Facebook Google+ Twitter

Niespodziewane odwiedziny, czyli o jeżu

Kiedyś napisałam wierszyk o o jeżu, a właściwie o jeżyku - mieszkańcu działek ogrodowych. Okazuje się, że bajeczka ma swój realny kształt...

W słoneczne popołudnie, pewnie nie uwierzysz, przydreptał do mojej altany mały, kolczasty jeżyk... / Fot. Ewa ŁazowskaJuż teraz wiadomo kto wyżera kocią karmę na ganku mojej działkowej altany. Dzisiaj ten złodziejaszek został przyłapany na gorącym uczynku. To kolczaste stworzenie nic sobie nie robi z obecności kotów, rezydujących na ganku i kocie "brykiety" pałaszuje aż miło popatrzeć.

Zdj_cie008.jpg / Fot. mmsDorosłe koty także tolerują obecność jeża, więc widocznie uznały, że nie stanowi on zagrożenia dla małych kociaków. Jednym słowem - pełna komitywa dwóch gatunków działkowych mieszkańców. Ach! Żeby to tak ludzie chcieli wzajemnie się tolerować...

Jeżyk

W słoneczne popołudnie - pewnie nie uwierzysz,
przydreptał do mojej altany mały, kolczasty jeżyk.
Przywitał się z burą kotką i wypił miseczkę mleka.
- Wracaj jeżyku do norki. Mama na ciebie czeka.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Kolczasto a ciepło tutaj :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* jeżyk śliczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O. sprawa świeża, gołą pupą siąść na jeża.
link

jeszcze go teraz nie spotkałam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Droga Stefanio!
Owszem, owszem. Czemu nie.
Kleszcz jeżyka chętnie żre.
Tylko jak mam złapać jeża,
Który ludziom nie dowierza?

Na działkowców antykotów
Nie ma także żadnej siły.
Wczoraj pewną burą kotkę
psem (owczarkiem) pogonili.
Kotka uszła jednak z życiem,
Lecz jej łapa raczej nie.
Tak na działkach - moi drodzy
- czasem postępuje się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżyki są sympatyczne, ale nie często je widuję.
Ewo, podobno bardzo dokuczają im kleszcze...
obejrzyj swojego gościa, może go oswobodzisz
z krwiopijców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariuszu - chyba działkowicze antykociejscy na Marsa! Albo i dalej!
Niech żyje zjezony jeżyk, żwawo żrący jeżykowe żarełko!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, u mnie też pełna symbioza kotów z jeżami. Wspólne posiłki z jednej miski to norma. I pamiętaj - Działki dla kotów! Działkowicze na Marsa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak miło:) Piękny wierszyk i obrazek, a o tolerancji wolno nam pomarzyć:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To tylko pozory - powiedział jeż schodząc ze szczotki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.06.2010 09:59

Ewo , widok sielski, anielski :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.