Facebook Google+ Twitter

Niemieccy politycy pouciekali przed Dalajlamą

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-05-11 13:55

Żaden z najważniejszych niemieckich polityków nie spotka się z Dalajlamą podczas jego zbliżającej się wizyty w Niemczech. Przyjazd duchowego przywódcy Tybetańczyków stał się natomiast powodem kolejnych sporów w rządzącej w Berlinie wielkiej koalicji.

Dalajlama przyjedzie do Niemiec w przyszłym tygodniu, a 19 maja odwiedzi Berlin. W stolicy Niemiec wygłosi przemówienie przed komisjami spraw zagranicznych i praw człowieka Bundestagu. Czasu na spotkanie z nim nie znaleźli jednak ani prezydent Horst Köhler ani minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier.

Szefa dyplomacji ostro skrytykowali politycy chadecji. "Oczekiwałem od Steinmeiera więcej odwagi" - powiedział niedzielnemu wydaniu "Bilda" przewodniczący CSU Erwin Huber. A premier Hesji Roland Koch z CDU dodał, że postawa ministra stwarza wrażenie, jakoby Niemcom nie zależało na respektowaniu praw człowieka.

Socjaldemokraci bronią Steinmeiera, przypominając, że zaangażował się on na rzecz podjęcia rozmów przez chińskie władze z przedstawicielami społeczności tybetańskiej. "Od terminów dla fotografów ważniejszy jest prawdziwy dialog" - powiedział zastępca szefa frakcji SPD w Bundestagu Walter Kolbow.

Kanclerz Angela Merkel zapowiedziała wcześniej, że chętnie spotkałaby się z Dalajlamą, ale w czasie jego wizyty w Niemczech będzie przebywać w Ameryce Południowej. Przyjęcie przywódcy Tybetańczyków w urzędzie kanclerskim we wrześniu ubiegłego roku doprowadziło do poważnych zadrażnień między Berlinem a Pekinem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.