Pozycja materiału w rankingach:
Na temat tragedii w Afganistanie wypowiada się wielu polityków i wojskowych. Głos zabrał m.in. Roman Polko, Stefan Niesiołowski, Bogdan Klich i ppłk Artur Goławski.
"Żołnierze są od wygrywania wojen, a nie od budowania pokoju" - powiedział Roman Polko. W rozmowie z TVP Info mówi także, że "wojsko naprawdę nie jest instytucją, mimo że posiada komórkę do współpracy cywilno-wojskowej, która byłaby w stanie skutecznie udzielać pomocy humanitarnej, odbudowywać szkoły, budować administrację. A to wszystko jest tam niezbędne i to powinno być realizowane". Dodaje także, że w Afganistanie brakuje sił NATO, dla żołnierzy ta misja jest bezcelową.
Były minister obrony Bogdan Klich twierdzi z kolei, że śmierć polskich żołnierzy jest "krwawym prezentem bożonarodzeniowym od talibów" i data oraz miejsce ataku nie były przypadkowe. Według Onetu mówi także, że wycofanie się Polaków z misji byłoby tym, czego oczekują talibowie i nie może to być wykonane przed 2014 r. Do tego czasu polscy żołnierze mają doprowadzić do stabilizacji na tym obszarze.
Stefan Niesiołowski z PO mówi w rozmowie z Wirtualną Polską że "jak są trupy w Smoleńsku dobre, żeby się dobrać do władzy, to i trupy w Afganistanie się mogą niektórym przydać, żeby się spróbować dorwać do władzy." Dodaje także, że żadne słowo nie pomoże rodzinom ofiar tej tragedii, a on może powiedzieć jedynie tyle, że ludzie ci "zginęli w walce o wolność i pokój". Na pytanie o to, kiedy polskie wojska zostaną z Afganistanu wycofane, odpowiada: "Aż Mułła Omar z całą bandą zadynda na jakiejś latarni".Zobacz także:
Artykuły
(107)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(3.65)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
bombka dla PO 22.12.2011 15:38
Raczej nie życzę ludziom źle... ale mam kilka tysięcy wyjątków. Niesioł, mentownia Wyborczej, komuchy, esbecka psiarnia, ćwierćinteligenci z PO i ich wyborcy, czyli durnieitd.
Arkadiusz Gębka 22.12.2011 15:10
Określenie Stefana Niesiołowskiego jest najdelikatniej mówiąc niedelikatne.
Rodziny ofiar posmoleńskich i poafgańskich mają wrażliwość nieuszanowaną przez TĘ wypowiedź...:(
Nasza obecność w Afganistanie jest polskim dołączeniem się do niegdysiejszych krucjat.
antek patelmitrz 22.12.2011 14:38
Talibowie to jedna banda a Polacy druga,tylko te muzułmańskie dzikusy są u siebie i bronią swojego kraju tak jak Polacy bronili Polski podczas II wojny i nikt nie nazywał partyzantów terrorystami. Tusku pojedź tam i pokaż jaki mocny jesteś.
S.O. 22.12.2011 10:36
Co się dzieje w Afganistanie,to jest sprawą obywateli Afganistanu. Walczą o swoje !
obywatel_nienumerowanej_rp 22.12.2011 00:29
Z jednej strony racja - chłopaki pojechali walczyć z brodatymi bandytami, których powinno się hurtem wieszać wzdłuż głównych arterii kraju i nie zdejmować ze stryczków dopóki nie ogłoszą kapitulacji. Pojechali bronić świata zachodniego (ale też i normalnych Afgańczyków) przez talibską zarazą (swoją drogą, przydałby się jakiś korpus w Polsce do obrony Polaków przed terroryzmem z siedzibą w Watykanie).
Z drugiej strony - o ile wiem, nikt siłą nikogo do Afganistanu nie wysyła. Chłopaki jechali z pełną świadomością zagrożenia - po części na pewno po to, żeby trochę zarobić za misję.
Trzeba się pogodzić z tym, że XXI wiek w tamte rejony zawita (o ile w ogóle) za kilka pokoleń. Wpajanie góralom, dla których elektryczność to zbytek luksusu, a życie ludzkie jest tańsze niż woda, zachodniej filozofii i przekonywanie ich do uroków konsumpcyjnego trybu życia (w rejonie, gdzie większość ludzi żyje za mniej niż dolara dziennie, nie ma przemysłu, rolnictwa i turystyki), to absurd.
A zaufanie do polskich władz wojskowych to oddzielna historia.
brzydzący się autorytetami 21.12.2011 23:59
Trzeba tam koniecznie wysłać na pierwszą linię frontu Niesiołowskiego razem z Polko i niech tam pokażę swoją odwagę.
Wstyd mi,że may takich przedstawicieli w organach Państwa.
Taliesin 21.12.2011 21:37
Niesiołowski to klasyczny (książkowy)przykład obsesji i patologii.Dodatkowo przejawia wyraźne objawy kretynizmu.Nie wiem czy jest jakikolwiek sens zajmować się jego wypowiedziami
Walery Wątróbka 21.12.2011 20:55
Niesiołowski w internowaniu sypał , a jak otwierali cele to chował się ze strachu pod łózko. Ten typ nienawidzi jakiejkolwiek prawdy, marnego lotu typ.Wśród ludzi z charakterem nie przeżył by jednego dnia.
Alexis 21.12.2011 20:48
Powino sie ukarać tego, kto pytał Niesiołowskiego o zdanie. Z góry wiadomo, co ten człowiek powie - zawsze trzeba się za niego wstydzić
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)