Facebook Google+ Twitter

Niemieccy wegetarianie namawiają: zrezygnujmy z wieprzowiny

Każde zwierzę, podobnie jak człowiek, odczuwa radość i ból, szczęście i nieszczęście - mówił Charles Darwin. Dlatego wegetarianie we Frankfurcie kierują apel do społeczeństwa o wykreślenie z codziennego menu potraw z wieprzowiny. Akcja cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Rozdawane ulotki zawierają propozycje tanich i zdrowych dań jarskich.

Zdjęcie: Ogromna świnia na najruchliwszym we Frankfurcie deptaku handlowym-Zeilu. Tak wegetarianie zachęcają do rezygnacji z potraw z wieprzowiny.Fot. Rajmund Czok
Ogromna świnia na najruchliwszym we Frankfurcie deptaku handlowym-Zeilu. Tak wegetarianie zachęcają do rezygnacji z potraw z wieprzowiny.
Fot. Rajmund Czok

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

@ Pani Barbara - pełna zgoda, ale pracujący chłop nie pociągnie na kaszy i sałacie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko niemiecka produkcja mięsa jest największą w Europie. Niemcy są najpotężniejszymi producentami mięsa oraz jego konsumentami, szczególnie wieprzowiny.
Francuzi natomiast konsumentami wołwowiny i jagnięciny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ona
  • Ona
  • 25.06.2012 10:36

No i mamy! Wykryty niecny spisek sąsiadów, przykryty płaszczykiem troski o istoty żywe :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

A zostać joginem? Jaki problem? Jedną ustawą zarządzamy przejście i ... wtedy dopiero dogonimy Europę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Ona Dzisiaj 09:44
Nadwyżki eksportujemy i odciążamy budżet państwa. Rzeczywiście, masz rację. Z etycznego punktu widzenia jest pewien problem... Jak tu eksportować żywność, skoro wiemy, że importer tejże ją po prostu ordynarnie zje...?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ona
  • Ona
  • 25.06.2012 09:44

Marek Chorążewicz - nie wiem, czy to nie jest nawoływanie do działalności na szkodę naszej gospodarki, rolników, przetwórców...itd;) No i jeden mały szkopuł.. trzeba najpierw zostać joginem..;) a i z nich nie każdy to potrafi ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polecam bretarianizm. Taniej, humanitarnie i patriotycznie. Dodatkowo - strasznie dużo zaoszczędzonej kasy, nie mówiąc o ochronie środowiska. Same superlatywy.
Ręce precz od wszystkiego, co żyje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezupełnie Pani Jadwigo. O ile się nie mylę, rzecz w sprawie "szacunku" wobec zwierząt hodowlanych.
świniny i drobiu już od dawna nie kupuję. W ogóle nie kupuję w supermarketach taniego mięsa. Wolę jeść kaszę gryczaną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwaga uwaga!
Alert dla krów, baranów, królików, drobiu i dziczyzny!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak znam ten cytat, niemniej ja miałem raczej na myśli aspekt zdrowotno-ekonomiczno-humanitarny.
Jedzenie większej ilości roślinek jest zdrowsze, a ich wyhodowanie łatwiejsze i bardziej ekonomiczne niż hodowanie paszy dla zwierząt, żeby je zjeść.
Do tego w mięsie kumulują się różne substancje chemiczne z roślin. Można jeść mięso, ale nie w takich ilościach i trzeba zapewniać świnkom i innym w miarę normalne życie, a nie traktować je jak jakieś przedmioty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.