Pozycja materiału w rankingach:
Województwo opolskie to prawdziwa kopalnia zabytków. Od tygodni planowaliśmy ze znajomymi zobaczyć na własne oczy choć kilka z nich. Z mapą, googlami i głowami pełnymi pomysłów zaplanowaliśmy trasę. Oto świeżutka relacja spisana tuż po powrocie.
W średnio optymistycznych humorach kierujemy się w stronę następnego przystanku, Chrzelice. Niestety, droga zamknięta, musimy zawrócić w kierunku Opola. Po drodze mapa wskazuje Prószków, tam zaś stoi zamek z XVI wieku, naginamy plany do okoliczności. Szybko docieramy do Prószkowa, niestety i tu szczęście nam nie dopisuje. W zamku jest teraz dom opieki i nie ma tam wstępu, brama zamknięta, fosa i wysoki mur bronią zamku i jego pensjonariuszy przed ludzką ciekawością. Pstrykamy kilka zdjęć, obchodzimy zamek dookoła i jedziemy do Chrzelic.
Tutejszy zamek ma wspaniałą historię. Zbudowany miał zostać przez zakon rycerski Joanitów na przełomie XII i XIII wieku. W XIII wieku został przebudowany prawdopodobnie przez Templariuszy ze względu na częste napady Mongołów na te okolice.
W Kopicach rozglądamy się za zamkiem, nic nie widać. Nagle jest, pomiędzy drzewami kiwa ku nam wieżyczka, piękna! Jak tam trafić? Wbijam się odważnie samochodem w grząską, nierówną drogę. Gęsta roślinność przesłania wszystko, rozglądamy się nerwowo, gdzie zginęła nasza wieża? Deszcz szeleści na liściach, wystukuje nerwowy rytm na masce samochodu. Nagle wyjeżdżamy z zarośniętego, zdziczałego parku wprost na zamek.
Decydujemy się, aby wracać. Jakiś obiad w Opolu i do domu. Jesteśmy zmęczeni deszczem, przemoczeni i trochę zniechęceni warunkami. W planach miałem jeszcze Narok i udaje mi się przekonać resztę do tego pomysłu. To "prawie" po drodze. Zaczynamy odwrót. Nie dajemy zabić się jakiemuś kamikadze w samochodzie, który w taką pogodę pruje jeszcze szybciej niż my, szaleniec. Niestety zamek w Naroku to kolejna część spisku przeciw nam. Jest własnością prywatną i nie można tam wejść. Mimo deszczu wychodzimy po raz kolejny z auta i pstrykamy zdjęcia przez płot.Zobacz także:
Artykuły
(32)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(4.93)
Wiek: 39 | Miejscowość: Częstochowa | Kraj: Polska
O mnie: tak poważnie, to mnie tu nie ma, buziaczki i grabula dla wszystkich którzy mnie ciepło wspominają
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Bonarski 27.05.2008 19:00
Aniu, takie odniosłem wrażenie oglądając zamek, sypiące się mury, pełne pęknięć, zawalone podłogi i sufity nie sprawiają dobrego wrażenia, ale bardzo byłbym rad gdyby ktoś przywrócił zamkowi dawną świetność.
Mariusz, w ciągu jednego, krótkiego dnia nie sposób zobaczyć wszystkich ciekawych miejsc, ale jeśli wybiorę się ponownie na te tereny wezmę pod uwagę Twoje sugestie.
PS
Ścieżki rowerowe, to brzmi kusząco :))
Mirosława Kasowska 25.05.2008 15:37
+ Duży plus za solidny tekst istotnie przybliżający te tereny osobom, które tam nigdy nie były.
Mariusz Jarosz 24.05.2008 07:55
Zamek w Kopicach jest piękny. Byłem i widziałem. Jednak pominąłeś wiele innych równie ciekawych miejsc. Czy znane są Ci takie obiekty jak Moszna, Brzeg (bardzo dużo parków, zamek, ogród angielski, wielki kościół św. Mikołaja i inne), czy też mój rodzinny Lewin Brzeski? W odrestaurowanym pałacu obecnie ma swą siedzibę gimnazjum jednak jest on czasami otwierany dla zwiedzających. Podobnie kościół ewangelicki z 1312 roku. Mamy także ok. 80 km wyznaczonych szlaków rowerowych. Zapraszam.
A . 22.05.2008 23:38
O, nie zgodzę się, ze stan zamku w Chrzelicach jest "nie do uratowania". Poprzedni właściciele doprowadzili do takiego stanu, ale właśnie są poważne plany na rewitalizację tego obiektu. Taki Rzym np. spłonął wiele razy i odradzał się, dawało się go uratować :)
Marek Bonarski 19.05.2008 21:16
Skorzystaj z moich doświadczeń, jest wiele miejsc niedostępnych, albo do których trzeba użyć jakiegoś nieoficjalnego "wytrychu". Za to Kopice są warte obejrzenia, póki jeszcze stoją.
Agnieszka Dąbrowska 19.05.2008 20:35
Mam nadzieję, że kiedyś Twój Marku materiał będzie moim przewodnikiem po Opolszczyźnie
Marek Bonarski 19.05.2008 20:21
O, nie widziałem ;) Wrzuciłem do moderacji galerię z Chrzelic, a jutro czy pojutrze wzbogacę serwis o galerię z Kopic, zakochałem się w tym pałacyku :)
Autor usunął profil 19.05.2008 19:18
Duzy plus, Marek, za pokazanie "swiatu" mojej starej, malej ojczyzny. :)
Marek Bonarski 19.05.2008 14:30
Dla pałacyku w Kopicach warto było "wycałować" resztę "klamek" :)
Stefania Najsarek 19.05.2008 14:25
Z podziwu godnym samozaparciem, ale mizernym efektem /"całowanie klamki"/ :)... ech Marku, Plus za relację.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)