Pozycja materiału w rankingach:
Niemieckie sklepy wycofują polskie jaja ze sprzedaży, ponieważ ich obecność na sklepowych półkach wzbudziła falę oburzenia. Dla naszych zachodnich sąsiadów niebywale bulwersujący jest sposób chowu kur, z którego pochodzą polskie jaja.
Jak podaje serwis agronews.com prawie wszystkie niemieckie supermarkety wycofały ze sklepów polskie jaja oznaczone numerem 3. Numer na jajach informuje nas o chowie z jakiego pochodzą. Trójka to chów klatkowy, w którym zwierzę zwykle ma obcięty dziób i pazury, a całe swoje życie spędza w zamknięciu.
Obrońcy praw zwierząt przekonali już wielu producentów jaj na zmianę metody hodowli. Zaczęto przekształcać fermy na ekologiczne, w których kury przebywają na powietrzu i są karmione ekologiczną paszą. Popularny stał się także chów z wolnym wybiegiem. Wtedy drób zamyka się tylko na noc. Ostatnim z uznawanych za etycznie dopuszczalne sposobów hodowli jest chów ściółkowy. Zwierzęta przebywają wtedy w zamkniętym pomieszczeniu, ale mogą się swobodnie poruszać. Zobacz także:
Artykuły
(71)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.36)
Wiek: 22 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
dawid 09.09.2011 08:59
Ale dobrą jajecznicę na śniadanko to by się zjadło:)
Wojciech Arciszewski 08.09.2011 16:51
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o KASĘ. Ciekawe, jak np.wygląda w Niemczech przemysłowy chów brojlerów, czy tam ktoś się tak przejmuje losem żywcem patroszonych kurczaków ?
1945 08.09.2011 14:28
Ludzie, o czym wy rozprawiacie?!
Po pierwsze kura, choć ptak, to jednak zwierzę.
Po drugie, Polacy dopiero uczą się dostrzegać w zwierzętach istoty żywe, a nie przedmioty martwe.
Po trzecie, jeśli na łebka w rodzinie wychodzi 663 zł/m-c (a bywa, że i dużo mniej), to nie oczekujcie pogardy dla tanich jajek czy innych tanich artykułów, i w ogóle świadomości ekologicznej!
Czy ta świadomość istnieje w Afryce, Ameryce Łacińskiej oraz w krajach zaliczanych do tzw. III Świata???
W humanizm bawi się Szwajcaria i inne bogate kraje.
Biedota patrzy z czego przeżyć, a nie czym ustroić wejście do swej rudery.
Grzegorz Wink 08.09.2011 13:45
@ Ewa Łazowska - sól na szczęście nie jest droga - posypią takie jaja na grubo i zjedzą... Zwolennicy nabywania tego co najtańsze ogólnie mają klapki na oczach i nie zauważają wielu rzeczy.
Ewa Łazowska 08.09.2011 13:29
Zwierzę (więc także kura, choć to ptak) - nie jest rzeczą i nie można go zamykać do pudełka tylko w celu otrzymywania za jajo w ten sposób "wyprodukowane" maksymalnego zysku - o czym właściciele ferm kurzych często zapominają. Jajka do tak "upakowanych" kur nadają się tylko do utylizacji. Są paskudne w smaku, czego klientela kupująca te tanie jajka jakoś nie dostrzega.
Krzysztof Bień 08.09.2011 07:29
Chów klatkowy wprowadzili Francuzi i Niemcy o czym zapomnieli napisać. Podobnie jak z wielką płytą w budownictwie. Nie od razu, powoli ale Polskie rolnictwo też zmieni formę chowu kur. A jajka z chowu klatkowego nie są trujące. Tylko ze względu na skalę produkcji tańsze. Ciekaw jestem jak zareagują konsumenci gdy za jajo będą musieli zapłacić więcej niż 60 gr. od sztuki. A w smaku jajecznicy czy ciasta tej różnicy nie uchwycą. Mleko też miało swoją burzliwą drogę do ceny obecnej za litr w sklepie. Rolnik mimo, że to on ponosił koszta inwestycji nie zyskał a stracił. Tu chodzi o demagogię lobby pośredników w handlu, to oni wmawiają konsumentom, że gdy zapłacą za coś więcej, to będzie to zdrowsze i smaczniejsze. U nich liczy się tylko kasa.
kurczakoland 07.09.2011 15:37
Za oszukiwanie powinni dać ostre kary! Producent powinien sam zutylizować te sztuczne jaja. I kara 10 mln złoty za oszukanie rynku niemieckiego. Myślą ze złapali kurki co złote jajka znoszą. Teraz powinni zbankrutować właściciele ściemniacze oszuści! Ja też bym się przyjrzał paszą jakie dodają tym kurom do jedzenia. Nie ma to jak wolna kurka wygrzebująca robaczki w ziemi.
elaszychlińska 07.09.2011 14:32
To barbarzyństwo , powinni zakazać takiego chowu ! Dlaczego to u nas się dzieje ? Ja od "zawsze kupuję z wolnego wybiegu - ale jaką mam gwarancję ? Podobno producenci oszukują. Ot ,taka polska przypadłość.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)