Paweł Urbański stracił wzrok 14 lat temu, a mimo to stara się pokazywać swoim życiem, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jutro, 18 kwietnia, wyrusza na podbój lodowca na Spitsbergenie. To już jego piąta wyprawa w ramach projektu „Korona Ziemi - ja to widzę inaczej”. - Mam nadzieję i szczerą chęć pokazania alternatywnego podejścia do życia przez optymistyczne i sportowe podejście do niego, które jest dostępne dla każdego - mówi.
Paweł Urbański to ambitny informatyk i ekonomista, pasjonat nowych technologii. W 1995 r. w wyniku choroby stracił wzrok, co zdeterminowało jego życie. Nie przeszkadza mu to jednak w prowadzeniu aktywnego trybu życia. Jest miłośnikiem judo, a także wypraw wysokogórskich. „Korona Ziemi - ja to widzę inaczej” to jego autorski projekt. Paweł chce zdobyć siedem największych szczytów świata na siedmiu kontynentach - tak zwaną Koronę Ziemi.Zobacz także:
Artykuły
(23)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.47)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: studentka, praktykantka Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 17.04.2009 21:36
Dla autorki + za artykuł, a jego bohaterowi - powodzenia! ( Ja też bywałam przewodnikiem osób niewidomych, ale nie zapuszczaliśmy się tak wysoko. Powiedzmy, że nie lubię zimna ;))
Beata Szczurzewska 17.04.2009 16:44
zapał Pawła jest godny podziwu, a plus dla Ciebie, że poruszyłaś ten ciekawy wątek :)
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)