Facebook Google+ Twitter

Nieudany powrót Justyny Kowalczyk po absencji w Tour de Ski!

Po dłuższej przerwie, spowodowanej bojkotem wieloetapowego Tour de Ski, do rywalizacji w Pucharze Świata wróciła Justyna Kowalczyk. W Novym Mescie polska biegaczka narciarska startowała w sprincie stylem dowolnym. Niestety bez powodzenia!

Justyna Kowalczyk / Fot. EPA/FILIP SINGERZmagania w sprincie stylem dowolnym z udziałem Justyny Kowalczyk rozpoczęły w czeskim Novym Mescie ostatnią odsłonę zmagań w Pucharze Świata w biegach narciarskich przed rozpoczynającymi się 8 lutego zimowymi igrzyskami olimpijskimi w Soczi. Trasa najkrótszego biegu w rywalizacji narciarskiej liczyła 1,3 km. Jej profil nie należał do najtrudniejszych, co teoretycznie miało promować typowe sprinterki - a więc nie "Polską Królową Zimy, Śniegu i Nart".

Wśród faworytek do zwycięstwa i do uplasowania się na podium wskazywane były zawodniczki, które osiągały bardzo dobre wyniki w sprincie "łyżwą" w połowie grudnia ubiegłego roku w szwajcarskim Davos oraz podczas tegorocznego Tour de Ski: w niemieckim Oberhofie i szwajcarskim Lenzerheide, tj.: Kikkan Randall, Denise Herrmann, Ingvild Flugstad Oestberg i Hanna Erikson. Zwracano również uwagę na Idę Ingemarsdotter, która ostatnio pauzowała, a jest świetną sprinterką. Nie startowała natomiast inna znakomita narciarka - Marit Bjoergen.

Na starcie popołudniowych kwalifikacji (o godz. 14) stanęło sześćdziesiąt dziewięć biegaczek narciarskich, w tym dwie Polki. Obok wspomnianej mieszkanki Kasiny Wielkiej w pierwszej konkurencji dwudniowych zawodów Pucharu Świata w Novym Mescie wzięła udział Agnieszka Szymańczak. Do ćwierćfinałów awansowało trzydzieści najlepszych narciarek eliminacji. Wśród nich znalazły się również faworytki zawodów. Odpadły natomiast obydwie reprezentantki kraju nad Wisłą.

Najlepszy czas biegu kwalifikacyjnego uzyskała Katja Visnar (2.44,51 min). Druga była Ida Ingemarsdotter (0,70 s straty), a trzecia Laurien Van Der Graaff (0,83). Ingvild Flugstad Oestberg zajęła miejsce szóste (1,33 s straty), Kikkan Randall dziesiąte (2,52), Denise Herrmann dwudzieste (3,38), a Hanna Erikson dopiero dwudzieste ósme (5,04). Natomiast Justyna Kowalczyk uplasowała się na trzydziestej czwartej pozycji (5,78 s straty), a Agnieszka Szymańczak na pięćdziesiątej drugiej (9,98).

Wyniki kwalifikacji sprintu stylem dowolnym (1,3 km):
1. Katja Visnar (SLO 2.44,51 min
2. Ida Ingemarsdotter (SWE) 0,70 s straty
3. Laurien Van Der Graaff (SUI) 0,83
4. Gaia Vuerich (ITA) 0,94
5. Jennie Oeberg (SWE) 1,18
6. Ingvild Flugstad Oestberg (NOR) 1,33
7. Greta Laurent (ITA) 1,64
8. Hanna Falk (SWE) 1,77
9. Stina Nilsson (SWE) 1,78
10. Kikkan Randall (USA) 2,52
...
20. Denise Herrmann (GER) 3,38
28. Hanna Erikson (SWE) 5,04
...
34. Justyna Kowalczyk (POL) 5,78
52. Agnieszka Szymańczak (POL) 9,98


Faza właściwa zawodów (pięć biegów ćwierćfinałowych, dwa biegi półfinałowe, bieg finałowy) rozpoczęła się o godz. 16. W ćwierćfinałach najlepiej zaprezentowały się: Amerykanka Kikkan Randall, Włoszka Gaia Vuerich, Norweżka Ingvild Flugstad Oestberg, Szwedka Ida Ingemarsdotter i Szwajcarka Laurien Van Der Graaff. Narciarki te wygrały swoje biegi i pewnie awansowały do półfinałów. Oprócz nich do najlepszej dwunastki czeskich zawodów zakwalifikowały się: Niemka Denise Herrmann, Finka Mona-Lisa Malvalehto, Szwedka Jennie Oeberg, Szwedka Stina Nilsson, Norweżka Kathrine Rolsted Harsem, Słowenka Katja Visnar i Norweżka Celine Brun-Lie.

W pierwszym półfinale najszybciej pobiegła Kikkan Randall. Druga była Gaia Vuerich, a trzecia Denise Herrmann. Natomiast w drugim biegu zwyciężyła Laurien Van Der Graaff, przed Idą Ingemarsdotter i Ingvild Flugstad Oestberg. Wszystkie one zakwalifikowały się do najlepszej szóstki zawodów, ale Herrmann i Oestberg dzięki rezultatom czasowym - jako "szczęśliwe przegrane". Bezpośredni awans uzyskały bowiem po dwie pierwsze narciarki z obydwu biegów. Tym samym rywalizację na fazie półfinałowej zakończyły: Jennie Oeberg, Celine Brun-Lie, Mona-Lisa Malvalehto, Stina Nilsson, Katja Visnar i Kathrine Rolsted Harsem.

W finale o zwycięstwo walczyły Amerykanka, Niemka, Norweżka, Szwedka, Szwajcarka i Włoszka. Oczy wszystkich skupione były jednak na wielkiej faworytce - Kikkan Randall, która z biegu na bieg prezentowała się coraz lepiej. Zawodniczka z Alaski w finale potwierdziła swoją klasę. Objęła prowadzenie tuż po starcie i nie oddała prowadzenia do mety, deklasując rywalki. Na podium stanęły też Laurien Van Der Graaff (1,69 s straty) i Ingvild Flugstad Oestberg (1,95). Natomiast na miejscach czwartym, piątym i szóstym uplasowały się odpowiednio Gaia Vuerich (2,46 s straty), Denise Herrmann (2,47) i Ida Ingemarsdotter (4,10).

Wyniki finału sprintu stylem dowolnym (1,3 km):
1. Kikkan Randall (USA) 2.44,04 min
2. Laurien Van Der Graaff (SUI) 1,69 s straty
3. Ingvild Flugstad Oestberg (NOR) 1,95
4. Gaia Vuerich (ITA) 2,46
5. Denise Herrmann (GER) 2,47
6. Ida Ingemarsdotter (SWE) 4,10

W niedzielę w Novym Mescie odbędą się sprinty drużynowe stylem klasycznym (o godz. 11.40). Polskę reprezentować będzie duet Justyna Kowalczyk i Agnieszka Szymańczak. W tej konkurencji polska mistrzyni wystartuje pierwszy raz w karierze!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Justyna Kowalczyk szykuje się już na olimpiadę . To była tylko treningowa próba . ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.