Facebook Google+ Twitter

Niewi(a)domy głos

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-10-19 17:25

Już w niedzielę odbędą się wybory do polskiego parlamentu. Każdy z nas powinien oddać głos na swojego faworyta, jednak nie dla wszystkich wyborców będzie to łatwe zadanie. Na utrudnienia w lokalach wyborczych mogą natknąć się osoby niepełnosprawne.

Na problemy z oddaniem głosu, które mogą napotkać niektóre grupy społeczne, zwróciła nam uwagę prowadząca ćwiczenia, na których omawiany był temat wyborów do parlamentu w Polsce. Są to niepełnosprawni ruchowo, którzy w niektórych komisjach okręgowych napotkają przeszkody w postaci schodów bez możliwości podjazdu albo osoby, które są trwale unieruchomione w swoich domach i nie będą mieli możliwości dotarcia do komisji. Są to także niewidomi i właśnie problemem tej grupy się zająłem.

W niedzielę pójdziemy do urn. / Fot. Dziennik Bałtycki Robert KwiatekOsobie niewidomej, jak każdemu innemu obywatelowi RP, przysługuje czynne prawo wyborcze, czyli możliwość oddania głosu na swojego kandydata do parlamentu. Jeśli chce to zrobić, musi wybrać się do siedziby okręgowej komisji wyborczej, okazać dokument tożsamości, pobrać karty do głosowania i postawić krzyżyk obok nazwiska popieranego kandydata, a następnie wypełnione karty wrzucić do urny. Wszystko to wydaje się banalnie proste, ale nie dla osoby niewidomej. Kłopoty zaczynają się już od pobrania kart do głosowania, a dla niektórych nawet wcześniej.

Przy odbiorze kart podpisujemy się bowiem w określonym miejscu w rubryce, a z tym niewidomy ma już poważne problemy. – Spotkałam się z takim przypadkiem podczas poprzednich wyborów, w takim przypadku przytrzymywało się kartę i nakierowywało rękę osoby niewidomej w odpowiednie miejsce – mówi Anna Biernacka-Rygiel, która w 2005 pracowała w okręgowej komisji wyborczej. Warto przy tym dodać, że złożenie podpisu nie jest warunkiem otrzymania kart do głosowania, ale wie o tym niewielu.

Po odebraniu kart do głosowania pojawia się kolejny problem, a mianowicie postawienie krzyżyka przy odpowiednim nazwisku. Jak się dowiedziałem w Państwowej Komisji Wyborczej, nie przewidziano specjalnych kart dla niewidomych pisanych Brailem. Dla człowieka pozbawionego możliwości widzenia taka płaska kartka jest pusta i bez pomocy osoby z zewnątrz nie poradzi sobie z wypełnieniem obywatelskiego obowiązku.

– Najczęściej jest tak, że pomagają nam znajomi albo inni zaufani ludzie – mówi pracownik Polskiego Związku Niewidomych. To oni zaznaczają krzyżyk przy nazwisku kandydata, którego popiera niewidomy. Taka właśnie procedura jest przewidziana w prawie. – W przypadku osób niepełnosprawnych, w tym niewidomych, dopuszczona jest pomoc drugiej osoby pod warunkiem, że nie jest nią członek komisji, ani mąż zaufania – informuje Lech Gajzler z Krajowego Biura Wyborczego. – Może ona wraz z niewidomym udać się za kotarę i tam zaznaczyć krzyżyk przy nazwisku preferowanego przez osobę niewidomą kandydata do parlamentu.

Jest to rozwiązanie, jak na chwilę obecną, dobre, ale nigdy nie można mieć pewności, że osoba towarzysząca na pewno zaznaczyła odpowiedniego kandydata. Lepszym rozwiązaniem byłyby inne formy głosowania.
– Najlepsze dla nas byłoby na pewno głosowanie przez internet z użyciem specjalnego programu głosowego. Wtedy pewność głosu byłaby stuprocentowa – przyznaje pracownik ZNP. Czy jednak w Polsce takie głosowanie będzie w niedalekiej przyszłości możliwe?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

+ ważny temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wrażliwość społeczna znikoma :) bo podyktowana impulsem zewnętrznym (prowadząca z INP).

Tym niemniej daję + za sprawne opracowanie tematu. Szybkie, łatwe i... ważne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwracam uwagę, że wybory to nie zakłady. Nie głosujemy na faworytów (domniemanych zwycięzców) a na kandydatów. Teoretycznie każdy kandydat ma szanse reprezentować nas w Parlamencie, a nie każdy jest faworytem. Gdybyśmy oddawali swoje głosy tylko na faworyta, jaki sens byłoby wybierać?

Inna sprawą jest temat artykułu. Gratuluje wrażliwości społecznej!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ problem porusza ważną grupe społeczną, osób dla politycy mogą być nadzieją na zmiany i lepszy byt w swej niepełnosprawnej rzeczywistości .... Miejmy nadzieje iż nikt nie bedzie naduzywał zaufania jakim darzy go niewidomy, i nie zaznaczy kogos innego niz uprawniony do głosowania chciał zaznaczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.