Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4472 miejsce

Niepełnosprawny Polak wśród najlepszych pianistów świata

Współautorzy: Magdalena Wróbel

W drugiej edycji Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego dla pianistów niepełnosprawnych w Vancouver autystyczny, niewidomy chłopak Maksymilian Chlewiński z Płocka zajął 9. miejsce. Pokonał 82 innych muzyków.

Maks przy fortepianie. / Fot. Archiwum domowe państwa ChlewińskichMaksa poznałyśmy na "Impresjach Artystycznych" czyli Festiwalu Piosenki Młodzieży Niepełnosprawnej w Ciechocinku.

W zgłoszeniu tata Maksa wpisał, że gra on na instrumentach klawiszowych. Przyjechał do Ciechocinka, Fundacja Pro Omnibus postanowiła zaryzykować i pozwoliła chłopakowi zaśpiewać. I okazało się to strzałem w dziesiątkę - w tegorocznej edycji "Impresji" zdobył on III miejsce w kategorii powyżej 14 lat.

Pierwsze nasze zetknięcie się z Maksem było dla nas zaskoczeniem, ponieważ Maksymilian choruje na autyzm oraz jest osobą niewidomą, co w połączeniu powinno skutkować ograniczonym kontaktem z chłopakiem. Jednak tak nie jest. Gdy Maks nie może się "dogadać", to siada do pianina, fortepianu i gra, gra z pamięci i ze słuchu, ponieważ posiada słuch absolutny i potrafi zagrać utwór raz usłyszany z pamięci.Maksymilian Chlewiński. / Fot. Archiwum domowe państwa Chlewińskich

Tata Maksa stara się zabierać go na wszelkie koncerty, konkursy pianistyczne, jednak nie ukrywa, że to bardzo duże obciążenie finansowe dla budżetu rodzinnego. Są to długotrwałe negocjancie z organizatorami, sponsorami.

Dwa bilety do Kanady na Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny to koszt około 5 tys. zł
plus zakwaterowanie w hotelu.
- Tym razem udało się z biletami lotniczymi, ale garnitur, kieszonkowe na jedzenie, dojazdy, transport i wiele osobistych spraw to już nasz udział (a pomogło dwóch panów sponsorów) - mówi tata Maksa Bogdan Chlewiński.

Medal. / Fot. Archiwum domowe państwa ChlewińskichTata Maksa podkreśla - Sam (Maks - przyp. red.) miał świadomość, jacy "dobrzy" są Japończycy.
Na nasze pytanie czym dla chłopaka jest 9. miejsce, odpowiada: - Masion (tak zdrobniale tata mówi na Maksa. - przyp. red.) to zawsze się cieszy jak go słuchają i cieszą się, to znaczy, że się podobało. Miejsca raczej nie mają dla niego znaczenia.

To kolejny sukces niepełnosprawnego Polaka w świecie. Maks jest kolejną osobą, która łamie stereotyp osoby niepełnosprawnej postrzeganej jako niezdolnej, niezaradnej, bez talentów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Gratulacje dla Maksa! 5 i ukłony dla Autorki, zwłaszcza za pointę:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.