Facebook Google+ Twitter

Nieloty 2008. Na jakich lotniskach poczekamy najdłużej?

Planujesz wizytę w Indiach bądź którymś z krajów europejskich? Lepiej zarezerwuj więcej czasu na podroż, bo jeżeli opóźnienia na lotniskach jakie występowały w 2008 roku znowu się powtórzą, to będziesz go potrzebować.

Na którym lotnisku trzeba czekać najdłużej? / Fot. Maciej Stanik Express IlustrowanyTworzenie listy najbardziej opóźnionych lotnisk na świecie nie jest rzeczą łatwą. Miesięcznik "Forbes" podjął się tego jakże trudnego zadania na podstawie statystyk na temat najbardziej zatłoczonych lotnisk na świecie udostępnianych przez analityków Conducive Technology Corp. w Portland, w amerykańskim stanie Oregon.

W kategorii wylotów, pierwsze miejsce z racji najgorszych wyników przypadło lotnisku w Pekinie (Beijing Capital International) – tylko 47 na 86 odlotów odbyło się o czasie. Lotnisko znajduje się w czołówce najbardziej zatłoczonych lotnisk świata. W 2007 roku obsłużyło prawie 54 miliony podróżnych i z pewnością odczuło ich wzrost w 2008 roku z powodu igrzysk olimpijskich. Dlatego też otrzymało wysokie miejsce w rankingu. Z opóźnionych odlotów 35 procent było opóźnionych o 30 minut lub więcej.

Miejsce drugie w rankingu na najgorszy odlot przypadło głównemu lotnisku w północnej Anglii (Manchester Airport ). W 2007 roku obsłużyło ponad 22 miliony pasażerów i miało więcej bezpośrednich połączeń międzynarodowych niż każde inne lotnisko w Zjednoczonym Królestwie. Niestety wiązało się to z opóźnieniami w dotarciu do celów. Około 48 procent opóźnionych odlotów odbyło się po ponad półgodzinnym czekaniu.

Miasto na wodzie znane jest ze swoich romantycznych kanałów, a nie wydajności lotniska. Miejsce trzecie przypada właśnie Wenecji i Venice Marco Polo Airport (unikalną cechą tego lotniska jest to, że można się na nie dostać łódką). Jednak na obronę należy podać fakt, że lotnisko to obsłużyło 7 milionów pasażerów w 2007 roku. Prawie połowa odlotów w 2008 roku była opóźniona o ponad 30 minut.

Miejsce czwarte zajmuje Port lotniczy Nicea Lazurowe Wybrzeże. Zawsze dobrze jest się zasiedzieć na riwierze francuskiej, jednak terminal lotniska (Nice Côte d'Azur Airport) nie jest na to wymarzonym miejscem, bo w 2008 roku aż 40 procent odlotów było tam opóźnionych. Jest to trzecie najbardziej zatłoczone lotnisko we Francji, które w 2007 roku obsłużyło 10,4 miliona ludzi.

Ranking zamyka Port lotniczy Rzym-Fiumicino imienia Leonarda da Vinci (Leonardo da Vinci-Fiumicino). Dotarcie do głównego lotniska z centrum Rzymu może zając nawet pół godziny. Istnieje duża szansa na to, że tyle samo będziecie musieli poczekać na swój samolot, jeśli okaże się, że jest opóźnienie. Ponad połowa odlotów z tego lotniska była opóźniona o ponad 30 minut.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawe...
Z kilku tych lotnisk zdarzyło mi się korzystać (pracowałem w samolotach) i faktycznie...
np. włosi mają stałą tendencję do opóźniania wszystkiego co możliwe. więc standardem są opóźnienia w rzymie i wenecji. ale także np. mediolanie. to chyba w ogóle domena południowców i wiecznej maniany... stąd pewnie w grę wchodzi też południe francji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.