Facebook Google+ Twitter

(Nie)udany czeski eksperyment sprinterski Justyny Kowalczyk

Polska mistrzyni, po zbojkotowaniu wieloetapowego Tour de Ski, zmuszona jest do eksperymentów. Jednym z nich był start w Novym Mescie na Morawach w sprincie drużynowym, czego Justyna Kowalczyk w Pucharze Świata wcześniej nie robiła.

Justyna Kowalczyk / Fot. EPA/FILIP SINGERPo sobotnim sprincie stylem dowolnym (1,3 km) biegaczki narciarskie rywalizowały w Novym Mescie w sprincie drużynowym stylem klasycznym (6x1,3 km). Konkurencja ta nie ma długiej historii. W Pucharze Świata pojawiła się w sezonie 2000/2001, a na igrzyskach olimpijskich rywalizowano w niej dotychczas tylko w Turynie (2006) i Vancouver (2010). Zawody rozgrywane są w parach. Uczestniczki na zmianę, każda po trzy razy, pokonują wyznaczoną trasę (tu 1,3 km).

Na starcie porannych kwalifikacji, będących jednocześnie półfinałami, stanęło dwadzieścia pięć duetów. Polskę reprezentowały Agnieszka Szymańczak i Justyna Kowalczyk, które wcześniej nie tworzyły pary zawodniczej. Mało tego, "Polska Królowa Zimy, Śniegu i Nart" debiutowała w tej konkurencji w Pucharze Świata. W związku z tym nie wiadomo było jakiego wyniku można oczekiwać po Biało-czerwonych.

Z każdego biegu półfinałowego do południowego finału awansowały bezpośrednio dwie najszybsze drużyny, oraz spośród pozostałych sześć ekip z najlepszymi rezultatami czasowymi. Niestety w swoim półfinale Polki zajęły dopiero ósme miejsce, tracąc do najlepszych 59,4 s i nie awansowały do fazy decydującej zawodów. Agnieszka Szymańczak w wyniku źle posmarowanych nart zaliczyła upadek i na tak krótkim dystansie Justyna Kowalczyk nie była w stanie zniwelować straty.

Do finału awansowały Amerykanki (Ida Sargent, Sophie Caldwell), Finki (Mona-Lisa Malvalehto, Aino-Kaisa Saarinen), Francuzki (Aurore Jean, Celia Aymonier), Norweżki (I: Maiken Caspersen Falla, Ingvild Flugstad Oestberg oraz II: Kathrine Rolsted Harsem, Celine Brun-Lie), Rosjanki (I: Anastazja Dotsjenko, Natalia Matwiejewa oraz II: Jewgienia Szapowałowa, Julia Iwanowa), Słowenki (Alenka Cebasek, Katja Visnar), Szwajcarki (Bettina Gruber, Laurien Van Der Graaff) i Szwedki (Britta Norgren Johansson, Hanna Erikson). Zwyciężyła pierwsza ekipa Norwegii, przed Finkami i drugą ekipą Rosji. Polki ostatecznie zostały sklasyfikowane na szesnastej pozycji.

Wyniki finału sprintu drużynowego stylem klasycznym (6x1,3 km):
1. Norwegia I (M.C. Falla, I.F. Oestberg) 20.58,47 min
2. Finlandia (M-L. Malvalehto, A-K. Saarinen) 3,80 s straty
3. Rosja II (J. Szapowałowa, J. Iwanowa) 4,56
4. Rosja I (A. Dotsjenko, N. Matwiejewa) 26,01
5. Norwegia II (K.R. Harsem, C. Brun-Lie) 26,70
6. USA (I. Sargent, S. Caldwell) 34,18
7. Słowenia (A. Cebasek, K. Visnar) 35,41
8. Szwecja (B. Norgren Johansson, H. Erikson) 39,69
9. Szwajcaria (B. Gruber, L. Van Der Graaff) 45,44
10. Francja (A. Jean, C. Aymonier) 54,87
...
16. Polska (A. Szymańczak, Justyna Kowalczyk) półfinał

Justyna Kowalczyk czeskiego eksperymentu nie może zaliczyć do udanych pod względem wyniku sportowego, ale głównym celem jej wyjazdu do Novego Mesta na Morawach był trening startowy po ciężkim treningu objętościowym na dużej wysokości w Passo Lavaze we Włoszech.

Następne zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich odbędą się w Polsce, w Szklarskiej Porębie. W sobotę 18 stycznia narciarki będą rywalizować w sprincie stylem dowolnym, a w niedzielę 19 stycznia (w dniu 31. urodzin Justyny Kowalczyk) w biegu masowym na 10 km stylem klasycznym. Miejscem zmagań będą trasy narciarskie na Polanie Jakuszyckiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ależ ja o tym doskonale wiem i właśnie dlatego zadałam to pytanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Weroniko, proszę śledzić plany i poczynania Justyny Kowalczyk od początku przygotowań do tego sezonu (tj. od kwietnia 2013 roku), a wtedy wszystko będzie zrozumiałe i nic nie będzie dziwić. Polska mistrzyni w Passo Lavaze dokładnie wyjaśniła dziennikarzom ze Sport.pl dlaczego jej starty w Novym Mescie są eksperymentami. Tak, sama zainteresowana je tak nazwała. I wyniki też nie powinny dziwić nikogo, kto wie co to starty tuż po ciężkim treningu objętościowym w książkowym BPS do imprezy docelowej (bezpośrednim przygotowaniu startowym do igrzysk olimpijskich w Soczi).

Komentarz został ukrytyrozwiń

To teraz każdy start w nowej konkurencji będzie nazywany eksperymentem?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.