Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1387 miejsce

Nieprawdzie uzasadnienia ustaw

W ostatnim czasie sporo było słychać na temat dwóch ustaw, mających zwiększyć dochody budżetowe. Pierwsza z nich to ta o podatku od sprzedaży detalicznej czyli tzw. podatek handlowy druga to nowelizacja ustawy o grach hazardowych.

Abstrahując od rzeczywistej konieczności wprowadzania takiego podatku oraz braku całościowej analizy jego skutków, mnie uderzyło uzasadnienie wprowadzenia takiego podatku. Otóż nie wprowadza się nowej daniny, aby zwiększyć dochody budżetowe państwa, pokryć wydatki związane z nowymi programami społecznymi. Nie, wprowadza się ją aby wspomóc małe sklepy i rodzimych przedsiębiorców. Nieważne, że podatek wbrew wcześniejszym ustaleniom nie będzie podatkiem od powierzchni handlowej sklepu, tylko od obrotu. Należy jednak oddać Ministrowi, że w uzasadnieniu projektu dostępnym na stronie rządowego centrum legislacji podaje prawdziwe przyczyny wprowadzenia podatku, jednak w komunikatach medialnych wciąż przewija się motyw wspierania lokalnych przedsiębiorców. Politycy PiS twardo stoją na stanowisku, że wprowadzenie kolejnej daniny państwowej to chęć wyrównania szans polskich przedsiębiorców z wielkimi sieciami handlowymi. Nie bardzo widzą, że sieciom będzie łatwiej podnieść ceny, mają też czas i zasoby aby „wykończyć” konkurencję w postaci małych sklepów oferując ceny poniżej granicy opłacalności przez kilka miesięcy.

Ustawa hazardowa



Ustawa o podatku o sprzedaży detalicznej to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Szczytem rządowej hipokryzji to wprowadzenie nowelizacji ustawy hazardowej. Rząd szacuje wpływy do budżetu z jej tytułu na ok. 1,5 mld złotych, ale wprowadzona zostaje nie ze względu na konieczność zwiększenia dochodów budżetowych, lecz aby zapobiegać negatywnym skutkom społecznym hazardu. A na czym będzie polegać zmiana? Otóż wszechobecne punkty z automatami do gier będą teraz nie prywatne, a państwowe. Rząd chce wprowadzić monopol na maszyny hazardowe i całość dochodów dołączyć do budżetu. Jednocześnie w ustawie wprowadza się Rejestr Stron Zabronionych, w którym to Minister będzie decydował, które strony z zakładami lub kasynem blokować. Prowadzić to może do sporych patologii, z korupcją na czele a jednocześnie wcale nie rozwiązuje problemu. Jak pokazują przykłady z zachodniej Europy, gracze bez problemu radzą sobie z omijaniem tego typu blokad, a szara strefa powiększa się jeszcze bardziej.

Strony z promocjami i bonusami



Zgodnie z zapowiedzią ministerstwa strony będą blokowane na poziomie DNS, co to oznacza w praktyce? Wystarczy poświęcić ok 2-3 minut i bez problemu będzie można obejść wszelkie blokady. A gra w internecie jest dla graczy znacznie bardziej kusząca, ze względu na ogromną ilość promocji. Wpisując odpowiedni kod bonusowy, gracze otrzymują często podwojenie wpłacanej kwoty lub inne rabaty na grę. Mentalność miłośników kasyna i zakładów bukmacherskich została opisana już w niejednej książce, dlatego śmiało można stwierdzić, że wprowadzenie ustawy nie przyniesie zamierzonych skutków zarówno tych szeroko głoszonych w mediach (zapobieganie negatywnym skutkom społecznym hazardu) jak i tym rzeczywistym (zwiększenie dochodów budżetu państwa). Jednak niesmak po zafałszowywaniu rzeczywistych intencji pozostanie.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.