Facebook Google+ Twitter

Niemiec zrewolucjonizował sztukę fryzjerską

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-02-04 10:42

Trwała ondulacja ma 100 lat. Dokładnie przed wiekiem pomysłowy fryzjer z Niemiec - Karl-Ludwig Nessler - opatentował wynalazek, który podbił serca wielu kobiet.

Zabieg polega na zmianie struktury włosa środkami chemicznymi i nadaniu mu nowego kształtu za pomocą wałków. Droga do opatentowania wynalazku była wyboista.

Nessler eksperymentował z włosami siostry, żony i modelek. Nie wszystkie próby się udawały. Początkowo receptura trwałej ondulacji bardzo drażniła skórę głowy i powodowała oparzenia. Prace nad udoskonaleniem składu substancji chemicznej trwały latami. Jednak to uporowi fryzjera zawdzięczamy fale hollywoodzkich aktorek z lat 30. i burzę loków na głowach gwiazd estrady i ekranu z lat 80., jak Madonna czy Julia Roberts.

Wynalazek Nesslera świetnie wpisywał się w ducha czasu. W pierwszych dekadach dwudziestego wieku nastała moda na naturalne, dziewczęce fryzury. W odstawkę poszły misternie układane koki i upięcia. Szczyt popularności trwała osiągnęła w latach 70. i 80. Wtedy docenili ją też męźczyźni - z dzikimi grzywami paradowały takie ówczesne gwiazdy jak David Hasselhoff czy Bon Jovi. Później stała się jednak synonimem złego smaku.

Nessler przed drugą wojną światową zdobył w Londynie setki klientek. Jednak po oskarżeniach o powiązania z nazistami, zdecydował się na ucieczkę do Stanów Zjednoczonych. Bez grosza, rozpoczął odbudowywanie swojej pozycji. Trwała stała się hitem, a fryzjer dorobił się salonu na luksusowej Piątej Alei w Nowym Jorku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.