Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

165495 miejsce

Nieoficjalny start Igrzysk Olimpijskich. Messi wraca do domu

Jeszcze zanim odbędzie się piątkowa ceremonia otwarcia gier olimpijskich, na murawę wybiegną uczestnicy rozgrywek piłkarskich. Na inaugurację turnieju kobiecego Brazylijki nie potrafiły zrewanżować się Niemkom za finał MŚ i zremisowały 0:0

Marta po zdobyciu złotego medalu Igrzysk Panamaerykańskich w roku 2007 commons.wikimedia.org/wiki/Image:Marta1.png / Fot. Wilson Dias/AbrObie reprezentacje zagrały uważnie w obronie, a końcowy wynik (bezbramkowe remisy zdarzają się w kobiecej piłce dość rzadko) nie krzywdzi żadnej z ekip. W drużynie niemieckiej słabo zagrały napastniczki: Birgit Prinz i Sandra Smisek, natomiast gwiazda reprezentacji „canarinhos”, Marta ożywiła się w końcówce spotkania, gdy wykorzystując swoje niesamowite przyspieszenie, dwukrotnie miała okazję pokonać Nadine Angerer. Widzowie pamiętający mundial z 2007 i energetyzujący finał pomiędzy obiema ekipami mogą być zawiedzieni.

W rozgrywanym w tym samym czasie (o 17 czasu chińskiego) meczu grupy G było blisko niespodzianki. Nowa Zelandia zaskoczyła Japonki poukładaną grą i po niecałej godzinie gry prowadziła już 2:0. W ostatnich 17 minutach reprezentantki All Blacks pozwoliły jednak Azjatkom na doprowadzenie do remisu. Mecz nie był brutalny, ale sędzina podyktowała w spotkaniu dwie jedenastki (po jednej dla każdej z drużyn), które zostały zamienione na bramki przez Amber Hearn i Ayę Miyamę.

W trzecim spotkaniu Argentyna przegrała w Tianjin z Kanadą 1:2. Dla Kanady gole zdobyły: Chapman (27’) i Lang (72’), honorowe trafienie Argentynkom dała na 5 minut przed końcem Ludmila Manciler. W pozostałych dzisiejszych spotkaniach Chinki wygrały ze Szwedkami 2:1, Norweżki zwyciężyły Amerykanki 2:0, a debiutujące na igrzyskach Nigeryjki uległy Korei Płd. 0:1.

Porażkę Argentynek mogą pomścić mężczyźni, którzy rywalizację rozpoczynają jutro. Wiadomo już, że w turnieju olimpijskim nie zagra Leo Messi. Zdecydował o tym Sportowy Trybunał Arbitrażowy, pozytywnie rozpatrując odwołanie FC Barcelony, Werderu Brema i Schalke. Kluby sprzeciwiły się decyzji FIFA i nie zamierzały puszczać swoich kluczowych zawodników na Olimpiadę. Nie wiadomo jeszcze czy pozostali zainteresowani: Rafinha (Schalke) i Diego (Werder) opuszczą zgrupowanie reprezentacji Brazylii. Brak Messiego nie spowoduje jednak paniki w reprezentacji Albicelestes, która nadal pozostaje głównym faworytem do olimpijskiego złota. Na początek Argentyńczycy zagrają z Wybrzeżem Kości Słoniowej (czwartek, 13.45 czasu polskiego).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

...i praktycznie pokonał WKS :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Messi jednak zagra;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.