Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16074 miejsce

"(Nie)potrzebni" nie mogą odejść - o książce Marcina Ogdowskiego

O polskich "misjonarzach", żołnierzach pełniących zagraniczne misje wojskowe, opinia publiczna przypomina sobie zwykle przy okazji smutnej okoliczności śmierci kolejnego z nich. Albo przy okazji takich książek jak ta, wydana przez WarBook.

Projektantem okładki jest Tomasz Tworek. / Fot. www.warbook.plNiewiele jest na rynku księgarskim książek, które poruszają drażliwe zagadnienia współczesnej polskiej polityki, zwłaszcza tej związanej z fundamentalnymi interesami naszego kraju. A takim jest na pewno sprawa obronności Polski, naszego uczestnictwa w działaniach międzynarodowych organizacji polityczno - wojskowych, takich jak NATO. Z tym większą więc satysfakcją należy odnotować publikację "(Nie)potrzebnych" napisanych przez dziennikarza i korespondenta wojennego, Marcina Ogdowskiego, a wydanych przez WarBook.

Marcin Ogdowski to autor bloga zAfganistanu.pl, na podstawie którego powstała jedna z wcześniejszych jego książek i jeden z najbardziej kompetentnych w sprawie polskich misji wojskowych osób. Tym większa więc wartość rzeczonej książki, którą Ogdowski dedykuje tym, którzy przeżyli "polski Afganistan". Bohaterami najnowszej powieści tego laureata wojskowego Oscara, za jaki uważana jest nagroda Buzdygana, i medali za zasługi dla obronności kraju są weterani wojenni, uczestnicy wojny i działań stabilizacyjnych. Marcin Ogdowski przedstawia ich losy po powrocie z misji i pokazuje, w jaki sposób są oni traktowani nie tylko przez polityków, ale i społeczeństwo. To oni są tytułowymi niepotrzebnymi, zapomnianymi, lekceważonymi, których najchętniej wielu by się pozbyło jako bandytów, morderców lub w najlepszym razie płatnych najemników.

Mimo silnego osadzenia w prawdziwej rzeczywistości książka Marcina Ogdowskiego nie jest reportażem, a powieścią z ciekawie skonstruowaną akcją zaczynającą się samobójstwem Marka Sikorskiego, uczestnikiem misji AISAF. Potem akcja przenosi się do bazy Ghazni, wioski w tej prowincji, Szczecina, Krakowa i do Warszawy, w zacisze gabinetów decydentów. Ciekawa jest też galeria bohaterów opowieści z wyraziście zarysowanymi postaciami, w tym także bliskich żołnierzy, mających problemy z adaptacją w powrotem do niewojennej rzeczywistości.

"(Nie)potrzebni" Marcina Ogdowskiego to powieść z kluczem. Mimo zastrzeżenia autora, jakoby "wszelkie podobieństwa do prawdziwych osób są przypadkowe", to czytelnik z łatwością skojarzy postać na przykład Bronisława Leszczyńskiego z przywódcą partii od kilku lat pozostającej w opozycji, a Macieja Mayera z jego rzecznikiem prasowym; Andrzej Wiśniewski przypomina oficera - weterana walczącego z obrażaniem "misjonarzy" w internecie, a Wojtek Laudański ma, jak się wydaje, wiele cech samego Marcina Ogdowskiego. Odpowiedniki w realu mają też TV 24, "Dziennik Katolicki", "Dziennik Wyborczy" czy "Republika". Na kartach powieści pobrzmiewają też echa takich wydarzeń incydent w Nangar Khel (tu: Nabud Khel), odnalezienie "człowieka z puszczy", atak na sierociniec w Charikar i innych. A wszystko to zgrabnie wplecione we wciągającą akcję powieści napisanej zwięzłym, niekwiecistym stylem, czasami dosadnym (jak na temat wojskowy przystało) językiem z wiarygodnie przedstawionymi postaciami. Ogdowski nie epatuje nieszczęściem swoich bohaterów i nie gra przesadnie na emocjach czytelnika, pozwalając mu samodzielnie wyciągnąć wnioski z opisywanych wydarzeń, sytuacji czy zachowań postaci, choćby cynicznych polityków, wykorzystujących bez skrupułów weteranów do osiągania swoich partykularnych interesów. "(Nie)potrzebni" Marcina Ogdowskiego w tej płaszczyźnie mają wyraźny wydźwięk oskarżycielski. I to jest dodatkowy, pozaliteracki, walor tej opowieści.

Marcin Ogdowski, (Nie)potrzebni
Wydawnictwo WarBook
Ustroń 2014

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Wiemy raczej mało lub nic, więc to niezwykle potrzebna książka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa i potrzebna jak wiele innych odkrywających prawdę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdecydowanie potrzebna książka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.