Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7837 miejsce

Nietypowe "objawienie" Matki Boskiej

Ludzie dostrzegają podobiznę Matki Boskiej praktycznie wszędzie: na drzewach, oknach. Ale czegoś takiego jeszcze nie było. Mieszkanka Chicago jest przekonana, iż Maryja pojawiła się na brzuchu... żółwia!

Sprawę zapewne z łatwością można wytłumaczyć bez odwoływania się do nadanaturalnych "boskich" zjawisk. Jednak, jak stwierdziła rzecznik prasowa chicagowskiej archidiecezji jeśli coś takiego sprawia, iż ludzie myślą o Bogu i się modlą, to jest to dobra rzecz. Jestem tego samego zdania.

Obiawienia w Polsce i na świecie

fot. Paweł Nowak/Dzienni ŁódzkiPrzy tej okazji wypada wspominieć o objawieniach Matki Boskiej oraz niewyjaśnionych zjawiskach, które miały miejsce zarówno w Polsce jak i na świecie. Oczywiście, najsłynniejsze objawienia Maryi miały miejsce w 1917 roku na terenie niewielkiej portugalskiej miejscowości – Fatimy. Były to zdarzenia bez precedensu, na skalę światową. Nikt do dzisiaj nie potrafi również wyjaśnić słynnego "cudu słońca". 13 października 1917 roku obiekt przypominający słońce po prostu tańczył ponad głowami 70 tysięcy ludzi! Piszę obiekt przypominający słońce, gdyż jak wiadomo nie mogła to być gwiazda naszego układu słonecznego. Niektórzy wysuwali przypuszczenie, że był to raczej obiekt UFO o tym kształcie...Kościół traktuje objawienia fatimskie z największą powagą, o czym świadczą zarówno pielgrzymki Ojca Świętego do Fatimy oraz ogłoszenie 13 maja świętem Matki Boskiej Fatimskiej.

Inne, moim zdaniem nie mniej ważne, choć nie uznane oficjalnie przez Watykan objawienia miały miejsce w Medugorje. Rozpoczęły się 24 czerwca 1981 roku na górze Križevac i według relacji trwają po dziś dzień.

fot. Mikołaj Suchan/Dzienni ZachodniW naszym kraju również nie brakuje takich zdarzeń, oczywiście są one niczym w porównaniu ze spektakularnymi objawieniami w Fatimie czy Medugorje. Jedno z najstarszych miało miejsce w 1278 roku podczas najazdu Tatarskiego w miejscowości Kęble, znajdującej się w pobliżu Wąwolnicy. Miejsce objawienia Matki Boskiej upamiętnia marmurowy pomnik, który jest dużą atrakcją turystyczną.

W Polsce miało miejsce wiele tego typu zdarzeń, wartym wspomnienia jest choćby cud płaczącego obrazu Matki Boskiej. Obraz znajduje się w lubelskim kościele pod wezwaniem Ducha Świętego. Z relacji świadków wynika, iż z oczu znajdującego się na malowidle wizerunku sączyły się krwawe łzy!

Na zakończenie wspomnę jeszcze o jednym, według mnie, ważnym darzeniu. Pamiętam jak w latach 80–tych do Puław ściągnął niemal piętnastotysięczny tłum, aby obejrzeć wizerunek Maryi, który pojawił się na korze drzewa. Ludzie wierzyli, że jest to naprawdę manifestacja "boskiego" zjawiska, a oni są jej świadkami. To było bardzo głośne wydarzenie.

Jako, że od wielu lat zbieram materiały dotyczące niewyjaśnionych zjawisk, otrzymałem od kogoś później zdjęcia owego "cudu". I zobaczyłem na nich coś co mnie bardzo zdziwiło! To wyglądało raczej jak zaciek z żywicy niż podobiznę Maryi. Ale może na żywo wyglądało to zupełnie inaczej? Nie wiem. Ważne jest, iż dzięki temu wydarzeniu wielu ludzi przypomniało sobie o wierze i miłości Boga.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Zapraszam do mojego fanpage na fb Puławskie Historie. Udało mi się zdobyć kilka zdjęć z cudu puławskiego, link tutaj: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.110376942457459.18251.110311915797295&type=1

Komentarz został ukrytyrozwiń
JA
  • JA
  • 07.11.2011 19:59

Lancuch zla narastal juz w czasach przed Hrstusowych dlatego Bog przez prorokow zapowiadal przyjscie Mesjasza zbawiciela Swiata nie ludzi ,przyszedl On po to zeby Swiat zbawic od zaglady a nam wskazac droge do domu Ojca dlatego nauczal ale ludzkos postapila zbrodniczo ipodeptala dar dany nam od Boga dlatego gdy Hrystus wyzionol Ducha sam Bog zaplakal i juz wtedy byl w stanie zniszczyc ludzkosc ,tylko ze obiecal Najswietrzej Panience ze za to cierpienie zostanie Krolowa Swiata ,bo Jej Syna umeczono na darmo ,dlatego wciaz placze bo nie wie jak zaistniec bo ludzkosc jdzie droga zaglady , dlatego w proroctwach jest mowa o apokalipsie tylko ksieza o tym nie muwia bo stracili by sponsorow ,oto cala filozofia i PRAWDA.

