Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5286 miejsce

Niewolnicy,czyli jak Żabka traktuje swych pracowników

Jak naprawdę wygląda praca w Żabce? Udało mi się dotrzeć do pracowników sieci sklepów,którzy opisali mi jak firma żeruje na swoich pracownikach.

Sklep Żabka w Rudzie Śląskiej / Fot. P. ŁanowyJedna z największych sieci sklepów w Polsce,której sklepy spotkać możemy na każdym kroku,ceny wyższe niż w innych sklepach jednak kusi nas swymi promocjami typu" Kupujesz 2,płacisz mniej".

Jednak na zapleczu tych sklepów dochodzi do sytuacji,których nikt nie spodziewałby się.

Oszustwa,przekręty i wykorzystywanie pracowników - tak opisało mi kilka ekspedientek owych sklepów codzienność. "Wyrzucili kasjerkę bez podania przyczyny w sąsiedniej dzielnicy,gdy spytała się o niewypłacone zaległe wypłaty to jeszcze została zwyzywana od ku*w i szmat" - mówi mi anonimowo jedna z nich. To tylko jeden z całego oceanu tego typu przypadków.

Na facebookowym profilu Anty Żabka można znaleźć więcej tego typu przypadków np: jednemu z ajentów po 5 miesiącach działania sklepu, kierownictwo naliczyło 23 000 złotych zaległości po inwentaryzacji, co jest czystym absurdem,gdyż jak mówi - "towar wynosić musiałby codziennie każdy z zatrudnionych przez niego pracowników, licząc do tego czas, gdy tylko on stał za ladą" - a po miesiącu raczej widać byłoby nieprawidłowości.

Czytając dalsze artykuły,wydaje mi się,że ktoś powinien wreszcie zareagować i skontrolować firmę i dotrzeć do pokrzywdzonych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Od dwóch lat jestem ajentką,obecnie dwóch sklepów.Sieć żabki nazywam mafią.Wiem już teraz że nagrodą za ciężką pracę 7 dni w tygodniu,po min13 do 17 godz,również nocki...to nerwica..problem z żebrami przez przenoszenie mnóstwa ciężarów...no i dług na ten moment coś ok.60 tys.Gdy zaczynałam współprace z żabka nie miałam żadnego zadłużenia nawet kredytu...Wiem że nie jestem jedynym wykorzystanym ajentem żabki...liczę że wszyscy poszkodowani zbiorą się w jedną całość i przerwą ten proceder.Żal mi nowych laików którzy przejmując żabkę myślą że ajent był skończonym idiotą i sobie nie poradził....niedługo będą następni...obserwując ostatnią sytuację....średnio nowi ajenci kończą współpracę do roku jej trwania oczywiście z kolosalnym długiem...i ja i moi znajomi ajenci nie potrafią podać żadnego nazwiska osoby która bez zadłużenia zakończyła umowę współpracy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie podoba się ?
Pracy jest dużo, wystarczy wyjechać za granicę. To wielki sukces od 8 lat Miłościwie nam Panujących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.