Facebook Google+ Twitter

Nieprzekonujące zwycięstwo Lecha

Lech Poznań pokonał Jagielonię Białystok 1:0. Dzięki temu zwycięstwu poznaniacy utrzymali się na pierwszym miejscu w tabeli Ekstraklasy.

Zawodnik Lecha Poznań Dimitrije Injac (L)walczy o piłkę z Kamilem Grosickim (C) z Jagiellonii Białystok / Fot. PAPPoczątek spotkania należał do Lechitów, którzy już w 7. minucie powinni objąć prowadzenie. Po akcji lewą stroną Djurdjevica i zgraniu piłki przez Lewandowskiego, w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Rengifo. Jego strzał trafił jednak w poprzeczkę. W dalszych minutach gracze Lecha dominowali w środkowej strefie boiska, ale ich akcjom brakowało dokładności i szybkiego tempa. Wpływ na to na pewno miała nieobecność chorego Semira Stilica. Mimo to w 20. minucie Wilk zmarnował najlepszą okazję pierwszej połowy. Skrzydłowy gospodarzy w sytuacji sam na sam z Gikiewiczem trafił wprost w bramkarza popularnej „Jagi”. W dalszej części tej połowy obraz gry wyglądał tak samo. Lechici utrzymywali się długo przy piłce, a większość swoich akcji rozgrywali lewą stroną boiska, gdzie aktywny był Djurdjevic. Przyjezdni ograniczali się jedynie do nielicznych kontrataków, które były dość szybko przerywane przez defensorów „Kolejorza”, przez co do przerwy kibice nie obejrzeli żadnej bramki.

Rozmowa w szatni zmobilizowała gospodarzy, bowiem już w 48. minucie objęli oni prowadzenie. Bramkę mocnym uderzeniem lewą nogą zdobył Lewandowski. W tej sytuacji jednak trzeba pochwalić Bandrowskiego, który na lewym skrzydle minął obrońcę Jagiellonii i popisał się wspaniałym podaniem do Lewandowskiego. Już 6 minut później mogło być 2:0. Prostopadłym podaniem do Cueto popisał się Murawski, a wprowadzony po przerwie Peruwiańczyk wycofał piłkę sprzed linii końcowej do Lewandowskiego. Reprezentant Polski obracając się przyjął piłkę, ale uderzył niecelnie i futbolówka odbiła się tylko od zewnętrznej części słupka. Od tej chwili tempo gry zupełnie spadło. Do głosu próbowali dojść gracze Jagiellonii. Jednak o ich nieporadności w akcjach ofensywnych niech świadczy fakt, że najgroźniejszą sytuacją jaką mieli, było uderzenie Bruno z prawie 30 metrów, po którym piłka przeleciała tuż obok słupka. Poznaniacy zadowoleni prowadzeniem ograniczyli się do przeszkadzania rywalom i kilku kontratakach. Po najgroźniejszym z nim Lewandowski mógł nawet zdobyć bramkę. Piłka po jego strzale sprzed pola karnego przeleciała pół metra nad okienkiem bramki Gikiewicza. Była to ostatnia ciekawa sytuacja w tym meczu.

Choć mecz zakończył się zwycięstwem Lecha, to trener Franciszek Smuda na pewno nie może być zadowolony z gry swoich podopiecznych. Marnym usprawiedliwieniem jest, że przez większość meczu padał deszcz. Jeśli jednak Lech chce zdobyć tytuł mistrz Polski to niewątpliwie gra poznaniaków musi wyglądać lepiej w kolejnych meczach.

Lech Poznań – Jagielonia Białystok 1:0 (0:0)
Bramka: 1:0 Robert Lewandowski (48min.)
Żółte kartki: Stano, Bruno (Jagielonia)
Sędzia: Tomasz Mikulski
Lech: K.Kotorowski – G.Wojtkowiak, B.Bosacki, M.Arboleda, I.Djurdjevic – T.Bandrowski, D.Injac, R.Murawski, R.Lewandowski (90. L.Henriquez), J.Wilk (46. A.Cueto) – H.Rengifo
Jagielonia: R.Gikiewicz – Alexis, P.Stano, A.Skerla, K.Król – K.Grosicki (60. E.Arifovic), Hermes, P.Zawistowski (85. M.Guevara), Bruno, D.Jarecki (69. D.Kojasevic) – T.Frankowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Fakt;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale jednak lepiej się miło zaskoczyć niż rozczarowac.:D ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czasem jest tak, że wielkie widowiska są na meczach przeciętniaków( przykładem oczywiście ŁKS z Craxą), to cały urok piłki.

Gdyby każdy mecz był widowiskiem, ludziom powoli by się to znudziło:) a tak, jest różnorodność..


Nigdy nie wiadomo, kiedy zobaczymy spektakl, a kiedy kopaninę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie da się ukryć, że 3 punkty są i Lech jest ciągle liderem. Tak samo zgadzam się, że sytuacje Lech miał na strzelenie 2-3 bramek. Jednak w przekroju całego spotkania, jako bezstronny obserwator, który chciał zobaczyć dobry mecz muszę przyznać, że byłem rozczarowany. Pomimo kilku ciekawych akcji to była niestety tylko zwyczajna kopanina.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No Lech w pierwszej rundzie z tą samą Polonią też na farcie jeden punkt zdobył ... ;-)
Polonia to ciekawa drużyna. Nie ma gwiazd, a ich największym atutem jest Marek Motyka. Z jego "szarańczy" wszyscy się śmieją, a już kilka "ogórków" dało sobie tak strzelić bramkę.

Powiem, że Lech spokojnie wygrał. Nie grał jakiejś finezji, ale spokojnie mógł jeszcze 2-3 bramki dorzucić. W pierwszej połowie Rengifo i Wilk by strzelili, to by mecz zupełnie inaczej się potoczył, a z tych akcji powinny paść bramki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, jednak należy zwrócić uwagę na to, że ze słabszymi rywalami trzeba ciułać punkty, tak naprawdę za jakiś czas niewielu będzie pamiętało o słabszym meczu z Jagą, ponieważ w takich meczach liczą się trzy punkty i to jest najważniejsze..

Wisła np. już straciła bardzo dużo na remisie ze słabą, ale waleczną Polonią Bytom...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Faktycznie dobrze grali w odbiorze, ale w ofensywie jak dla mnie grali wolno, bez polotu... Ten mecz pokazał, że bez Stilica w ataku traca dużo, chociaż w drugiej połowie po wejściu Cueto było kilka przebłysków. Jednak od takiego zespołu oczekuje się znacznie więcej, szczególnie w starciu z tak "grającą" Jagielonią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lechitom zabrakło wykończenia akcji. W pierwszej połowie, szczególnie przez początkowe 20 minut, grali jak z nut... gdzieś tak do 16m, a potem... cóż, nie strzelali. To, jaką okazję zmarnował Wilk, nie mieści się w głowie... Szału nie było, najważniejsze są trzy punkty. Dobry mecz Bosackiego, widać, że wrócił do formy. Zgadzam się, że Lech musi się poprawić, i to bardzo, jeśli myśli o mistrzostwie Polski. Ale już widać postępy. Podania im wychodzą, dziś w środku pola ładnie zabierali piłki graczom Jagi, wyłączyli praktycznie z gry Frankowskiego. Bez szału, ale idą w dobrym kierunku. No i mamy nową, super przyśpiewkę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaga nie pokazała za wiele...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.