Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2836 miejsce

Niemcy spotka los Ukrainy? Rośnie napięcie wokół ruchu PEGIDA (2)

Na wiecach Patriotów Europy nie występują idioci. Mówcy poruszają zagadnienie zwyrodnienia demokracji i przedstawiają pomysły na jej odnowę, odnoszą się do spraw bieżących i ponadczasowych. Ich myśl to zagrożenie dla samozwańczych elit.

Germania - z gałązką oliwną i obnażonym mieczem w ręku. Fresk w kościele św. Pawła we Frankfurcie nad Menem. / Fot. Philipp VeitMyśl jest bronią! Dlatego należy powtarzać za przywódcą polskiej prawicy konserwatywno-wolnościowej, panem Korwinem-Mikke: Ludzie myślcie, to nie boli! Niemieccy buntownicy naszych czasów dzielą się na dwie grupy: tych, którzy myślą jak sprawić, aby przestało boleć i tych, których boli tak, że przestają myśleć. Ci pierwsi idą na wiece ruchu PEGIDA, a ci drudzy przyłączają się do wojujących islamistów. Jest jeszcze trzecia grupa: lewacy, których ze względu na ich zachowanie określa się jako „socjalfaszystów”, a nawet „nowe SA".



Gdzieś pośrodku, między młotem a kowadłem, są uczniowie szkół średnich i studenci, a także pracownicy dużych zakładów pracy, których zmusza się do udziału w wystąpieniach Anty-PEGIDA. Tak jak w naszym kraju w czasach komunistycznych zmuszano młodzież i dorosłych do maszerowania w pochodach pierwszomajowych. Jeśli odmówią może ich spotkać zwolnienie z pracy, a ich dzieci coś takiego:

https://www.youtube.com/watch?v=MaNcrhkQM2M

Względnie nawet coś gorszego:

https://www.youtube.com/watch?v=nu99Ds9RiMc

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Tragikomiczne: na okrzyki manify antify "Precz z nazistami!" demonstranci Bärgidy odpowidali to samo i w tym samym rytmie. W przerwach zaś między grupami kontrdemonstrantów wykrzykiwali hasło: "Antyfa manifa to nowi SA-mani!". Po niemiecku brzmi to znacznie bardziej rytmicznie: "Anti-fa gleicht den neuen SA!".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oglądam właśnie transmisję BÄRGIDA (Berlin Przeciw Islamizacji Zachodu). Zaledwie kilkuset uczestników - jak zwykle w niemieckiej stolicy. No i co najmnie dwa razy wi
kszy tłum anty. Też nic nowego w tym miejscu. Na dodatek w tych dniach w Niemczech chwycił mróz. Istotne jest, że po raz pierwszy padło to hasło, którego należało się spodziewać już od 31 XII: "Merkel musi odejść!" Jak długo jest mało ludzi na tych wiecach i w pochodach w stolicy główna lokatorka Urządu Kanclerskiego może jeszcze spać w miarę spokojnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co prawda to prawda. Natomiast o tym, dlaczego ten ruch jest tak niebezpieczny (dla łżeelity i jeszcze paru grup ludzi raczej nie budzących sympatii przeciętnego Europejczyka), jak jest zwalczany i do czego może doprowadzić (jeśli mimo wszystko zwycięży) napiszę w części trzeciej. Na razie czekam z biciem serca na dzisiejsze, wieczorne demonstracje w Niemczech, Austrii i w krajach skandynawskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgoda, jednakowoż sztuka kompromisu powinna być jednako pojmowana przez strony.
Obniżamy gorączkę, a potem już niekoniecznie razem.
Niestety, pewnikiemm pojawią się zarzuty o "zdradę". I z jednej i z drugiej strony.
To chyba "uniwersalizm" rewolucji..?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mając poglądy konserwatywno-narodowe jestem oczywiście zwolennikiem raczej organicznegp aniżeli mechanicystycznego rozpatrywania zagadnień społeczno-politycznych. To jasne, że samo tylko Teraflu nie wystarczy do wyleczenia grypy. Jednak w przypadku jeśli grypa poprzez wtórne zakażenia bakteryjne doprowadziła do wysokiej gorączki to należy najpierw doprowadzić od obniżenia temperatury pacjenta, bo jeśli zabije go gorączka to dalsze leczenie okaże się bezprzedmiotowe, a rozważania na ten temat będzie można sobie darować. Chyba, że chce się wyciągnąć wnioski z pewnych błędów wstóztuce lekarskiej.

