Facebook Google+ Twitter

"Nieznajomi" już w kinach

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-09-11 10:18

Czeka was przerażający strach, przyśpieszone bicie serca i nerwowe podskoki w kinowym fotelu. Nadchodzi bowiem premiera "Nieznajomych", świetnie zrealizowanego horroru opartego na prawdziwych wydarzeniach. Fani gatunku z niecierpliwością zacierają ręce.

Plakat promujący film / Fot. materiały prasoweTo miała być wspaniała noc we dwoje. Romantyczna kolacja przy świecach, rozsypane płatki róż i szampan. Wszystko jednak potoczyło się inaczej. Kirsten odrzuciła oświadczyny Jamesa i zamiast magicznych chwil w ustronnym domku na odludziu jest uczucie bezradności i czarna rozpacz. Zawstydzającą i melancholijną ciszę przerywa pukanie do drzwi. Złowieszczy głos zadaje absurdalne pytanie: - Jest Tamara ? - to zapowiedz nadchodzącej grozy.

Debiutujący tym filmem reżyser Bryan Bertino odwala kawał świetnej roboty. To, co mu się udaje to powrót do suspensu, którego w amerykańskim kinie grozy ostatnio brakowało. Stale utrzymywane napięcie bez drastycznych scen to wielka zaleta obrazu. Strach bohaterów wywołany stanem osaczenia udziela się także widzom. Brawo!

Możemy mieć też nadzieję, że w swoich następnych dziełach twórca równie dobrze będzie budował atmosferę i z pomysłem łączył muzykę i obraz. W "Nieznajomych" zamysł ten daje doskonały efekt, który wciska widza w fotel. Kolejnym udanym elementem produkcji jest świetne kadrowanie i rewelacyjny wręcz pomysł z głębią ostrości drugiego planu. Najtwardszy nawet widz z pewnością dostanie dreszczy widząc na pierwszym planie nieświadomą ofiarę, a na drugim szaleńczego oprawcę.

Jedyne co można produkcji zarzucić to brak logiki w postępowaniu bohaterów. Dlaczego nie wezwali policji, gdy zamaskowani napastnicy zaatakowali ich samochód czy dom? Przecież mieli sprawny telefon. To tylko jeden przykład, który niektórych może razić i całkiem zepsuć seans. Jednak gdy przełkniemy tą gorzką pigułkę możemy cieszyć się naprawdę dobrym i udanym obrazem, który spełnia swoje zdanie: Straszy!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

W moim odczuciu to cienki film. Brak w nim jakiegokolwiek sposobu zainteresowania widza fabułą. Osobiście, obojętne mi było, co się dzieje z bohaterami. Równie dobrze można było ich uśmiercić na samym początku i przez resztę seansu pokazać ich leżące ciała. Na jedno by wyszło. Już o wiele lepszym i mocniejszym filmem jest francuski "Ils". To dopiero jest kop, a nie - za przeproszeniem - takie pierdnięcie komara, jakim jest "The Strangers".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Liv Tyler, jeśli już

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.