Facebook Google+ Twitter

Niemcy pierwszymi półfinalistami MŚ. Wystarczyła jedna bramka

Piłkarze Deschampsa żegnają się z mundialem przegrywając z Niemcami 1:0. Trójkolorowi mieli wprawdzie okazje strzeleckie, ale żadna z nich nie zakończyła się bramką.

 / Fot. EPA/IAN LANGSDONObie drużyny rozpoczęły spotkanie z nastawieniem na zwycięstwo i awansem do półfinału. Tuż przed gwizdkiem sędziego piłkarze zrobili sobie zdjęcie z plakatem "No to racism" ale to nie był raczej efekt „afery” z polskim komentatorem. Od samego początku Niemcy próbowali zdominować grę na boisku, ale wszystkie ich akcje kończyły się przed polem karnym rywali. W 7. minucie Karim Benzema nieczysto trafił w piłkę i strzelił obok bramki. Tuz po tej akcji sam na sam z bramkarzem był Antoine Griezmann, ale zamiast strzelać chciał podać piłkę Benzemie i piłka trafiła wprost pod nogi Niemców. W końcu Niemcom udało się znaleźć drogę do bramki. W 12. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Hummels wygrał walkę w polu karnym z Varanem, i strzelając celnie główką dał prowadzenie swojej drużynie. Był to pierwszy strzał światło bramki podopiecznych Loewego. Francuzi natomiast mieli poważne problemy z przebiciem się przez niemiecką obronę. W 34. dogodną okazję do strzelenia bramki miał Griezmann, ale trafił w bramkarza który odbił piłkę zmierzając do bramki. Wprawdzie Benzema próbował dobitki, ale uderzył nad poprzeczką.

Francuzi mieli lekkie przebłyski, ale niemiecka obrona grała bardzo uważnie i skutecznie neutralizowała poczynania przeciwnika. Tak więc pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem niemieckiej drużyny.

W drugiej połowie gra się wyrównała. W drużynie Francji należy zwrócić uwagę na duże zaangażowanie Mathieu Valbueny, a w drużynie Niemiec na wyróżnienie zasługuje postawa Toniego Kroosa. M.in. w 56. minucie Niemiec Próbował podwyższyć wynik, ale nie trafił w bramkę.Zaledwie cztery minuty później Rafael Varane chciał się zrehabilitować za swój błąd przy straconej bramkę, ale strzelił prosto w ręce Neuera. W ostatnim kwadransie gry trzykrotnie w bardzo dogodnej sytuacji do strzelenia bramki znalazł się Shurlle. Wszystkie jednak próby strzału okazały się bardzo nieudane. Jeszcze w doliczonym czasie gry, w 94. minucie przed szansą na doprowadzenie do dogrywki stanął Benzema, ale jego strzał z ostrego kąta wybił niemiecki bramkarz io całe spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem Niemiec 1:0.

Dziś niespodzianek nie było i półfinale spotkają się wymieniani wśród faworytów Niemcy z Brazylią. Ciekawe czy sobotnie ćwierćfinały będą równie przewidywalne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To było do przewidzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.