Otóż islamizację w obecnej sytuacji, gdy z sunnickiego islamu, który reprezentuje ogromną większość mahometan, wyjęto bezpiecznik w postaci filozofii sufickiej, można porównać do wysokiej gorączki. Należy się zastanawiać nad sposobami niedopuszczenia do jej wzrostu, a następnie obniżenia do normalnej temperatury, a dalsze leczenie zespołu chorobowego oczywiście będzie musiało zostać zastosowane. Z tym, że najpierw trzeba utrzymać cywilizację zachodnią przy życiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nie twierdziłem, że to chęć oddania hołdu. Rozumiem kpinę. Podobnie jak rozumiem kpinę Charlie Hebdo. Zwracam jeno uwagę, aby przykładać równe miary... A nie w jednym przypadku oczy szeroko otwierać, a w innym szeroko zamykać.

Mi chodzi o rzecz bardziej ogólną. Można ją przyrównać do wzięcia kompleksu multiwitaminowego. Ani on potrzebny, ani zdrowy. Potrzebne jest dokładna diagnoza niedoborów i precyzyjne ich uzupełnienie. Co wcale nie jest proste, bo "zajrzeć" do płynów pozakomórkowych jest prosto, ale do wnętrza komórki - bardzo trudno. Trzeba się posiłkować teorią, mającą solidne, naukowe podstawy i zdawać sobei sprawę z niezamiernie skomplikowanych mechanizmów regulujących.

Myślę że to całkiem niezła analogia ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, ma pan słuszność o tyle, że do niczego nie należy podchodzić zupełnie bezkrytycznie. W tym do doniesień prasowych, które są praktycznie jedynym źródłem dla haseł wikipedycznych na tematy bieżące, bo wikipedyści nie mają wglądu do akt toczących się śledztw, nie mają możliwości podsłuchiwania sprawujących władzę itd.. O tym, o co moim skromnym zdaniem chodzi w sprawie Bachmanna, napiszę w części trzeciej. Na razie tylko odpowiem, że wygłupianie się przedrzeźniając Hitlera z fryzurą a la emo boy to raczej wyjątkowo ostra kpina z "kanclerza i wodza" (a przy okazji tych, co porównywali autora tej kpiny do małego kaprala), a nie chęć oddania mu hołdu. Tyle na zdrowy rozum.

Ze swej strony ożmielłam się zasugerować, aby do krytyki ruchu PEGIDA wykorzystał Pan raczej oryginał aniżeli popłuczyny tudzież codzienną produkję "zakłamanych hien". Np. to:

http://www.pi-news.org/2015/01/diversification-instead-of-islamization/

Lub to:

http://www.pi-news.org/2015/01/pastor-islam-doesnt-belong-in-germany-district-attorney-now-investigating-him/

Zaś tak w ogóle to oczywiście w wypadku każdego ruchu ludowego nie ma stuprocentowej gwarancji, że nie wślizgną się doń źli ludzie, aby wykorzystać go do swoich celów, co później obróci się przeciw ludowi. W naszym kraju nie trzeba tego nikomu specjalnie tłumaczyć... Tylko, że w pewnych okolicznościach, kiedy nadużycia władzy i ich skutki przekraczają już miarę tego, co można znosić, są tylko trzy alternatywy: akty przemocy, nie sprzeciwianie się złu, opuszczenie kraju. Zaś żadna z nich nie jest dobra. Przypominam: jak dotąd demonstranci Pegidy nie wybili ani jednej szyby.

Zaś tak w ogóle tym, co prawda najwyraźniej będącym w mniejszości w tej sprawie Polakom, którzy twierdzą, że los narodu niemieckiego nie powinien być przedmiotem naszej troski, pragnę przypomnieć, że Polska odzyskała niepodległość dokładnie wtedy, kiedy lud w Niemczech po raz drugi i tym razem skutecznie zbuntował się przeciw szaleństwu swej biurokracji i generalicji. Poza tym tylko skończony głupiec patrzy obojętnie jak czerwony kur zaczyna pożerać dom sąsiada tylko dlatego, że nie zawsze żyło się z nim w zgodzie i bezpiecznie.

