Facebook Google+ Twitter

Niepełnosprawni w Polsce - nikomu niepotrzebni?

Polski niepełnosprawny nie ma lekkiego życia - bariery architektoniczne, uczucie wykluczenia społecznego, częste borykanie się z codziennymi czynnościami, dla zwykłych ludzi łatwymi, dla niepełnosprawnych niezwykle trudnymi.

Pojęcie niepełnosprawności jest szerokie, bo obejmuje niepełnosprawność umysłową oraz fizyczną. Ale niezależnie, czy jest to osoba z autyzmem, na wózku inwalidzkim, czy niewidoma, zasługuje na pomoc i bycie równoprawnym członkiem polskiego społeczeństwa. Dlatego organizowane są paraolimpiady, warsztaty, festyny i inne imprezy. Dlatego też toczy się walka o przystosowanie budynków mieszkalnych i administracji publicznej dla potrzeb niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich oraz o zabezpieczenie miejsc parkingowych.
Ostatnie pełne dane dotyczące liczby osób niepełnosprawnych w Polsce pochodzą z Narodowego Spisu Powszechnego z roku 2002. Według jego wyników liczba osób niepełnosprawnych ogółem wynosiła blisko 5,5 mln.

Najczęstszą przyczynę niepełnosprawności stanowią schorzenia układu krążenia, narządów ruchu oraz schorzenia neurologiczne. Nieco mniej jest osób z uszkodzeniami narządu wzroku i słuchu, z chorobą psychiczną i upośledzeniem umysłowym. Osoby niepełnosprawne to tysiące osób o obniżonej sprawności w codziennym funkcjonowaniu, a zatem i wymagających szczególnego podejścia w edukacji, na rynku pracy i w życiu codziennym.

A z tym w Polsce bywa różnie. Niepełnosprawni są znacznie gorzej wykształceni niż osoby sprawne. W 2008 r. aż 68 proc. osób w wieku powyżej 18 lat nie miało wykształcenia średniego. Osoby niepełnosprawne mają trudności w zdobyciu lub uzupełnieniu wykształcenia nie tylko na poziomie wyższym, ale także średnim a nawet podstawowym.

I tu wypada wspomnieć o dzieciach i młodzieży , która chciałaby żyć i funkcjonować jak inni rówieśnicy. Według raportu międzynarodowych ekspertów i naukowców „The Specific Risks of Discrimination Against Persons in Situation of Major Dependence or with Complex Needs” Polska wypada zdecydowanie na niekorzyść w porównaniu z np. Holandią.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Trudno oprzeć się wrażeniu,że nawet UE tutaj niewiele zmieni. Po pierwsze praca i edukacja dla niepełnosprawnych. BEZ POMOCY PAŃSTWA WOLNY RYNEK ZMIECIE ICH, A POGŁĘBIAJĄCE SIĘ UBÓSTWO DOBIJE. Jeszzce w roku 1998-9 najniższa renta była wyższa niż najniższa płaca, dziś 2 renty przypadają na płacę minimalną ( tak plus-minus). My Polacy JESTEŚMY CIEKAWYM NARODEM bo np. bardzo wzruszamy się losem 1 chorego dziecka, A NIE WIDZIMY JAK Z DNIA NA DZIEN OK. 6 MILIONÓW OSÓB MA PODOBNĄ, CZASEM NIEWIELE LEPSZĄ SYTUACJĘ! UE daje kasę . lecz w większości jest ona wykorzystywana nie tak jak powinna, o czym pisał nasz kolega-Przemek Kozyra-pozdrowienia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.