Facebook Google+ Twitter

"Niemiecka jesień...". Niemcy mieli prawo cierpieć po wojnie?

  • Ewa Żak
  • Data dodania: 2012-04-01 14:23

"Niemiecka jesień...", książka przedstawiająca rzeczywistość powojennego upadku Niemiec, budzi kontrowersje i mieszane uczucia. Autor angażuje czytelnika w opowieść o kraju, który doznał ran i próbuje podnieść się po klęsce i kapitulacji.

Okładka książki / Fot. www.czarne.com.pl"Niemiecka jesień. Reportaż z podróży po Niemczech" - książka autorstwa Stiga Dagermana, którą czytelnik polski dostaje do rąk w sześćdziesiąt kilka lat po premierze, wzbudziła poruszenie nim na dobre się ukazała. W internecie na jej temat przetoczyła się niejedna emocjonalna i wrząca dyskusja. W istocie niniejsza publikacja może budzić kontrowersje i mieszane uczucia.

Autor opisuje realia powojennego upadku Niemiec - "czasu chłodu i głodu". Opisana ze szczególną drobiazgowością rzeczywistość poraża swoją autentycznością.
Autor angażuje czytelnika w opowieść o kraju, który również doznał ran i próbuje podnieść się po klęsce i bezwarunkowej kapitulacji.

Rzeczywistość, którą w tak wnikliwy sposób przedstawia, jest rozdarta, bolesna i wydaje się, że nierozwiązywalna. Dagerman udaje się w samo epicentrum bólu, by stanąć twarzą w twarz z człowiekiem i pytaniami, na które nie znajduje odpowiedzi. Oddaje głos głodującym, zmarzniętym i zrozpaczonym ludziom.
Dagerman - mówiąc za Ellfriede Jelinek, autorką interesującego wstępu - ogląda i opisuje ów świat oddając prawdę o tamtym czasie. Wnikliwy wzrok autora widzi miasta-ruiny, krajobrazy równie nierzeczywiste jak senne koszmary. "Zburzone fasady, samotne ściany domów z pustymi otworami okien, wybałuszające szeroko otwarte oczy na przejeżdżające wagony, osmolone pożarem nieokreślone resztki budynków".

W zalanych przez deszcz piwnicach mieszkają całe rodziny, dzieci wychodzą z domu, żeby coś ukraść lub po prostu zdobyć do jedzenia, kobiety oddają się alianckim żołnierzom w zamian za czekoladę, mydło, papierosy. Inni narażają życie dla ziemniaka i skłonni są pójść na wszystko, by tylko przeżyć. Są i tacy, którzy przekroczyli już wszelkie granice, bo przecież "lepiej upaść niż pójść na dno". Perony są czarne od ludzi z plecakami, wiązkami chrustu, małymi wózkami, główkami kapusty. To świat brudny, biedny, pokątnie handlujący, występny.

Tej niemieckiej jesieni 1946 roku na twarzach ludzi widoczne są przygnębienie i apatia. Przemiany polityczne, próby stopniowej demokratyzacji i pierwsze powojenne wybory, schodzą na drugi plan w obliczu głodu, rozgoryczenia. Nie wzbudzają wśród ludzi radości czy entuzjazmu. Rozprawy przed trybunałami denazyfikacyjnymi traktowane są jak teatr. Choć w Niemczech mało jest radości, to do rozrywek bez wątpienia należą właśnie one. Sędziowie wykonują symboliczne gesty wobec oskarżonych. Ci na dowód, że są niewinni i podczas wojny zachowywali się przyzwoicie powołują się na liczne zaświadczenia lub przychodzą ze świadkami. Lecz takich świadków mają wszyscy oskarżeni - jeden kosztuje kilkaset marek. I nikogo zupełnie nie dziwi, że rozprawy zazwyczaj kończą się uniewinnieniem lub grzywną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Materiał niezredagowany"... o tyle, o ile nie ma nic na temat samego autora książki ...Dagermana! Proszę uzupełnić ten ubytek Pani Ewo Zak.

Temat i książki i Pani artykułu faktycznie niezwykle kontrowersyjny... ja także nie podejmuję się odpowiedzi na te trudne pytania. Fakt faktem, że Alianci: i Anglicy i Amerykanie, zadali sobie wiele trudu i poświęcenia, ażeby zaintegrować nazistowskie Niemcy tuż po wojnie, do wspólnej demokracji państw Zachodnich! Tego trudu alianci nie zadali sobie wobec broczącej krwią po wojnie biało - czerwonej Polski! Chociaż wspólnie z nimi, ramię przy ramieniu - walczyła o tę wolność i demokrację!

Dlatego uważam, że to jest "nie na miejscu" kiedy starzy s...syni Wehrmachtu i SS na niem -franc TV Arte, którą skądinąd bardzo lubię i cenię, ocierają sobie łezki kaftanem, że tak dużo musieli wycierpieć!... Nie, to nie jest na miejscu!!...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.