Czasem myślę o tym jak straszne były dla Polski wyroki losu, które przesądziły o klęsce rewolucji lat 1848-49, o trzykrotnej klęsce Sasów w walce z Prusakami, a także spiskowców próbujących zabić Hitlera. Gdyby zabory trwały 70 lat krócej, gdyby nie doszło do Powstania Warszawskiego i stalinizacji naszego kraju...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie podzielam optymizmu, jeśli chodzi o PEGIDĘ.
To tłum, podlegający prawom tłumu i może zostać w bardzo różny sposób wykorzystany.
Tam gdzie sa podwyższone emocje, tam rozum śpi.

Popatrzmy na założyciela ruchu. Niejaki Bachmann:
https://en.wikipedia.org/wiki/Lutz_Bachmann

Gość zostaje zmuszony do rezygnacji z przywództwa PEGIDY, gdy opublikował to przeurocze zdjęcie:
http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/germany/11360138/Pegida-leader-pictured-posing-as-Adolf-Hitler.html

Facet zamieszany w narkotyki, jazdę po pijanemu, kilkanaście włamań na koncie.
I taki ktoś jest w stanie wyprowadzić ludzi na ulicę. Nie sam oczywiście, ale kto to wie, kto rzeczywiscie stoi za tym ruchem i w jakim kierunku będzie pociągać za sznurki...

Taki na przykład izraelski psycholog, specjalizujący się w terapii "behawioralno- poznawczo-motywacyjnej" ( sądzę że ze 20 przymiotników brakuje co najmniej ;) ) w swej płomiennej mowie ?:

https://www.youtube.com/watch?x-yt-cl=85114404&v=90jcFnRYQRw&x-yt-ts=1422579428&feature=player_embedded

Albo niejaka Heidi Mund, która wsławiła się była okrzykiem w światyni na spotkaniu muzułmanów:

„Tylko Chrystus jest panem Niemców. Przerywam to przekleństwo!”

http://www.cbn.com/tv/4020356362001

Wychwalana przez amerykańskie stacje protestanckie, jak na przykład Christian Broadcast Network.

Nie Panie Grzegorzu, rzeczywistość jest znacznie bardziej zniuansowana.
Patrzeć w każdym razie na ręce trzeba nawet intensywniej, niż innym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i dodam tylko przed pójściem spać, że nie martwię się już o Rosję. Jej narody dostały nauczkę za naiwność i łatwowierność, którą zapamiętają co najmniej trzy pokolenia. Zaś w przypadku wojny domowej w Europie Zachodniej miliony ludzi zaczną wołać: "Putin ratuj nas!" No bo kto pokonał islamistów? Stryj Włodzimierz! No powiedzmy na jakieś 95 procent, ale to i tak o niebo lepszy wynik niż z tych samych rozgrywek wuja Sama.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj Marku, kulami w płot... Do tysięcznego pokolenia mają być wynagrodzeni ci, co nie kłaniają się "obrazowi rytemu ani żadnemu innemu podobieństwu" (II Przykazanie Boże tzw. mojżeszowe). Katastrofa demograficzna, która przejawia się w szkołach i przedszkolach Niemiec zachpdnich oraz Berlina (podobnie jest we Francji, Belgii itd.) to skutek utwierdzenia przeciętnej Niemki, Francuzki itd. w przekonaniu, że robi wielką łaskę rodząc jedno dziecko. Nie udowodnisz nikomu, że to jest wynik przestrzegania przez takie kobiety nakazów biblijnych, katolickiej nauki o zakazie przerywania ciąży itp. Ludzie bardzo często łamią przykazania Ojca Przedwiecznego i wymierzają sami sobie karę niczym krnąbrne i przemądrzałe dzieci, na złość mamie odmrażające sobie uszy. Zaś tak przyroda jak życie społeczno-polityczne nie znoszą próżni. Ktoś albo coś musi ją szybko wypełnić. Czasem okazuje się, że robi to śmiertelny wróg i zaczyna się walka o życie, o obronienie pustego miejsca i wypełnienie go samemu. Tak bywało również w historii Polski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.