Pozycja materiału w rankingach:
W Tallahassee (stolica Stanu Floryda), w budynku rządowym gdzie urzęduje gubernator Jeb Bush odkryto, że większość ekipy, która sprząta pomieszczenia biurowe, to nielegalni imigranci.
W latach 2001-2005 wydano ponad siedem milionów tzw. identyfikacyjnych numerów podatkowych, na postawie których można otworzyć konto w banku, znaleźć zatrudnienie w małych firmach, zapłacić podatki i podatek emerytalny. Pracodawcy chętnie zatrudnią nielegalnych. Nie mają wobec nich żadnych zobowiązań, mogą ich w każdej chwili zwolnić. Nielegalni stanowią około 12 proc. wszystkich zatrudnionych w USA. Najwięcej, bo 23 proc., pracuje w rolnictwie i przemyśle spożywczym, 20 proc. w budownictwie, około 10 proc. w obsłudze hoteli.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Michał Mazik 07.04.2009 15:06
(+) W Nowym Jorku miałem wrażenie, że dominującym językiem jest hiszpański.
Podobny temat: doświadczenia emigranta
http://e-studenci.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=171:korespondencja-z-usa-qemigranciq&catid=12:wiat&Itemid=75
Mir Nalezińskí 26.09.2006 23:47
*stolica Stanu Floryda* w zajawce - *stan* od małej litery.
Mir Nalezińskí 24.09.2006 22:51
Ten cudzysłów mnie zdezorientował - nie wiem co masz na myśli... Czekają na wszystkich, nie tylko na mnie.
Łukasz Zawadzki 24.09.2006 21:29
Mirnal na "Zachodzie" już na Ciebie czekają...
Mir Nalezińskí 24.09.2006 18:35
Do Emgieka - ale u nas też jest tania siła robocza, zatem powinniśmy być konkurencyjni, a tu u nas czekolada, piwo, kurczaki droższe niż na Zachodzie...
Mir Nalezińskí 24.09.2006 18:34
Fajnie brzmi - nielegalni imigranci napędzają Amerykę. Czyli łamanie prawa coś (pozytywnie) napędza. Równie dobrze można byłoby uznać, że - im więcej złodziei, tym więcej samochodów sprzedają koncerny. I złodziei ogólnie i złodziei samochodów. Im więcej narkomanów, tym więcej policjantow, psychologów, wykładowców i studentów, aby z nimi walczyć i uzdrawiać. I mniejsze bezrobocie - potrzeba więcej wymienionych zawodów, zaś narkomani z reguły nie starają się o pracę. Oczywiście, koszty społeczne narkomanii są wysokie, ale bezrobocie mniejsze i być może społeczeństwo to "woli" (*woli* nie oznacza *aprobuje*, nawet społeczeństwo sobie może nie za bardzo sprawy zdawać, ale to obiektywna prawda).
Maciej G. Krasny 24.09.2006 16:58
"Ta „szara” strefa w prawie emigracyjnym USA jest niezbędna do funkcjonowania gospodarki. Potrzebni są Meksykanie do koszenia trawy i zbierania pomidorów, potrzebni są ludzie do budowy domów, potrzebne są polskie, czeskie nianie, bo bez nich wszystkie te usługi i ceny warzyw i owoców musiałaby by pójść bardzo do góry. Dzięki nim właśnie Ameryka ciągle jest tania i konkurencyjna. To jest gospodarka komplementarna." --- to powinni AMERYKANIE wbić sobie do głowy.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)