Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

167538 miejsce

Niemcy bez trenera ograli Portugalczyków

Portugalczycy żegnają się z Euro 2008! W ćwierćfinale lepsi okazali się Niemcy, którzy pokonali ich 3:2. I to pomimo braku trenera Joachima Löwa na ławce.

 / Fot. PAP EPA STEFFEN SCHMIDTO przebiegu spotkania zadecydowały dwie bramki Niemców, strzelone w 22. i 26. minucie. To były cztery minuty, które wstrząsnęły Portugalią. Najpierw świetną akcję lewym skrzydłem przeprowadził Lukas Podolski, podał do wbiegającego w pole karne Bastiana Schweinsteigera, który trafił do bramki obok rozpaczliwie interweniującego Ricardo. Potem ten sam piłkarz dośrodkował z rzutu wolnego, najwyżej w polu karnym wyskoczył Miroslav Klose i w swoim stylu oddał celny strzał głową. Było to dopiero pierwsze trafienie Klose w tym turnieju, ale jakże ważne.

Portugalczycy otrząsnęli się dopiero pod koniec pierwszej połowy. Udaną akcję przeprowadził Cristiano Ronaldo, wyprzedził obrońców i stanął oko w oko z Jensem Lehmannem. Niemiecki bramkarz obronił jego uderzenie, ale dobitka w wykonaniu Nuno Gomesa znalazła już drogę do bramki. Niemcy zeszli na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.

Portugalczycy nacierali, Niemcy strzelali


Druga połowa rozpoczęła się od natarcia Portugalczyków. Strzały z dystansu w wykonaniu Raula Meirelesa były jednak niecelne. Najlepszą okazję w tej części gry zmarnował Pepe, gdy po rzucie rożnym, z kilku metrów uderzył głową ponad niemiecką bramką.

I gdy wydawało się, że dążący do wyrównania Portugalczycy całkowicie zdominują mecz, to Niemcy podwyższyli wynik. Podopieczni Luiza Felipe Scolariego ponownie zagapili się przy rzucie wolnym, Paulo Ferreira nie upilnował Ballacka, który strzałem głową pokonał Ricardo. Powtórki pokazały, że pomocnik Chelsea odpychał w tej sytuacji Ferreirę i arbiter mógł bramki nie uznać. Ogromne pretensje miał Scolari, szalejący na ławce rezerwowych.

Selekcjoner Niemców, Joachim Löw, nie mógł nawet w ten sposób pomóc swoim piłkarzom. Musiał oglądać  / Fot. PAP EPA DANIEL DAL ZENNAROmecz z trybun. To efekt czerwonej kartki, jaką szkoleniowiec niemieckiej reprezentacji otrzymał podczas spotkania z Austrią. Na ławce rezerwowych zasiadł więc dzisiaj jego asystent, Hans-Dieter Flick. Mimo to, paradoksalnie, Niemcy bez trenera rozegrali najlepszy mecz w turnieju. Po utracie trzeciej bramki Portugalczycy stracili nadzieję, nie byli już w stanie w żaden sposób zagrozić rywalom. Widoczny, ale mało efektywny był Cristiano Ronaldo.

Dopiero gol rezerwowego Heldera Postigi odnowił ich nadzieję, ale było już za późno. Kilka ostatnich minut to desperackie ataki portugalskich piłkarzy, skutecznie odpierane przez Niemców. Warto odnotować, że podopieczni Scolariego, choć do wyrównania potrzebowali tylko jednej bramki, nie zdołali w tym czasie stworzyć żadnej dobrej okazji do jej zdobycia.

Portugalia żegna się z turniejem, Niemcy zaś grają dalej. W półfinale spotkają się ze zwycięzcą pojedynku Chorwacja – Turcja i zapewne będą faworytem tej konfrontacji. Tym bardziej, że Löw wróci na trenerską ławkę i będzie mógł osobiście pokierować zespołem. To najlepszy występ Niemców na Euro od 1996 roku, gdy po złotym golu Olivera Bierhoffa wywalczyli mistrzostwo Europy.


Portugalia – Niemcy 2:3 (1:2) Nuno Gomes 40, Helder Postiga 87 - Schweinsteiger 22, Klose 26, Ballack 62

Żołte kartki: Petit, Pepe, Postiga – Friedrich, Lahm
Sędziował: Peter Fjördfeldt

St. Jakob Park, Bazylea

Portugalia: Ricardo – Bosingwa, Pepe, Carvalho, Ferreira – Cristiano Ronaldo, Petit (72 Postiga), Deco, João Moutinho (31 Meireles), Simão – Nuno Gomes (67 Nani).

Niemcy: Lehmann – Friedrich, Metzelder, Mertesacker, Lahm – Schweinsteiger (83 Fritz), Rolfes, Ballack, Hitzlsperger (73 Borowski) – Podolski, Klose (89 Jansen).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Nie chcę bronić Ronaldo, ale w tym sezonie już się nagrał, ma prawo być zmęczony. A na dodatek pewnie bardziej żyję przeprowadzką do Madrytu, niż Euro. Miał jeden dobry mecz z Czechami, myślałem, że to się przełoży na kolejne mecze, ale nic z tego nie wyszło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak...Ronaldo także zawiódł...jak zwykle na wielkiej imprezie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zasłużyli. Portugalia zawiodła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do boju!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.