Facebook Google+ Twitter

Niestety Tomasz Sikora bez medalu olimpijskiego w sprincie

Po srebrnym medalu Adama Małysza polscy kibice oczekiwali na występ Tomasza Sikory w biathlonowym sprincie na 10 km z nadziejami na olimpijskie podium. Niestety warunki pogodowe, w jakich przyszło mu biec, to uniemożliwiły.

Tomasz Sikora / Fot. tomaszsikora.netLogo XXI Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver / Fot. www.skijumping.pl Tomasz Sikora, który w ubiegłym sezonie zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, wystartował w sobotę w biathlonowym sprincie na 10 km podczas XXI Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. Po pierwszym bezbłędnym strzelaniu Sikora był czwarty. Niestety podczas drugiej wizyty na strzelnicy zaczął padać rzęsisty deszcz ze śniegiem i w ten sposób szanse Polaka na medal olimpijski zostały pogrzebane. Najlepszy polski biathlonista, nie powtórzył zatem wyczynu Adama Małysza z pierwszego dnia Igrzysk.

Niespodziewanie sprint wygrał Francuz Vincent Jay, srebrny medal wywalczył faworyzowany Norweg Emil Hegle Svendsen, a brązowy również nieoczekiwanie Chorwat Jakov Fak. Tomasz Sikora zajął dwudzieste dziewiąte miejsce, a drugi z Polaków - Łukasz Szczurek - osiemdziesiąte piąte (nie pobiegnie tym samym w biegu na dochodzenie).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Szkoda Tomka ale trzymać kciuki trzeba , a z drugiej strony fajny jest ten sport gdyż wygrywają "inni" a to też ma swój urok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.