Facebook Google+ Twitter

Niemożliwe nie istnieje czyli Tomaszewski chwali i popiera Smudę

Największy krytyk reprezentacji Polski i selekcjonera kadry, Jan Tomaszewski, chwali Franciszka Smudę za profesjonalizm i bardzo dobre decyzje. Skąd taka zmiana frontu? Wszystko dzięki zapowiedzianemu powrotowi Szczęsnego do bramki na mecz z Czechami we Wrocławiu.

Jan Tomaszewski - zdjęcie z 2005 roku / Fot. Cezary Piwowarski/Creative Commons 2.5Wszystko zaczęło się od zapowiedzi Franciszka Smudy, że w meczu we Wrocławiu, z naszymi południowymi sąsiadami, naszej bramki będzie strzegł Wojciech Szczęsny, a nie "kiler karnych" i pierwszy bohater Euro 2012, Przemysław Tytoń.

Kontrowersyjną decyzję selekcjonera kadry, niespodziewanie, popiera jego największy oponent wśród społeczeństwa, czyli Jan Tomaszewski, który nigdy nie szczędził ostrych i gorzkich słów pod adresem reprezentacji i jej trenera.

W wywiadzie dla portalu dziennik.pl, były reprezentant polski powiedział: W zawodowym futbolu zawsze jest tak, że jeśli podstawowy bramkarz wraca do zespołu po czerwonej kartce, to wchodzi między słupki. Na bycie numerem jeden nie pracuje się w dwóch meczach, tylko przez lata i Szczęsny sobie na taką pozycję zapracował.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

sttrr
  • sttrr
  • 14.06.2012 13:40

Jan Tomaszewski zawsze wie co mówi!! Także prawie zawsze ma rację!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że widać tu jak Tomaszewski szybko nauczył się polityki w polskim wydaniu, czyli nie ważne co mówiłem wcześniej i jakie miałem poglądy, ważne żeby być na topie i być na tej samej fali co społeczeństwo. A tu to wszystko doskonale widzimy, gdy większość społeczeństwa opluwała Euro, Smudę, reprezentację, jeszcze bardziej robił to pan poseł, ale gdy naglę wszystko odwróciło się 180 stopni to i nasz były bramkarz zaczął lekko się wycofywać i mięknąć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.