Komentarz został ukrytyrozwiń
eugenia wójtowicz
  • eugenia wójtowicz
  • 16.07.2011 10:22

Oliwio - a co i SKĄD Ty wiesz, jaka jest moja wiara?! Idziesz na łatwiznę uogólniając i wrzucając wszystkich do jednego wora. Niby - jesteś taka najmądrzejsza, że możesz oceniać z góry wszystkich?! Czy, tylko gorycz przez Ciebie przemawia, że te "góry Tabor" nie trwają wiecznie, codziennie?
"tak by nam się serce śmiało, do ogromnych wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy"
Gwiazdy też świecą tylko nocą a potem jest codzienna szarówka! ALE: "w górę serca!" Nie gaś ducha!....swojego przede wszystkim!

Komentarz został ukrytyrozwiń
marzena szczepaniak
  • marzena szczepaniak
  • 01.05.2011 18:05

wierze w Matke Boska podczas snu przyśniła mi się 2 razy jako kapliczka i figurka a oczu płynęły krwawe łzy nigdy tego niezapomne wiem że raz jeszcze przyśniło mi sie jak przy niej ktos próbował mnie skrzywdzić ale ona mnie obroniła myśle że należy wierzyć bo niewiesz co będzie jutro

Komentarz został ukrytyrozwiń
Teresa Gołębiewska
  • Teresa Gołębiewska
  • 09.02.2011 00:57

Zawsze pragnęłam zobaczyć Matkę Bożą, ale jak dotąd nie było mi dane. Natomiast Matka Boża ma swoje sposoby i dała mi odczuć, że jest obecna, że nie jestem sama, że towarzyszy mi zawsze i wszędzie, i otacza Swoją macierzyńską opieką, że zawsze mogę na Nią liczyć. Nauczyłam się modlitwy różańcowej i teraz wiem co to za modlitwa i wszystkim, którzy jej jeszcze nie znają, gorąco polecam. Szczęść Boże

Komentarz został ukrytyrozwiń
Eugenia Wójtowicz
  • Eugenia Wójtowicz
  • 28.01.2011 16:08

I ja byłam świadkiem tego cudownego zjawiska w ogrodzie szpitalnym w Puławach!( chyba w 1982 lub 83 r.) Chętnie zainteresowanym opowiem o tych zdarzeniach.Do dziś pamiętam je żywo, jakby to było wczoraj! Nie wiem, czy to były zjawiska cudowne, czy naturalne; ale były przepiękne i radosne i nie sposób o nich zapomnieć! Do tego momentu zawsze żartowałam z takich "objawień" i śmiałam się, że co to? Matka Boska nie ma co robić, tylko po drzewach skakać?! To wydarzenie "utarło mi nosa" i nauczyło pokory w sądach. I szacunku dla niepojętych zdarzeń. Mój pyszałkowaty rozum zamilkł zdumiony i zachwycony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja właśnie bylam w Puławach w trakcie tych zdarzeń, o których piszesz Marcin przy końcu artykułu i widziałam to na własne oczy. Te zjawiska - cuda były na drzewach przy szpitalu. I wiem jak to brzmi ale być może to rzeczywiście forma objawień, bo powiem Ci, że jakby to były zwykłe zacieki czy żywica to by były widoczne dla wszystkich a niektórzy nie widzieli nic a inni właśnie postacie święte. Czy to kwestia wiary danej osoby? Być może.. Tego się nie da tak prosto wyjaśnić. "Są rzeczy, o których nie śniło się filozofom"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja wierzę w objawienia, może moja wiara nie jest aż tak wielka jak bym chciała, ale kilka razy byłam w Medugorje, jest to najcudowniejsze miejsce jakie widziałam, każdy kto nie bardzo wierzy w Matkę Bożą i objawienia powinien tam pojechać.W sierpniu jest festiwal młodzierzy, ostatniop przyjechali ludzie z 60 krajów świata, mnustwo młodych ludzi, niesamowity widok l, las flag- Macedonia , Malta, Usa, Indie, itp.
Myślę że świadczy to o tym że ci wszyscy młodzi ludzie wierzą w objawienia, tam czuje sie Matkę Bożą!
Jestem dumna z tych młodych ludzi że potrafia tak licznie wierzyć....
Polecam to miejsce wszystkim którzy chcą odnalezc siebie!
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam gdzieś slajdy z podobizną na drzewie :) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie Opatrzność daje nam różnorakie znaki...,także byśmy stawali się lepszymi ludżmi! Tym niemniej,należy patrzec z pewnym dystansem na wszelkie metafizyczne objawienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.