Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek

Pozycja materiału w rankingach:

66355 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 20pkt

Oceń:

Niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek


Mieszkaniec Świnoujscia pozwał do sądu niemiecki dziennik "Die Welt" za sformułowanie tej gazety "polski obóz koncentracyjny Majdanek". Wydaje mi się to przesadą. Czy Niemcy już do końca świata mają pokutować za winy swoich dziadków?

Wspomniany artykuł w "Die Welt" nosi tytuł "Podróż Asafa dookoła świata". Tygodnik zdjął go już z witryny internetowej, ale można przypuszczać, że o Majdanku wspomina on tylko mimochodem. W żródle, które zamieszczam widać, że "polski Majdanek" został użyty w takim oto kontekście:

"Izraelici w czasie swojej podróży, zrobili sobie zdjęcie w polskim obozie koncentracyjnym Majdanek."

Pamiętajmy, że Astaf podróżuje dokoła świata i trzeba było powiedzieć o jaki obóz chodzi. Obozy koncentracyjne były w różnych częściach Europy: w Niemczech, w Czechach, w Polsce, w ZSRR. A to są tylko obozy niemieckie. Były jeszcze japońskie w Chinach. Wcześniej w historii były także obozy hiszpańskie na Kubie, brytyjskie w RPA. A nawet polskie (przepraszam, napoleońskie) na Haiti, gdzie Napoleon, przy pomocy Polaków eksterminował tubylców. Tak więc "polskie" nie znaczy "stworzone przez Polaków", tylko mieszczące się dziś w Polsce. Gdyby tam użyto zwrotu "niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek" to każdy by go szukał gdzieś na terenie dzisiejszych Niemiec.

Całe zdarzenie ma jednak głębszy podtekst. Jak długo można mówić Niemcom, że są zbrodniarzami? Hitlerowcy do spółki ze zwykłymi Niemcami dokonali rzeczy strasznych, potwornych, niewyobrażalnych. Ale czy z tego powodu, każdy nowo narodzony Niemiec ma przybywać na świat z piętnem "zbrodniarz" na czole. Obciążony grzechem pierworodnym na całe życie?

Złotą Palmę w Cannes zdobył w tym roku film "Biała wstążka" Michaela Hanekego. Opowiada on o przyczynach dojścia Hitlera do władzy. Jak to się stało, że grzeczne, dobrze wychowane, kulturalne dzieci z dobrych rodzin zmieniły się w "żądnych krwi zbrodniarzy". Dlatego, proszę państwa, że wychowywano ich w nieustającym poczuciu winy. Gdy dziecko pastora coś przeskrobało, zawiązywano mu białą wstążkę na ramieniu. Naznaczano. Oddajmy głos reżyserowi:

Zobacz także:

Ryjek Muminkowski OFFline profil autora

Autor: Ryjek Muminkowski

Napisz do autora

Artykuły (40) Galerie (0) Średnia ocen (2.53)

Wiek: 110 | Miejscowość: Helsinki | Kraj: Polska

O mnie: O każdej rzeczy na świecie można napisać tyle samo dobrego, co złego.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 21

Sortuj komentarze:

Rafał Gdak 17.08.2009 12:01

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 65

@ Grzegorz Korzeniowski

to się przejdź, może przestaniesz"pospolicie upraszczać"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Waldemar Kowalski 16.08.2009 21:03

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 57

Kilka dygresji:
1). Nie "Izraelici" a Izraelczycy, czyli obywatele państwa Izrael. O Izraelitach możemy mówić w kontekście biblijnym.
2). Problem polega na świadomym "fałszowaniu historii" (zgadzam się z przedmówcami) - nie jest to "doszukiwanie się na siłę problemu" - chyba, że dla człowieka, któremu obce jest zainteresowanie własną historią.
3). Traktowanie problemu na zasadzie "było-minęło" to wielki błąd - w myśl tego równie dobrze można było pozostać przy radzieckiej wersji sprawy dot. Katynia i innych zbrodni.
4). Polecam lekturę artykułu z "Der Spiegel" nt. rzekomej "europejskiej" odpowiedzialności za Holocaust - "Pomagierzy Hitlera" - niektóre treści tam zawarte są doskonałym przykładem na "zniekształcania" faktów historycznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 14.08.2009 14:15

