Facebook Google+ Twitter

Nieoczekiwany problem z… alkomatami

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-06-29 13:10

W Głównym Urzędzie Miar podległym ministrowi gospodarki przygotowano projekt rozporządzenia, które degraduje stosowane przez policję przenośne alkomaty do roli… zabawek.

Akpa Taką informacją podzielił się Janusz Popiel z fundacji Alter Ego z uczestnikami ogólnopolskiej konferencji dotyczącej metod walki z pijanymi kierowcami na naszych drogach.
W myśl rozporządzenia Głównego Urzędu Miar, wyniki badań uzyskane dzięki przenośnym alkomatom, nie mogłyby służyć jako dowód w postępowaniu przeciwko kierowcom przyłapanym przez policję na jeździe w stanie nietrzeźwym.
Jeśli takie rozporządzenie weszłoby w życie, to spali na panewce głośny ostatnio pomysł resortu Zbigniewa Ziobry, by nietrzeźwych kierowców karać w błyskawicznych procesach. Chodzi o to, aby nie czekali na wyrok przez wiele tygodni albo miesięcy, tylko najwyżej dwa dni.
– Dyskwalifikacja przenośnych alkomatów spowoduje, że będziemy zmuszeni czekać tygodniami na badania krwi albo kupować bardzo drogie urządzenia stacjonarne – mówił komisarz Adam Jasiński, ekspert z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
– Skierowaliśmy w tej sprawie pismo do wicepremiera Ludwika Dorna, w którym tłumaczymy, że ten pomysł jest po prostu szkodliwy – ma bardzo złe podstawy. Mamy nadzieję, że nie zostanie zaakceptowany – potwierdza generał Ryszard Siewierski, zastępca Komendanta Głównego Policji.
Pokłosiem konferencji będą prawdopodobnie zmiany w kodeksie karnym. Przy pomocy profesor Ewy Nowińskiej z katedry prawa UJ, prokuratora Piotra Kosmatego z Krakowa oraz posła PiS, prawnika Arkadiusza Mularczyka, organizatorzy przygotowali wystąpienie skierowane do parlamentarzystów zawierające propozycje nowelizacji prawa.
Jeśli parlament przychyli się do wniosków blisko stuosobowej grupy prawników, policjantów, socjologów, duchownych i dziennikarzy, to pijani kierowcy będą m.in. kierowani na przymusowe leczenie odwykowe oraz karani wyższymi niż dotąd grzywnami. Uczestnicy konferencji proponują także, aby listę środków karnych przewidzianych w kodeksie poszerzyć o ujawnienie wizerunku sprawców drogowych przestępstw. Takie pozbawienie prawa do anonimowości miałoby być orzekane przez sądy obligatoryjnie w przypadkach pijanych kierowców-recydywistów.
– Będziemy starać się o zmianę prawa w taki sposób, aby redakcje gazet i innych mediów nie musiały obawiać się procesów wytaczanych przez sprawców, gdy będą ujawniane ich wizerunki lub personalia – obiecał prokurator Kosmaty.
To nie wszystkie niespodzianki, jakich mogą się spodziewać nietrzeźwi użytkownicy dróg. Dyrektor departamentu legislacyjno-prawnego Ministerstwa Sprawiedliwości Bogusław Słupik poinformował o przygotowywanym projekcie nowelizacji prawa zakładającym obligatoryjne odbieranie samochodów pijanym sprawcom wypadków oraz uciekinierom z miejsca wypadku.

Zamach na alkomaty

Na konferencji poinformowano również o najnowszym rozporządzeniu Głównego Urzędu Miar, który z obecnie używanych powszechnie przez policję alkomatów uczyni jedynie niczemu niepotrzebne zabawki. Pomysłodawcy tego projektu chcą, by pomiary wykonane alkomatem nie były dowodem trzeźwości lub jej braku w policyjnych kontrolach.
– Pierwszego zamachu na alkomaty próbowano dokonać jeszcze w latach 90. - mówi komisarz Jasiński z Komendy Głównej. – W GUM zapadła wtedy decyzja eliminująca z rynku alkomaty brytyjskie. Oficjalnym powodem były niezadowalające wyniki pomiarów. Niedługo przed ogłoszeniem tej decyzji policja kupiła ponad tysiąc takich alkomatów. W błoto poszły miliony złotych.
– Może pomysłodawcom po prostu zależało, aby na tym rozporządzeniu zarobiła jakaś firma produkująca urządzenia, które Urząd Miar zaakcepuje bez zastrzeżeń – mówił Janusz Popiel.
GUM życzyłby sobie, aby wszystkie analizatory zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu sygnalizowały ilość tak zwanego alkoholu świeżo spożytego. Tego warunku nie spełniają stosowane w Polsce urządzenia. Jedno jest pewne jeśli projekt GUM wejdzie w życie, to spali na panewce głośny ostatnio pomysł resortu Zbigniewa Ziobry, by nietrzeźwych kierowców karać w błyskawicznych procesach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.