Pozycja materiału w rankingach:
"Lubczyk uczy kochać siebie i innych" - czytam w liście przysłanym z... banku. Widać opieka nad finansami to za mało, czas zabrać się i za uczucia klientów.
Wyjąć ze skrzynki na listy przesyłkę z czymś sypkim w środku to dość ryzykowne. Jeden z banków rozesłał jednak do swych klientów listy, w których, obok tajemniczej paczuszki, dodał reklamę pakietu ofert. Nic w tym dziwnego. Czytam, że walentynki to dobry czas, by "wyznać, jak bardzo zależy im na Klientach". Gwoździem programu a właściwie listu okazał się jednak ten szeleszczący załącznik... ...a w środku lubczyk. No ładnie, myślę. Może wybrać się do banku i przy wywarze omówić szczegóły oferty? Z lekkim rozbawieniem czytam rady, ileż to mogę zawdzięczać lubczykowi, a pośrednio przecież wszystkim pracownikom banku, wszak to oni podpisują się pod listem. Jaka troska... Czytam o sposobach na to, jak mogę pokochać siebie i innych. Czytam, że mam szanse wzbudzić w sobie pozytywne uczucia, sympatię (hm - do lokaty stałej czy dynamicznej?).
Czy spodziewał się Leśmian, że jeden z jego tekstów będzie zamieszczony na ulotce, liście reklamowym banku? Chyba nie. Poza tym ryzykowne, by pisać, w kontekście ulotnych oparów byliny z rodziny selerowatych, o stałości inwestycji bankowych... I w dodatku tyle pytań. Bo jak mam "odwzajemniać uczucia" banku? A przecież czytam jak na dłoni, że "myślą nieustannie i czekają na mnie z ofertą"!
Ech, kolejne serca złamane!
Zobacz także:
Artykuły
(231)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.66)
Miejscowość: Rzeszów | Kraj: Polska
O mnie: ...po filozofii i dziennikarstwie
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Nowak 13.02.2007 09:23
hahahahahahha. Skojarzyło mi się z woreczkiem przypraw w zupkach chińskich. Plus dodatni ;)
Adam Degler 13.02.2007 08:45
Wyobrażam sobie konkurencję między bankami. Wolisz przemyślane decyzje? Nasz Bank dołącza marychę. Lubisz ryzyko i szybkie działanie? Nasz bank dołącza amfę. Potrzebujesz kredytu na wyjazd w egzotyczne kraje? Nasz Bank dołącza kwasa. Itp.
Krzysztof Olejniczak 13.02.2007 08:35
ja też dostałem...
Ossad ten co mówi, że tak powinno być w każdym banku ;)
Adam Degler 13.02.2007 07:37
A w którym z banków dają woreczki z marychą? Bo nie w PKO BP;)
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)