Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3437 miejsce

Nietypowa premiera "Lampionów" Katarzyny Bondy

"Lampiony" Katarzyny Bondy, najbardziej oczekiwana powieść tej jesieni, zadebiutowała w LAMPIONY POP UP STORE, księgarni z 10 tys. egzemplarzy tylko jednego tytułu. Po raz pierwszy premiera książki zyskała tak spektakularną oprawę.

Lampiony / Fot. Piotr PodlewskiW przeddzień oficjalnej premiery najnowszej powieści Bondy, 27 września, półki jednego z warszawskich Empików zostały po brzegi wypełnione tylko jednym tytułem – "Lampionami". Punktualnie o 10 w obecności autorki i jej fanów oficjalnie otwarto LAMPIONY POP UP STORE. Kolejki po kryminał oraz autograf pisarki ustawiały się pomiędzy półkami do późnych godzin wieczornych. Tego dnia sprzedawano więcej niż jedną książkę na minutę. Katarzyna Bonda podpisała ponad pół tysiąca egzemplarzy powieści.

 / Fot. Piotr PodlewskiAkcja promująca nowy kryminał Katarzyny Bondy podkreśliła jej pozycję na rynku wydawniczym. W ubiegłym roku powieść autorki, "Okularnik", była najlepiej sprzedającą się książką roku, otrzymała ona również statuetkę Bestsellery Empiku 2015. To pierwszy raz, gdy polski wydawca (Wydawnictwo MUZA SA) zdecydował się na zmianę księgarni w pop-up store.

 / Fot. Piotr PodlewskiOtwarcie LAMPIONY POP UP STORE to kolejna spektakularna akcja związana z premierą książki Katarzyny Bondy przygotowana przez Wydawnictwo Muza. W 2015 roku autorka podróżowała po Polsce specjalnie oznakowanym samochodem marki Mercedes W210, tytułowym "Okularnikiem", z bagażnikiem wypełnionym egzemplarzami promowanej powieści.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ważne dla kogo ;)
Ważne też, że wiemy, iż Empik jest do wynajęcia na godziny ;)

Ale... może lepsze to, niż mydło i powidło na co dzień. Książki to 1/4 powierzchni.
Od wielu lat nie kupiłem tam nic. Drogo i mały wybór. Tak mały, że juz nawet oglądać mi się nie chce wchodzić.
Niewykluczone zatem, że widząc Empik "jednoksiążkowy" - wszedłbym ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ważne, że o książce jest głośno ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyli sprzedało się 5% książek. ( 500 z 10 000)
Czyli 9 500 książek zdjęto z półek niepotrzebnie, a potem wstawiono je tam z powrotem.

Jasne, promocja ma swoje prawa, ale czy nie przypomina to kopania i zasypywania rowów? Apologeci zakrzykną: wykonana usługa - wyższe PKB! I jest "kasa".
Ale czy jest sens..?

Jest kasa - jest sens! ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.