Facebook Google+ Twitter

Niemcy. Zagrożenie zamachem bombowym. Odwołano rajd w Oberursel

Z obawy przed możliwym zamachem terrorystycznym, odwołano wyścig kolarski w Oberursel (Hesja). Zatrzymano podejrzane małżeństwo, w którego domu znaleziono broń, amunicję i chemikalia mogące posłużyć do budowy bomby.

Flaga Niemiec. / Fot. wikipediaWedług oświadczeń niemieckich władz, udało się udaremnić zamach, którego realizacja przyniosłaby z sobą skutki podobne do tragedii Maratonu Bostońskiego w 2013 r. Celem był zaplanowany na dzień 1 maja zawodowy wyścig kolarski w Oberursel pod Frankfurtem. Zatrzymano małżeństwo mające kontakty z islamskimi ekstremistami. W domu podejrzanych znaleziono broń i amunicję (w tym karabin szturmowy Heckler & Koch G3), bombę domowej produkcji (prawdopodobnie rodzaj bomby rurowej), trenażer do ćwiczeń z bronią przeciwpancerną, oraz substancje chemiczne, które mogły posłużyć do przeprowadzenia ataku.

Podejrzanymi są 35-letni Halil D., Niemiec tureckiego pochodzenia i jego 34-letnia żona, rodowita Turczynka, Senay D.

Zaistniały uzasadnione obawy, że para może zdecydować się na atak w trakcie jednodniowego wyścigu z Eschborn do Frankfurtu, w którym udział bierze około 200 profesjonalnych zawodników, a tysiące widzów spędzają tam świąteczny pierwszomajowy dzień. Policja zakomunikowała o odwołaniu imprezy kolarskiej z uwagi na możliwość, że zatrzymani małżonkowie mogli współdziałać z innymi osobami, oraz podłożyć ładunki wybuchowe na trasie rajdu. Trwa sprawdzanie całego odcinka i jak dotąd podtrzymana zostaje decyzja o odwołaniu wyścigu (materiał zatwierdzono do publikacji o godz. 00.40).

Policja nabrała poważniejszych podejrzeń, kiedy zaobserwowano, że mężczyzna w niezwyczajny sposób bada teren, na którym przygotowywany był wyścig. Dodatkową przesłanką do wzmożonej czujności był fakt, że podejrzany zajmuje się chemią.

Władze w Niemczech od dawna ostrzegają, że ich kraj jest w wysokim stopniu narażony na ryzyko ataku i wymieniany z nazwy przez różnych ekstremistów, w tym terroryści, którzy dołączyli do Państwa Islamskiego.

Prokuratorzy we Frankfurcie wszczęli śledztwo przeciwko małżonkom w połowie kwietnia. Powodem było zawiadomienie pracownika jednego z marketów ogólnobudowlanych o podejrzanie dużym zakupie chemikaliów, które mogą być użyte do przygotowania bomby. Para posługując się fałszywymi nazwiskami kupiła trzy litry nadtlenku wodoru. Policja zdołała ich zidentyfikować, odnaleźć i roztoczyć nad nimi dyskretną opiekę.

"Ten nadtlenek wodoru wywołał alarm" - powiedział szef frankfurckiej prokuratury, Stefan Rojczyk dla Associated Press i dodał - "Trzy litry to zupełnie niecodzienne. Można tego używać, aby oczyścić basen z glonów, ale można go również użyć, aby zbudować bombę." Wiadomo, że nadtlenek wodoru może być wykorzystany do produkcji materiału wybuchowego TATP. To tania broń i ulubiona przez terrorystów, stosunkowo łatwa w domowej produkcji nawet dla amatorów, choć dość niebezpieczna w procesie pozyskiwania.

Albrecht Schreiber, frankfurcki prokurator powiedział, że zatrzymany mężczyzna był związany z salafitami, którzy są najbardziej radykalnymi wyznawcami islamu. Miał też kontakty z hiszpańską Al-Kaidą. Dał się wcześniej poznać policji z 15 popełnionych przestępstw.


źródło: Associated Press


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.