Facebook Google+ Twitter

Niemcy, Polacy czy Żydzi

Słuchając ostatnich treli Marka Siwca, gościa w Radiu Zet, nie wiem co on myśli, mówiąc; „Jest naszym obowiązkiem, i obowiązkiem naszych dzieci. żeby 27 jakoś, w jakiś sposób być w Auschwitz i pielęgnować tą pamięć. Zwłaszcza my Polacy”.

Dlaczego polski poseł I i II kadencji Sejmu, a od 2004 roku deputowany do Parlamentu Europejskiego twierdzi, że obowiązkiem zwłaszcza nas Polaków, i obowiązkiem zwłaszcza naszych dzieci, ma być obecność w tym dniu w dawnym obozie Auschwitz- Birkenau II? Czy ten obowiązek nie dotyczy zwłaszcza Niemców i niemieckich dzieci, jako potomków katów? Czy to zwłaszcza Żydzi, a nie my powinni być tam obecni zwłaszcza w tym dniu, jako potomkowie 90 procent ofiar tego obozu? Czy nasi politycy są tak głupi, i tak pazerni na władzę, że aż nie potrafią być Polakami? Zobaczmy więc tylko mamy fragmencik naszej historii tamtych czasów.

Dzień wskazany przez Marka Siwca, to uchwalony w 2005 roku Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Zgromadzenie Ogólne ONZ uchwaliło go w 60 rocznicę wyzwolenia tego obozu przez Armię Czerwoną. Było to największe zgromadzenie głów państw i szefów rządów w Polskiej historii. Był prezydent polski Aleksander Kwaśniewski, lecz było też bardzo wielu innych prezydentów, w tym prezydent Niemiec Horst Kohler, oraz prezydent Izraela Mosze Kacawa. Dzień ten uchwalono w celu uczczenia pamięci ofiar pochodzenia żydowskiego w czasie II wojny światowej.

Dekretem Hitlera z 8 października 1939 doszło do aneksji Oświęcimia, Brzezinki i innych, do tej pory polskich terenów. Od tej pory znalazły się one pod administracją niemiecką, więc w świetle prawa nie były już ziemiami polskimi. Początkowo osadzano tam więźniów opozycji i politycznych, i to głownie Polaków. Początkowo był to obóz pracy przymusowej, a dopiero później powstał drugi zwany Auschwitz II-Birkenau, i to był już obóz koncentracyjny, a po wyposażeniu go w komory gazowe i krematoria, miejsce masowej eksterminacji.

Do tej pory trwa spór o liczbę ofiar, i gdy obecne źródła zachodnie wskazują na zagładę 1,1 mln Żydów oraz około 150 tysięcy Polaków, to wschodnie źródła podają od 4 aż do 6 milionów ofiar. Co do jednak następuje zgoda i lista Żydów tam zgładzonych wynosi od 80 do 90 procent ogółu ofiar.

Gdy wielokrotnie słyszę, że zespół obozów znajduje się na ziemiach polskich, i że obozy te nazywa się Oświęcim–Brzezinka, to zastanawiam się skąd się wzięła nazwa Auschwitz II-Birkenau? Czyżby Polacy wymyślili tą nazwę aby zrzucić swe winy na Niemców? Jeżeli Marek Siwiec uważa, że zwłaszcza my Polacy winniśmy ponosić jakąś szczególną odpowiedzialność za Holokaust, i do tego obowiązkowo zaszczepić ją naszym dzieciom, to gratuluję panu posłowi "wyczucia chwili".

Niedługo już wybory i może tym razem wyborcy poproszą o rzetelną informację na temat każdego kandydata, i nie będą się sugerować miejscem na liście wyborczej. Ja nie neguję Holokaustu, lecz sprzeciwiam się obciążaniem za to ludobójstwo Polaków. Gdy robi to Niemiec potrafię go zrozumieć, bo stara się wybielić swoich rodaków, gdy robi to Polak – pytam jaki ma w tym interes.

Pod pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie wczoraj złożyli kwiaty tylko przedstawiciele SLD. Gdzie byli posłowie Twojego Ruchu w Europie Plus? Pojechali do Auschwitz–Birkenau? Może ktoś mi powie po co?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.