Pozycja materiału w rankingach:
22 sierpnia byliśmy w Murowanej Goślinie i przywieźliśmy na kilka dni do nas, do Radziejowa, Genowefę Bazyli, dziś już 75-letnią kobietę. Spowodowało to, że sięgnąłem na półkę po tomik jej wierszy - "Niepokój do wynajęcia".
Gdzieś na spotkaniu rodzinnym w 2004 roku w Koronowie otrzymaliśmy od Genowefy Bazyli wydany w 2003 roku tomik wierszy „Niepokój do wynajęcia”. Szczerze powiedziawszy po jego przejrzeniu odłożyłem go na półkę w naszej domowej biblioteczce. 22 sierpnia byliśmy w Murowanej Goślinie i przywieźliśmy na kilka dni do nas, do Radziejowa, Genowefę Bazyli dziś już 75-letnią kobietę. Gdy zaczęło się przeglądanie starych zdjęć nastąpił powrót do wspomnień, a zwłaszcza tych związanych z Poznaniem. Rozmawialiśmy o tomiku wierszy Zygmunta Dmochowskiego „Liryki Opolskie”, które to wiersze zafascynowały Genowefę. Postanowiłem sięgnąć do jej zbioru wierszy, znajdującego się na półce biblioteki. Zacząłem czytać i muszę przyznać, że prawdą i pięknem przesycone są utwory zawarte w tym tomiku. Migoczą słońcem i zapadają w szarość pochmurnego dnia. Unoszą marzeniami i nostalgiczną zadumą. Przygnębiają samotnością i drgają zmianą nastroju. Pozwalają zza firanki podpatrzeć zarówno nurtujące nas uczucia, jak i świt.Zobacz także:
Artykuły
(78)
Galerie
(131)
Średnia ocen
(3.85)
Wiek: 66 | Miejscowość: Radziejów | Kraj: Polska
O mnie: Wieloletni dyrektor jednostek obsługi rolnictwa na terenie powiatu Radziejowskiego. Obecnie na emeryturze. Pasjonuje się turystyką rowerowej (6000-7000 km rocznie), uwielbiam grzybobrania. Trochę fotografuję, robię filmiki – staram się w... więcej
Ostatnie artykuły autora: