieli nieruchomości, które zaczynają się numerem 70, przez kilka poprzednich lat nie mogła zaznać spokoju, a na pewno świeżego powietrza.Zobacz także:
Artykuły
(12)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.95)
Miejscowość: Sochaczew | Kraj: Polska
O mnie: Każdy mój tekst, to duża porcja szczerych i dobrych chęci.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
mieszkanka 26.02.2011 17:34
Do:michał
Prosze sie nie wypowiadac na temat o którum nie ma Pan pojęcia. Na aktualnch planach nie ma żadnych rowów melioracyjnych. Tego zaniedbania winna jest Gmina. Po drugie - od kiedy rowy melioracyjne służą do spuszczanie ścieków z szamb i odpadów poprodukcyjnych oraz do opróżniania z nadmiaru wody nielegalnych stawów?
michał 19.02.2011 11:48
nad czym tu dyskutować to jest proste idzie rów melioracyjny przez wszystkie posesje dochodzi do domu który zostaje zalewany tam sie konczy i za tym domem dalej się zaczyna ten rów wiec jak powstał ten dom oczywiste jest że winny jest mieszkaniec tego domu i urzędnik ktory dał pozwolenie na budowę wieć wina leży po dwóch stronach fakt że przez ostatnie lata nie bylo takich powodzi i opadów a działka jest tam atrakcyjna więc mieszkaniec chciał tam mieszkac i niech mieszka :P
Grzegorz Ciesielski 11.02.2011 17:44
@Patryk Z. - bardzo słuszny komentarz.
Sprawa trafiła do TVN24 i reportaż pojawi się w jednym z najbliższych wydań programu "Prosto z Polski". Podam wam jeszcze informacje, kiedy dokładnie.
Patryk Z. 11.02.2011 11:55
Współczuje mieszkańcom zalanych posesji. Winić należy przede wszystkim urzędników, że jednym pociągnięciem długopisu potrafią skreślić ważny kawałek systemu melioracyjnego. Przecież rów melioracyjny był w określonym celu wkopany. Teraz przyszły mokre lata (u mnie mimo iż dom mam położony nieco wyżej woda stoi na podwórku) i mieszkańców zalewa. Tylko poprawienie systemu melioracyjnego oraz uszczelnienie kanalizacji (szamb) może przynieść wymierne efekty. Jeden z głównych poszkodowanych dostał pozwolenie pobudowania się na rowie i to wyjątkowo nisko. Tym samym regularnie na wiosnę przy roztopach jest zalewany. Zastanawiam się, który z urzędników wydał pozwolenie na budowę w tym miejscu. Podejrzewam, że najbardziej przerażony całą sytuacją jest wójt, gdyż zaniedbania jego urzędników doprowadziły do takiej sytuacji. Jestem przekonany, iż wina będzie zrzucona na mieszkańców, chociaż jedynym ich przewinieniem jest wykopanie 20 lat temu stawów (w celu osuszenia własnych pól) czy w ogóle pobudowanie się na Kuznocinie (gdyby ich tam nie było problem nie istniałby).
Grzegorz Ciesielski 05.02.2011 22:18
@Antoni dlatego piszę. Szkoda tylko tych, którzy nie mają dostępu do mediów ;(
Autor usunął profil 05.02.2011 20:34
Niestety, Polska to kraj w którym procedury cywilno prawne ciągną się latami, jednym z wyjść jest systematyczne nagłaśnianie sprawy. Media mają kolosalny wpływ na wszelkiego rodzaju nieprawidłowości i opieszałość urzędów.
Małgorzata Najda 05.02.2011 19:20
Robercie, swoim komentarzem wiele wyjaśniłeś. Po prostu znasz się na rzeczy.
Przyznam, że denerwuje mnie brakoróbstwo. Zarówno tu, jak i gdzie indziej.
Robert Grzeszczyk 05.02.2011 18:20
Działalność służb ochrony środowiska jest podporządkowana określonym potrzebom politycznym i nie jest niezależna. Grupy ekologicznych terrorystów nie wietrzą wielkiego interesu w ściekach komunalnych oraz śmieciach. Dlatego Polska płaci już spore kary w związku z nieprzestrzeganiem unijnych wymogów. Brak nadzoru w sprawie ścieków dotyczy nie tylko tej miejscowości. To problem całego kraju. Większość istniejących szamb nie kwalifikuje się do użytku. Pewnie w Kuznocinie również. I choć artykuł wskazuje na nielegalna kanalizację to gdyby autor wejrzał głębiej, okazałoby się, że szamba w całej tej miejscowości są nieszczelne. Czy Sanepid sprawdzał wywóz nieczystości w tej miejscowości?
Okazuje się, że boli dopiero wtedy gdy śmierdzi.
Temat bardzo ważny, bardzo bolesny i bardzo śmierdzący. Przy całej ekologizacji jaką niesie nam Ministerstwo Środowiska :(
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)