Facebook Google+ Twitter

Niewesołe Alleluja

Święta za pasem. Polacy zasiądą do suto zastawionych stołów. Kolorowe pisanki wesoło będą spoglądać z koszyczka. Czy ktoś się zastanowi, co tak na prawdę kryje się pod skorupką?

Panie z mysłowickiego Hospicjum Cordis układają pomalowane jajka. / Fot. PAP/Andrzej GrygielW naszym kraju żyje około 40 milionów kur niosek. Znoszą co roku prawie 10 miliardów jaj (każda średnio po 250). Większość jaj pochodzi z tzw.chowu klatkowego. Jest to najbardziej niehumanitarny sposób hodowli drobiu. Kury cały swój żywot spędzają w ciasnych klatkach od 5 do 7 osobników) o powierzchni 50 cm sześc., nie mogąc się często nawet obrócić.

Aby wzajemnie się nie pokaleczyły, przycina się im dzioby. Całe życie spędzając we własnych odchodach, niemiłosiernie stłoczone, faszerowane antybiotykami, w trosce o ich "zdrowie". „Rzeczpospolita” (14.04.2006) podaje, że przynajmniej 9 na 10 sprzedawanych u nas jaj pochodzi z chowu klatkowego. Pozostałe 10 procent to głównie jaja od kur z chowu ściółkowego.

Więc pod napisem Wesołego Alleluja, prócz białka i żółtka, znajduje się też ogromne cierpienie zwierząt zniewolonych przez przemysł i traktowanych jak maszyny produkcyjne. Warto więc zastanowić się przed zakupem, czy chcemy przyczyniać się do ich nieszczęścia.

Nie dajmy się zwieść kolorowym opakowaniom, pokazującym szczęśliwe kury biegające po podwórku.Gdyby producenci, tak pięknie zdobiący pojemniki na jaja, pokazali prawdziwe obrazy, pewnie nikt by ich jajek nie kupił...

Zapamiętaj! Pochodzenie jajek można sprawdzić odczytując kod ze skorupki. Pierwsza cyfra informuje o rodzaju hodowli.
0 – chów ekologiczny (kura na świeżym powietrzu z wolnym wybiegiem, karmiona karmą ekologiczną)
1 – chów z wolnym wybiegiem (zwykle zamykana na noc)
2 – chów ściółkowy (kura nie ma dostępu do świeżego powietrza, ale może się swobodnie poruszać)
3 – chów klatkowy (kura zwykle ma obcięty dziób i pazurki, całe życie spędza w klatce)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

marcin serafin
  • marcin serafin
  • 06.01.2012 18:30

Witam moim zdaniem to Ci którzy trzymaja kury w klatkach to tak jak hitler trzymał ludzi w oświęcimiu męcząc ich.....nie dając żadnej swobody gnębiąc i katując. A przeciez takiej kurce do szczescia tak niewiele potrzeba Ja hoduje kurki kolo Sochaczewa na wolnym wybiegu ludzie z Warszawy przyjezdzaja do nas po jaja bo im smakuja to daje do myslenia czy jaja ktore kupujecie w Sklepach czy wiecie co jecie czy wiecie jak te ptaszyny sie mecza tam ida na ilosc nie na jakosc mi jest milo jak klijeci hwala jaja moich kur bo daje im to co naturalne i dobre .Zamiezam zwiekszyc produkcje naturalnego smaku jaja a KLATKOWCY niech spadaja.pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj,obędzie się,obędzie...Gdyby były nam niezbędne,do czegokolwiek,pewnie znosili byśmy je sami....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki za pożyteczną informację - roześlę ją do swoich znajomych - bez jaj się nie obejdzie, ale warto poprzeć hodowlę bardziej humanitarną..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na całe szczęście w 2012 roku chów klatkowy zostanie całkowicie zakazany,
we wszystkich krajach Unii Europejskiej.
Nie musimy kupować 0, wystarczy pytać w sklepach o 1, 2, aby dać sprzedawcom sygnał,
że na taką kategorię jajek także jest popyt.

Odsyłam na http://www.niekupuj3.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bez jaj się nie obędzie..bez jaj nie ma życia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.