Facebook Google+ Twitter

Nieprawdopodobny pech. Śledczy ws. katastrofy awionetek ranni w wypadku

Wszyscy członkowie 5-osobowej komisji powołanej do zbadania katastrofy polskich awionetek w Asturii trafili do szpitala po wypadku samochodowym. Śledztwo w sprawie wypadku lotniczego zostało zawieszone.

Powołując się na źródło w Asturii Polskie Radio informuje, że obrażenia jednego ze śledczych są ciężkie, dwóch jest w stanie poważnym, a dwaj kolejni po badaniu lekarskim wyszli już ze szpitala.

W skład komisji powołanej przez Ministerstwo Przemysłu weszło trzech specjalistów w dziedzinie katastrof lotniczych i dwóch mechaników. Śledczy rozpoczęli prace we wtorek. Dotychczas zbadali stan pasów startowych oraz miejsca, w których rozbiły się samoloty.

Kliknij, aby poznać szczegóły wypadku polskich awionetek

Przypomnijmy, że w poniedziałkowej katastrofie dwóch awionetek zginęło czterech Polaków, wśród nich zasłużony architekt Stefan Kuryłowicz.

Czytaj też:


Polskie samoloty rozbiły się w Hiszpanii. Zginęły cztery osoby

Architekt Stefan Kuryłowicz zginął w wypadku awionetek w Hiszpanii

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

GDYBY TO BYŁ SMOLEŃSK

interpretowanie rzeczywistości tym jest trudniejsze, im bardziej emocjonalnie jesteśmy w nią zaangażowani. Dlatego lepiej być fizykiem, niż historykiem.
Z drugiej strony o ileż sympatyczniej słuchałoby się przyrodników, gdyby ujawniali PRAWDZIWE OBLICZE SIŁY GRAWITACJI lub dyskutowali publicznie o FAŁSZERSTWACH ŚWIATA FIZYCZNEGO WPISANYCH W KONCEPCJE WAHADŁA MATEMATYCZNEGO. O ileż sympatyczniej słuchałoby się historyków stwierdzających tylko FAKTY i prezentujących na tym tle możliwe rekonstrukcje zdarzeń. Możliwe, a nie oczywiste w swej oczywistości.

Gdyby to był Smoleńsk powstałaby zapewne komisja do wyjaśnienia przyczyn ciągu zdarzeń, które układają się w coś znacznie więcej, niż tylko losowy zbieg niekorzystnych okoliczności. Być może pojawiałyby się komentarze o nieprzyjaznej ziemi hiszpańskiej... itd
Gdyby był, ale na szczęście nie jest, co nie oznacza, że i bez takich zdarzeń rozsądek podpowiada nam częściej niż emocje i ze w związku z tym może sympatycznie. Przynajmniej w komentarzach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dorota Walkowiak
  • Dorota Walkowiak
  • 08.06.2011 23:24

Dziwne to wszystko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.