Facebook Google+ Twitter

Niezwykła historia o niezwykłym człowieku

Człowiek o twardym karku. Historia księdza Romualda Jakuba Wekslera-Waszkinela, katolickiego księdza, który "stał się" Żydem.

http://www.czarnaowca.pl/ / Fot. Wydawnictwo Czarna OwcaWszystko zaczęło się na Litwie opodal Wilna, w getcie w Święcianach. To tam przyszedł na świat syn Batii i Jakuba Wekslerów. Jego ojciec był słynnym krawcem. Po informacji o zbliżającej się likwidacji getta w Święcianach, żydowscy rodzice postanowili uratować swojego syna, oddając go pod opiekę polskiej rodzinie. Jak później dowiedział się bohater reportażu, jego biologiczna matka (Batia) zjawiła się w domu Piotra i Emilii Waszkinelów i wypowiadając dramatyczne słowa ("Pani jest chrześcijanką. Pani wierzy w Jezusa, przecież On był Żydem. Niech więc pani ratuje to żydowskie niemowlę w imię tego Żyda, w którego pani wierzy. Zobaczy pani, jak ten chłopiec wyrośnie, zostanie księdzem, będzie nauczał ludzi"), oddała im syna na wychowanie. Biologiczni rodzice chłopca zginęli w czasie wojny (zamordowani przez nazistów), podobnie jak jego starszy brat. On natomiast został ochrzczony, następnie 19 czerwca 1966 otrzymał święcenia kapłańskie w Warmińskim Wyższym Seminarium Duchownym w Olsztynie, by później rozpocząć studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (na kierunku filozofii). Przez cały ten okres nie miał wiedzy albo raczej dowodów na to, iż Waszkinelowie nie są jego biologicznymi rodzicami. Fakt że wychowywał się w kochającym domu, uzupełniały również przykre zdarzenia. W dzieciństwie, z powodu jego odmiennego wyglądu, koledzy nazywali go "Żydem".

Jego życie zmieniło się 3 lutego 1978 roku, gdy podczas rozmowy z matką dowiedział się o swoich żydowskich korzeniach. Prawdziwego nazwiska dowiedział się jednak dopiero w 1992 roku. Dodał wówczas rodowe nazwisko do już posiadanego, jak również przyjął drugie imię - Jakuba, po swoim ojcu (Jakubie Wekslerze). Wydarzenie to odcisnęło piętno na tej niezwykłej postaci. Niedługo później w rezultacie jego inicjatywy, w 1995 roku, jego przybrani rodzice (Emilia i Piotr Waszkinelowie) zostali pośmiertnie odznaczeni medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Po uzyskaniu informacji iż prawdopodobnie żyją jeszcze jego stryj i ciotka (rodzeństwo Jakuba Wekslera), ksiądz Romuald postanowił wyjechać do Izraela aby się z nimi spotkać. Przez rok żył w kibucu religijnym Sde Eliyahu, rozpoczął również pracę w instytucie Yad Vashem jako archiwista. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, Polskiego Towarzystwa Studiów Żydowskich, członkiem-założycielem reaktywowanego w 2007 B'nai B'rith Polska oraz aktywnym uczestnikiem dialogu chrześcijańsko-żydowskiego.

Do losu księdza Romualda Jakuba Wekslera-Waszkinela idealnie pasuje fragment ewangelii św. Jana "i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli". Wszelkie trudności jakie napotykał w swoim życiu, zdawały się być całkowicie niezrozumiałe aż do momentu gdy odkrył prawdę o swojej tożsamości. Co prawda korzenie żydowskie w żaden sposób nie tłumaczą oszczerstw, ludzkich niechęci, złośliwości i zwyczajnego chamstwa jakiego na przestrzeni swojego życia doświadczył bohater. Niemniej jednak odkrycie prawdy o sobie i swojej podwójnej tożsamości umożliwiło księdzu Romualdowi na spojrzenie w głąb siebie. Pozwoliło na zrozumienie wielu życiowych sytuacji, jak również podświadomego dążenia, wykraczającego poza granice li tylko chrześcijańskiego kręgu kulturowego. Życie ks. Romualda, to przykład uporczywej wędrówki do korzeni oraz prawdziwego ekumenizmu. To żywy pomnik jaki zbudowały tragiczne lata II wojny światowej i totalitaryzmy (w szczególności nazizm). Monument który powinien być przedstawiany jako przykład na złożone losy i współistnienie narodów polskiego i żydowskiego.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dziękuję :> O ile wiem to nie byłoby to możliwe, jakkolwiek historię ks. Romualda polecam każdemu, niezależnie od wieku, poglądów, czy zainteresowań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fachowo napisana recenzja. Zastanawiam się tylko czy możliwe byłoby zostanie Żydem, jeśli by się nie miało matki Żydówki.. Chyba raczej nie..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.