Pozycja materiału w rankingach:
Na manifestacji w Mainz można było usłyszeć hasła w języku polskim. Niemcy skandowali po polsku m.in. "NIE dla ACTA". Demonstrujący podziękowali w ten sposób Polakom za rozpoczęcie fali protestów.
Na 11 lutego zaplanowano ogólnoeuropejską falę protestów przeciwko kontrowersyjnej ustawie. Manifestacje odbyły się także w wielu krajach Starego Kontynentu, także w polskich miastach.Zobacz także:
Artykuły
(95)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.41)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: studentka dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lech Garbulewski 14.02.2012 22:06
I jeszcze: ustawa refundacyjna ma coś w sobie z ducha ACTA. Zbieżność przypadkowa?
Lech Garbulewski 14.02.2012 22:04
Dość miło się to słuchało i oglądało. BTW - w sieci jest dostępny tekst przywołanego porozumienia w tłumaczeniu na polski. By nie być lemingiem - rzuć okiem i na to.
Lech Garbulewski 14.02.2012 22:02
Demonstranci przedrzeźniali premiera wszechczasów. Podobnie zniekształcali spółgłoskę R.
Robert Grzeszczyk 13.02.2012 11:34
To bardzo ważna informacja. Okazuje się, że można nakłonić Niemców do mówienia po polsku. Niemcy szybko pojęli - po polsku, ale nasze władze rżną wciąż głupa.
kolos 13.02.2012 11:09
Niemcy co prawda późno,ale na szczęscie zorientowali się czym jest ta "cała ACTA-srakta".W zachodnich krajach Europy demokracja jest na tyle "okrzepłym"systemem politycznym,że ludzie zapomnieli o fundamentalnej zasadzie,jaką należy stosować wobec polityków-ufaj i sprawdzaj.
Polacy z natury są nieufni do jakiejkolwiek władzy,więc od razu "wyczuli smrodek"bijący od tego niby porozumienia,które de facto jest skierowane wyłącznie w jedną stronę-w strone obrony amerykańskich interesów.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)