Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2882 miejsce

Niemcy pokonali Portugalię. Hattrick Mullera. Kontrowersje sędziego

Przez całe spotkanie Portugalia nie mogła odnaleźć się na boisku. Niemcy za to czuli się jak ryba w wodzie. Karny, który wcale nie był taki ewidentny dał prowadzenie Niemcom, którzy dołożyli jeszcze trzy trafienia.

 / Fot. PAP/EPA/GUILLAUME HORCAJUELOPomimo, że mecz rozpoczął się strzałem Cristino Ronaldo na boisku można było zauważyć wyraźną przewagę Niemców. Byli oni jednak początkowo bardzo nieskuteczni w swoich poczynaniach. Pierwszą bramkę w spotkaniu strzelił w 12. minucie Tomas Muller, który wykorzystał jedenastkę po faulu Pareiry na Goeatze. Odgwizdany karny w niejednoznacznej sytuacji mógł sugerować, że sędzia większą sympatią darzy Niemców. Ta sugestia mogła przerodzić się w pewność kiedy w podobnej sytuacji w 78. minucie sędzia nie zareagował na faul w polu karnym Hoewedesa na Ederze. Ten, kto myślał, że stracona bramka pobudzi Portugalczyków do walki niemiło się rozczarował, bo zaledwie po kilkunastu minutach było już 2:0. Szczęśliwym egzekutorem był tym razem Hummels, który strzałem głową w 32. minucie wykończył dośrodkowanie z rzutu rożnego. Drugie trafienie nie tylko nie zmotywowało Portugalczyków, ale niektórych z nich doprowadziło do frustracji. Ofiarą tej drugiej padł Pepe, którego incydent z Mullerem, kosztował czerwoną kartkę. Jak pokazały powtórki była to chyba zbyt wysoka kara, ale trudno za to winić sędziego, który w ułamku sekundy musiał ocenić i podjąć decyzję dla sytuacji, w której pobliżu nie był. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry, kiedy osłabiona Portugalia była już myślami w szatni, wynik na 3:0 podwyższył Muller.

Druga połowa nie była już tak emocjonująca. Niemcy kontrolowali przebieg meczu, a resztki jakichkolwiek chęci Portugalczyków do gry skutecznie "zabiła" wyżej opisana sytuacja z 78. minuty. Portugalczycy oprócz Pepe stracili także kontuzjowanych Hugo Almeidę i Coentra. Pech nie oszczędził także niemieckiej drużyny, kiedy to boisko z grymasem bólu kulejąc opuścił Hummels. W 78. minucie Muller ostatecznie pogrążył Portugalczyków strzelając swoją trzecią bramkę i Niemcy pewnie pokonali Portugalczyków 4:0. Z podsumowanie meczu może posłużyć fakt, że lider portugalskiej drużyny – Cristiano Ronaldo oddał w meczu tylko dwa celne strzały, pierwszy w 8., a drugi w 92 minucie spotkania.
I jeszcze jedna ciekawa refleksja. Drużyny Hiszpanii i Portugalii, których gwiazdy na co dzień grają w hiszpańskie lidze nie tylko solidarnie przegrały swoje mecze, ale łącznie straciły 9 bramek strzelając zaledwie jedną. Czyżby taka była cena gry w najlepszej na świecie lidze?

Czy był to tylko poważny wypadek przy pracy, czy też pewna prawidłowość w przypadku drużyny Paulo Bento, przekonamy się 22 czerwca, kiedy Portugalczycy zagrają mecz o "być albo nie być" z USA. Niemcy zaś dzień wcześniej zmierzą się z Ghaną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.