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 63

"Czy Niemcy już do końca świata mają pokutować za winy swoich dziadków?"
Pokutowac moze nie, ale powinni pamiętac, że to własnie ich dziadkowie owo zło uczynili.
Wszelkie próby rozmywania odpowiedzialności, przeinaczania historii niegdy nie mogą być akceptowane. Zbrodnia zawsze jest zbrodnią.I ta z wczoraj i ta sprzed 1000 lat. Upływ czasu, sam z siebie, nie moze zmienić kategorii czynu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 14.08.2009 13:41

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 65

@Rafał Gdak

Przecież ja do obozu się mogę na piechotę przejść. Nie potrzebuję wycieczek ani lekcji historii. Nikt nie twierdzi, że tortury zadawali Polacy, tylko że obóz znajduje się na terenie Polski. Pospolite uproszczenie, na poparcie tego dorzuciłem przykład "toruńskiej rozgłośni".

@świadomość historyczna

Polacy podobno uważają bitwę pod Grunwaldem za najważniejsze wydarzenie w swojej historii. Czy więc powinni też się wstydzić rzezi dokonywanych kilkaset lat temu przez mieszkańców obecnych polskich ziem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Puciłowska 14.08.2009 10:13

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 65

Trafna uwaga Łukaszu. Ja też wiele razy zastanawiałam się dlaczego naród ma prawo być dumnym z jednych i przypisywaćsobie ich zasługi, jako swoje, a cimne karty historii wystarczy skomentować "nie jestem za to odpowiedzialny". Tak samo, jak nie jest się zasłużonym w kwestii osiągnięć tych, tych którzy napawają nas dumą. To są analogiczne sytuacje.

Stwierdzenie "polski obóz koncentracyjny" jest niedopuszczalne, mamy obowiązek się przed takimi sformułowaniami bronić.

Niemcy byli odpowiedzialni za zbrodnie II wojny światowej, i od tej odpowiedzialności już nie uciekną.
Nikt nie mówi o napiętonowaniu młodych Niemców etykietką "zbrodniarz" (70 procent moich znajomych byłoby wtedy mordercami), chodzi o zwykłą świadomość historyczną, której wielu Niemców niestety nie ma, a może raczej nie chce mieć.
Spotykałam się już z wypowiedziami typu "My nie jesteśmy winni holokaustu, bo...Hitler był Austriakiem, nie Niemcem."
To nie świadczy o świadomości historycznej, a raczej poczuciu winy, które próbuje się jakoś zatuszować, odsunąć. A to do niczego nie prowadzi- rozliczenie się ze swoją historią i przyznanie racji jasnym faktom, to jest potrzebne Niemcom, bo wbrew pozorom, wielu jeszcze tego nie zrobiło.

Dopiero w momencie, w którym dojdą do ładu ze swoim odczuciami wobec historii i przyznają przed samymi sobą, że ten naród, z którym się identyfikują, ten z którego wywodzi się Mann, czy Beethoven uczynił światu wiele złego, że to była ich rodzina- dopiero wtedy będą mogli, zrzucić z barków ten ciężar poczucia winy. I poczuć się odpowiedzialnym za to, by nigdy już się coś takiego nie wydarzyło.

Ucieczka do niczego nie prowadzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Rygało 14.08.2009 09:19

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 54

"Czy Niemcy już do końca świata mają pokutować za winy swoich dziadków?"

A czy do końca świata mają być dumni z Beethovena i Tomasza Manna?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 14.08.2009 08:37

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 67

Za Arturem...hitlerowski. Ktokolwiek zechce wyjaśnic o o chodzi, znajdzie żródła. Ale nie przeleci dalszego tekstu ze świadomoscią "polskiego obozu..."
O młodych niemieckich cierpietników nie martwiła bym się zbytecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Wojnowski 14.08.2009 04:11

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 53

Hitlerowski obóz. I wszystko jasne. Czas, okoliczności, odpowiedzialność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.08.2009 22:55

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 58

Jeden ze słabszych Grzesiu artykułów. Przeplatasz genialne ze słabymi... Teraz czas na kolejny wbijający w fotel :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 13.08.2009 22:38

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 30

:|

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.