Facebook Google+ Twitter

Niespodzianki widowiska "Ça Ira" w Poznaniu

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2006-08-19 10:55

Ekipa Rogera Watersa z Pink Floyd oraz Janusz Józefowicz kończą przygotowania do przedstawienia "Ça Ira", które za tydzień zostanie pokazane w Poznaniu

Olbrzymi plac targowy, na którym montowane są sceny przedstawienia "Ça Ira" przypomina ul. Uwija się na nim kilkudziesięciu robotników, którym z pewnością nie brakuje motywacji do pracy, bo mimo palącego słońca ani na chwilę nie przerywają malowania, wkręcania śrub, składania części scen, rozpakowywania metalowych szkatuł ze sprzętem oświetleniowym i dwustu innych rzeczy.

– Jeszcze raz niech pan włączy! – krzyczą, gdy z głośników zaparkowanego obok Forda Transita przestaje płynąć muzyka. Bynajmniej nie Rogera Watersa - techników relaksują prześmiewcze, punkowe przeróbki klasyki rocka w wykonaniu Piersi i Pawła Kukiza.

Tron i most zwodzony

Centralną postacią na placu jest Andrzej Woron, wspólnie z Januszem Józefowiczem autor scenografii spektaklu. Już na tydzień przed prapremierą efekty jego pracy imponują rozmachem. Scena główna, zbudowana "od zera" z myślą o "Ça Ira" to w zasadzie wielki "ślimakowy" podjazd z drewnianą podłogą zakończony otwartą "salą tronową" oczywiście z pięknym tronem. Ten element scenografii znajduje się bardzo wysoko – około 6 metrów nad ziemią. Wewnątrz sceny stoi wsparta na aluminiowych podporach, okrągła arena cyrkowa. Z boków właśnie wyłaniają się kolejne dwie sceny – dla orkiestry i chórów.

– Teraz niech pan uważa – mówi Andrzej Woron i po chwili fragment scenicznego podjazdu unosi się do góry. Niezwykły most zwodzony nie jest jeszcze do końca dopracowany – zahaczają o siebie dwie barierki. – Wczoraj nie haczyły – denerwuje się przybyły w międzyczasie reżyser Janusz Józefowicz, sprawiający wrażenie, jakby od kilku dni pracował 24 godziny na dobę. Jak się dowiadujemy później, nasze wrażenie było słuszne – ostatnie kilka dni to wyścig Józefowicza z czasem, potzrebnym do montażu filmów, które zobaczymy na spektaklu.

Maluch nie przetrwa premiery

Najciekawsze elementy scenografii kryją się jednak za sceną. Przed schodami prowadzącymi do budynku targowego leży monstrualnych rozmiarów gilotyna. Stanie ona za sceną dopiero w dniu spektaklu, ale już teraz budzi respekt. – Polecą głowy – śmieją się robotnicy. Obok stoi duża klatka, ale najciekawszy eksponat kryje się pod samą sceną. To bezdyskusyjnie najpiękniejszy z kilku milionów polskich fiatów 126p – pomalowany na różowo kabriolet z białą tapicerką i mnóstwem chromowanych dodatków. – Janusz chciał różowego Cadillaca, ale przekonałem go do takiego typowo polskiego rekwizytu. Cacko po prostu – śmieje się Andrzej Woron. Jak na komendę zjawia się Józefowicz: – A właśnie, a'propos cacka. Słuchaj Andrzej, nad tym maluchem chciałbym jeszcze duży, kryształowy żyrandol. Żeby go dobrze oświetlić.

Różowemu maluchowi pozostał jeszcze niecały tydzień samochodowego żywota – scena jego zniszczenia będzie bardzo widowiskowa, ale szczegółów producenci spektaklu jeszcze nie zdradzają.

Możemy być dumni

– Pracuję w tej chwili w teatrze w Bremie i tam doskonale wiedzą nad czym w Poznaniu pracujemy i czuję w tych pytaniach nutka zazdrości. Zapewniam, o tym spektaklu mówi się na świecie – rzuca na pożegnanie Andrzej Woron, który podobnie jak reszta ekipy od lat jest wielbicielem Pink Floyd i Rogera Watersa. Świadczy o tym także fakt, iż kończą się bilety. Według naszych informacji co najmniej 9000 z 12000 kart wstępu zostało już sprzedanych, a zdobycie biletu do sektorów VIP jest już niemal niemożliwe. W Internecie pojawiły się już zresztą oferty ich sprzedaży z dość sowitym przebiciem. Nadal jednak można kupić wejściówki, uprawniające do zajmowania miejsc stojących.

Marcin Kostaszuk

Bilety

Najdroższe bilety, typu VIP, kosztują 150, 200, 250 i 500 złotych. Dostępne są także bilety na trybuny (100, 110 i 120 złotych) oraz wejściówki (30, 50 i 75 złotych). Kupić je można w EMPiK-u i CIM-ie (ul. Ratajczaka 44), punkcie informacyjnym Starego Browaru, w Teatrze Wielkim, sieci sprzedaży Ticket Art, Agencji Artystycznej Warta oraz przez Internet (www. bilecik. info). Wszelkie dodatkowe informacje można znaleźć na stronach internetowych producenta spektaklu – www.vivaart.com.pl – oraz na oficjalnej witrynie wydarzenia – www.caira.wp.pl

Wielkim, sieci sprzedaży Ticket Art, Agencji Artystycznej Warta oraz przez Internet (www. bilecik. info). Wszelkie dodatkowe informacje można znaleźć na stronach internetowych producenta spektaklu – www.vivaart.com.pl – oraz na oficjalnej witrynie wydarzenia – www.caira.wp.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.