Facebook Google+ Twitter

Nieudany sezon mogielnickich piłkarzy

Mogielanka Mogielnica nie ma powodów do zadowolenia. Sezon 2009/2010 był dla tej drużyny bardzo nieudany, w efekcie Mogielanka spadła do A klasy. Czy w zespole trenera Mariusza Wielgusa dojdzie do rewolucji? Kto ponosi winę za porażki?

Mogielanka w sezonie 2009/2010 nie zdołała utrzymać się w radomskiej lidze okręgowej. Była drużyną wyraźnie słabszą od innych zespołów i w efekcie musiała spaść do A klasy. Rozegrała trzydzieści ligowych meczów i zdobyła zaledwie 19. punktów. W tabeli wyprzedziła jedynie LZS Magnuszew, pokonując go w swoim ostatnim pojedynku aż 5:0, tym samym z honorem kończąc rozgrywki. W rundzie wiosennej, do meczu z KS Potworów mogiellnickich zawodników trenował Łukasz Wiśnik. Potem zastąpił go Mariusz Wielgus. Teraz być może dokona się kadrowa rewolucja. Wspomniał o niej po meczu z Prochem Pionki, trener Wielgus i wydaje się, że do niej musi dojść. O zdanie na ten temat zapytaliśmy obrońcę Mogielanki, Dariusza Namielskiego. Podkreślił on, że jego zespołowi rewolucja nie jest potrzebna.

Mogielanka może już myśleć o następnym sezonie. Zapewne będzie chciała powtórzyć to czego dokonała w 2009 roku, czyli awansować do ligi okręgowej. Jedno jest pewne. Trudno będzie zatrzymać w ekipie z Mogielnicy napastnika Pawła Jaworskiego, którym interesują się Mazowsze Grójec i KS Raszyn.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.